Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41908 miejsce

Mamy srebro. Skra przegrała z Zenitem po sensacyjnym pojedynku!

Po trwającym prawie dwie i pół godziny emocjonującym spotkaniu, Skra Bełchatów musiała uznać wyższość Zenitu Kazań. Podopieczni Jacka Nawrockiego przegrali w tie-breaku 15:17.

PGE Skra Bełchatów - Zenit Kazań 2:3 (15:25, 25:16, 25:22, 24:26, 15:17)

Skra: Wlazły, Pliński, Kurek, Falasca, Winiarski, Możdżonek, Zatorski (libero) oraz Kłos i Woicki
Zenit: Apalikow, Vermiglio, Siwożelez, Wołkow, Bierieżko, Michajłow, Obmoczajew (libero) oraz Priddy, Czeremisin, Gucaljuk i Babiczew (libero)

Przed meczem:

 / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiZawodnicy i trenerzy Skry Bełchatów na każdym kroku tonowali nastroje i powtarzali, że nie myślą o zwycięstwie w Final Four tylko skupiają się tylko na najbliższym rywalu. Podobne frazesy można jednak usłyszeć przed każdym turniejem.

W półfinale, Bełchatowianie zmierzyli się z dotychczasową rewelacją rozgrywek- Arkasem Izmir. Wyraźnie stremowani podopieczni Glena Hoaga, próbowali podjąć walkę z tegorocznym zdobywcą Pucharu Polski. Skra okazała się jednak na tyle doświadczoną drużyną, że nie pozwoliła sobie na stratę choćby seta i po mało emocjonującym spotkaniu awansowała do wielkiego finału.

Zenit Kazań miał o wiele trudniejsze zadanie, bowiem w półfinale przyszło mu grać z faworytem turnieju czyli z drużyną Trentino Volley. Mimo przegranej w pierwszej odsłonie meczu 31:33, potrafili zmobilizować się do dalszej walki i wygrali cale spotkanie 3:1. Mecz stał na dobrym poziomie i przysporzył wszystkim wiele emocji.

Siatkarze obydwu drużyn miały okazję spotkać się ostatni raz w zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. W drugiej rundzie play-off lepsi okazali się podopieczni Władimira Alekno i to oni awansowali do Final Forur rozgrywanego we włoskim Bolzano. Tam zajęli drugie miejsce po porażce z zespołem Trentino.

Siatkarze Skry Bełchatów mogą dziś zapisać się złotymi literami na kartach historii polskiej i europejskiej siatkówki. Czy wspierani przez ok. 14 tys. kibiców zgromadzonych w Atlas Arenie zdołają pokonać naszpikowany gwiazdami zespół z Kazania? Początek finałowego spotkania o godz. 17:30.

Czytaj relację --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ech... Było tak blisko...

Komentarz został ukrytyrozwiń
l
  • l
  • 18.03.2012 18:40

ale trzeba jeszcze 2 wygrać :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

I się zrewanżowali w drugim!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
l
  • l
  • 18.03.2012 18:02

Narazie wielkie lanie ;/

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ala Kaczmarek
  • Ala Kaczmarek
  • 18.03.2012 17:53

to jest po 1 secie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.