Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1449 miejsce

"Mamma Mia!" w Teatrze ROMA. Widz może poczuć się jak na greckiej wyspie (recenzja)

Od lutego bieżącego roku na deskach teatru muzycznego Roma rozbrzmiewają piosenki grupy ABBA w musicalowej aranżacji. Jakiś czas temu ruszyła sprzedaż drugiej puli biletów na spektakl "Mamma Mia!". Czy warto skorzystać i zobaczyć spektakl zanim zniknie z afisza?

 / Fot. Fot. Kajus W. Pyrz (materiały Teatru Roma)Wszystko zaczęło się w roku 1999 w Londynie, kiedy na West Endzie po raz pierwszy wystawiono musical, w którego treść wpleciono najbardziej znane i lubiane przeboje szwedzkiego zespołu ABBA.

Spektakl bardzo szybko odniósł sukces w Wielkiej Brytanii, więc został przetłumaczony na inne języki, aby mógł zacząć podbijać świat. Do tej pory doczekał się tłumaczenia na 16 różnych języków i został wystawiony w około 40 krajach. W 2008 roku ze względu na popularność "Mamma Mia" zdecydowano się na stworzenie wersji filmowej, która również cieszyła się pozytywnym odbiorem.

W lutym 2015 roku najbardziej kasowy musical świata dotarł do Polski. 21 lutego w teatrze muzycznym ROMA odbyła się premiera polskiej wersji spektaklu.

Dla tych, którzy mieli okazję zobaczyć filmową wersję, fabuła spektaklu nie będzie zaskakująca. Akcja bardzo ściśle pokrywa się z następstwem wydarzeń w filmie. Dla tych jednak, którzy ekranizacji nie oglądali krótki zarys fabuły.

Akcja rozgrywa się na Kalokairi - fikcyjnej greckiej wyspie. Mieszka Tam Dona Sheridan, która samotnie wychowuje dwudziestoletnią już córkę Sophie. Dziewczyna szykuje się do ślubu ze swoim narzeczonym - Sky'em. Jej marzeniem jest by ojciec, którego nigdy dotąd nie znała odprowadził ją do ślubnego kobierca. Kiedy odnajduje stary pamiętnik matki, okazuje się, że w życiu Dony było trzech mężczyzn, z których każdy może okazać się ojcem Sophie. Przyszła panna młoda postanawia zaryzykować i w tajemnicy przed matką zaprasza wszystkich trzech na swój ślub, licząc, że gdy i ich zobaczy, jakimś cudem rozpozna, który z nich jest jej ojcem.

W historię idealnie wpasowują się teksty piosenek ABBY. Brzmią one jakby były napisane specjalnie dla tej historii. W wersji teatralnej usłyszymy je z polskimi tekstami. Tłumaczenie piosenek jest jednak bardzo wierne oryginałowi. Odpowiednio dobrane słowa nie zaburzają całego rytmu. Muzyka naturalnie grana jest na żywo, a głosy aktorów precyzyjnie dobrane.

Jeśli chodzi o dobór aktorów, to do każdej z głównych ról wybrano po trzy osoby, które się w nie wcielają. Do postaci miej istotnych wystarczyły dwie albo jedna. Oczywistym jest więc fakt, że trudno przypadkowemu widzowi, który wybrał się na musical jednorazowo ocenić każdą wersję obsady, jednak znając standardy teatru można spokojnie zaryzykować stwierdzeniem, że każda z nich jest dobra. Osobiście miałam okazję zobaczyć spektakl, gdzie główne role zagrały Anna Sroka - Hryń jako Donna i Barbara Garstka w roli Sophie i uważam, że każda z nich świetnie odegrała swoją rolą. Szczególnie zachwyciła mnie postać Donny, której udało się bawić, ale również momentami chwycić za serce.

Wszyscy aktorzy moim zdaniem dobrze wcielili się w swoje role, również wokalnie i tanecznie. Zespoły towarzyszące aktorom, których zadaniem był śpiew i taniec doskonale dopełniały całości. Oprócz tego w pełni wykorzystano możliwości dość nowoczesnej technicznie sceny. Wysuwające się podesty, ekrany imitujące morską wodę i plażę, ruchoma scenografia, wszystko razem dawało niesamowite wrażenie i pozwalało widzowi choć przez chwilę uwierzyć, że znajduje się na greckiej wyspie.

Po zakończonym spektaklu, odbywają się bisy. Aktorzy ponownie śpiewają wybrane utwory. Jest to czas dla publiki. Można wtedy bez skrępowania wstać z miejsca, zacząć tańczyć i śpiewać na głos piosenki. Jest to jeden z niewielu, jeśli nie jedyny spektakl, na którym można się tak dobrze bawić w każdym tego słowa znaczeniu.

Bardzo polecam ten musical wszystkim, bez względu na płeć, wiek czy zainteresowania. Mogę śmiało powiedzieć, że ekipa teatru ROMA stanęła na wysokości zadania i nasza wersja spektaklu również odniosła sukces.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Też uwielbiam takie klimaty!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo się cieszę, że mój tekst Panią zachęci. Ja sama bardzo chętnie wybrałabym się ponownie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Alicjo, bardzo zachęciła mnie Pani do obejrzenia spektaklu. W najbliższym czasie wybiorę się do Teatru Roma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.