Facebook Google+ Twitter

"Mamo, tato - Twój głos, to moja przyszłość"

Ostatnie wydarzenia na arenie politycznej nie wzbudzają w obywatelach RP chęci uczestnictwa w głosowaniu. Warto zatem podejmować działania zmierzające do zmiany nastawienia obywateli Rzeczpospolitej.

Szczególne znaczenie mają inicjatywy podejmowane przez młodzież, zwłaszcza tę, która nie dysponuje jeszcze czynnym, bądź biernym prawem wyborczym. Jedną z takich inicjatyw, w ramach Programu "Młodzi Głosują" organizowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej, zamierzają przeprowadzić członkowie Szkolnego Klubu Europejskiego "Młodzież dla Europy".

Klub działa w Zespole Szkolno-Gimnazjalnym nr 7 w Radomsku (ul.11 listopada 16). "Klubowicze" planują 09 października, w godzinach 15 - 16, na ulicy Reymonta w Radomsku, przeprowadzić mini happening - "Mamo, tato - Twój głos, to moja przyszłość". W trakcie happeningu członkowie klubu rozdawać będą ulotki, zachęcające dorosłych obywateli Radomska do wzięcia udziału w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Dodatkowo postarają się także przeprowadzić ankietę, która odpowie, czy mieszkańcy Radomska mają zamiar uczestniczyć w wyborach. Młodzież wyróżniać się będzie ubiorem - tak, aby została zauważona.

10 października, w godzinach 12.50 - 14.00, w budynku szkoły, przeprowadzona zostanie debata - "Dlaczego warto głosować?". "Klubowicze" oraz zaproszeni goście postarają się udowodnić, że tak naprawdę warto głosować, choć pojawią się pewnie także głosy sprzeciwu. W spotkaniu wezmą udział członkowie klubu, uczniowie i zaproszeni nauczyciele. Pojawi się także przedstawiciel Urzędu Miasta Radomska oraz harcerze.

18 października przeprowadzone zostaną w szkole prawybory. Młodzież gimnazjalna wyrazi zatem swoje poparcie dla preferowanej przez nią opcji politycznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Oto polska rzeczywistość" - i może właśnie poprzez inicjatywy podejmowane przez młodych warto ją zmieniać. Dlaczego przez młodych - ponieważ to oni w przyszłości będą decydować o losie ojczyzny - chociażby poprzez wybory. To w jaki sposób partie polityczne angażują się w realizację zapowiadanych w trakcie wyborów haseł - to już inna sprawa. Opisana inicjatywa członków Klubu "Młodzież dla Europy" ma przede wszystkim uświadomić mieszkańcom Radomska - że warto głosować. Dlaczego - bo moim zdaniem - jeśli mamy mówić w Polsce o demokracji, to jednym z jej przejawów mają być właśnie wybory i aktywne w nich uczestnictwo obywateli. Mógłbym tutaj wymieniać argumenty świadczące o tym, że warto głosować, ale wtedy naruszyłbym ideę akcji "klubowiczów".To, dlaczego warto głosować postarają się udowodnić. Bo to jest cel priorytetowy ich przedsięwzięcia. I wydaje mi się - chwała im za to;-)
Dziękuję za niezwykle trafny komentarz - pozdrawiam - T.M. ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluje młodzieńczego optymizmu i cierpliwości.
Według mnie najgorszym grzechem polskich polityków jakiejkolwiek opcji jest brak pragmatyzmu w działaniach na rzecz obywateli. Dlaczego w Polsce od wielu lat trwa wojna na ustawy, które niczego nie wnoszą ani nie zmieniają w życiu szeregowych obywateli jak te dotyczące aborcji, religii w szkole czy tez parad równości? Odpowiedz jest prosta: bo sa to problemy medialne i można na nich zbić kapitał polityczny a ten ma wartość większa niż pieniądze.
Polityków w Polsce i samą Ojczyznę będziemy mieć taka nie jak wybierzemy w wyborach, tylko taka na jaka politykom pozwolimy. To nie to samo, bo nie ma znaczenia która strona rządzi Polska, tylko czy umie dogadać sie z pozostałymi w sprawach na prawdę ważnych dla obywateli. To co obserwujemy od 1989 roku jest niestety tego zaprzeczeniem.
Może gdy frekwencja w wyborach będzie sukcesywnie spadać aż do poziomu 10-15% to politycy zaczną zabiegać o wyborców nie słowami i przysłowiową kiełbasą wyborcza, ale czynami i to podczas swej kadencji a nie z okazji kampanii wyborczej.
Jest tak właśnie jak piszesz: Polacy głosują tylko na opcje polityczne, zatem zadaniem wyborców jest wykazać wyższość świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocnymi. Polityczne debaty są li tylko teoretyczne lub po prostu tanim teatrzykiem, tematem zastępczym. Wyborcy muszą mieć do dyspozycji narzędzia demokratyczne by nauczyć polityków czym powinni się zajmować a czasem dać im nauczkę za marnotrawstwo powierzonych w podatkach pieniędzy, że powierzonego zaufania nie wspomnę. I proszę mi nie mówić że takim narzędziem są wybory w Polsce.
W UK nie ma większego problemu gdy partie z lewa i prawa mają podobne programy i różni je tylko nazwa i tzw "opcja polityczna". Ważne że realizują program nie tyle polityczny, co społeczny - wyrażony w oczekiwaniach wyborców. To dopiero daje im mandat na zabawę w polityczne programy. W Polsce jak można zgadnąć nawet nie jest na odwrót. Wystarczy medialny szum, temat zastępczy i program polityczny. Konkretną pracą na rzecz ochrony zdrowia, oświaty czy rozwoju ekonomicznego nikt nie musi zaprzątać swej ślicznie ufryzowanej, politycznej główki. Trochę nawet to rozumiem. Po co by mieli, skoro wyborcy co wybory na zmianę wybierają inną opcję polityczną i nie zmuszają kolejny obóz rządzący do prowadzenia pożytecznych inicjatyw poprzedniego rządu. Oto polska rzeczywistość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.