Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53517 miejsce

"Mamy rynek skłonny do szufladkowania" – wywiad z Piotrem Zeltem

Nie wyobraża sobie aktorstwa bez występowania w teatrze. Tęskni za pracą przed kamerą. Wykłada w Warszawskiej Szkole Filmowej. Już wkrótce zagra w sztuce "Kochanie na kredyt". Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Piotr Zelt

Aktor Piotr Zelt gościł w redakcji W24 / Fot. W24Dwadzieścia jeden lat temu skończył szkołę filmową w Łodzi i od tego czasu cały czas można podziwiać zarówno na deskach teatralnych, jak i na szklanym ekranie. Na początku swojej przygody z aktorstwem przed osiem lat związany był z Teatrem Dramatycznym w Warszawie. "Grałem wówczas wyłącznie w klasycznych i poważnych sztukach" - wspomina Piotr Zelt. Jakiś czas później zaczął kreować postać Arniego w "13 Posterunku". "Wracałam z planu serialu prosto na deski teatralne, by tam zanurzyć się w świecie Czechowa - to było jak kompletna schizofrenia" - śmieje się aktor.

Granie w sitcomie przyniosło mu olbrzymią popularność, ale również w pewien sposób ograniczyło jego możliwości zawodowe. "Nasz rynek jest skłonny do szufladkowania" - podkreśla Piotr Zelt. Mimo wszystko jednak aktor nie poddaje się i liczy, że dane mu jeszcze będzie zagrać w poważnym repertuarze.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu Oprócz tego, że sam jest cały czas czynny zawodowo, prowadzi również zajęcia w Warszawskiej Szkole Filmowej, gdzie przygotowuje do tego zawodu młodych adeptów aktorstwa. "Staram się uświadamiać studentów, że wybranie takiej drogi życiowej to poważna decyzja" - zaznacza Piotr Zelt. "Wielu młodym ludziom wydaje się, że aktorstwo to świecenie twarzą na ekranie i pojawianie się na okładkach czasopism, a tak nie jest" - dodaje. Aktor podkreśla, że ucząc innych, sam również wiele zyskuje i poznaje zawód od drugiej strony. Nie ukrywa również, że dzięki tym zajęciom, coraz bardziej skłania się spróbowania swoich sił w reżyserii.

Już niebawem premiera sztuki "Kochanie na kredyt" w reżyserii Olafa Lubaszenki, w której Piotr Zelt wcieli się w ochroniarza komornika - Łucjana. "Jest to rola charakterystyczna i mam sporo zabawy przy jej konstruowaniu" - podkreśla aktor. Co ciekawe, bohater grany przez Piotra Zelta kryje w sobie pewną tajemnicę i w trakcie spektaklu wychodzą na jaw interesujące fakty z jego przeszłości, które mocno zmienią wizerunek tej postaci. "Przedstawienie jest bardzo dowcipne" - zapewnia aktor. "Nie jest to głupie farsidło, tylko komedia z przesłaniem skłaniającym do refleksji" - dodaje. Sztukę będzie można obejrzeć pod koniec listopada w Londynie, a już 1 grudnia w Teatrze Żydowskim w Warszawie odbędzie się jej polska premiera.

Obejrzyj cały wywiad z Piotrem Zeltem:


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.