Facebook Google+ Twitter

Manchester City triumfuje. Ktoś ich powstrzyma?

Jakiś czas temu Manchester City wygrał na White Hart Lane z Tottenhamem 5:1, teraz upokorzył samego mistrza i rywala zza miedzy - Manchester United i to na Old Trafford.

W sumie bilans bramkowy z tych dwóch spotkań, w których zdobycie punktu nie jest najgorszym osiągnięciem, wynosi 12:2. Tak oto na naszych oczach rodzi się nowa potęga.

A ja wciąż słyszę: poczekajmy, nie śpieszmy się, nie ferujmy wyroków itd. Mam wrażenie, że niektórzy starają się zakłamywać rzeczywistość. Rozumiem, że obiektywizm oraz rozsądek wymaga, aby tak poważne refleksje nie były efektem dwóch spotkań. Ale na Boga, jeżeli ktoś wygrywa w takich rozmiarach na White Hart Lane oraz Old Trafford to znaczy, że nie ma tutaj przypadku i mamy do czynienia z czymś przełomowym, wielkim, historycznym.

Trudno też uwierzyć, że Manchester City w przyszłości nagle przestanie wygrywać. Nie jest to zespół składający się z utalentowanych, anonimowych piłkarzy na dorobku, ale obrzydliwie napakowany world class players: Dżeko , Silva, Nasri, Balotelli, Toure , Aguero – ta wyliczanka może przyprawić każdego o zawroty głowy. Co ciekawe, ten zespół jest prowadzony przez włoskiego trenera Roberta Manciniego. Piłkarze bardzo buńczucznie zapowiadają, że już niedługo dorównają Barcelonie, a sam Guardiola nie szczędzi pochwał „ The Citizens”.

W zeszłym sezonie City grało bardzo po włosku, Mancini wymagał dużej dyscypliny w defensywie, zespół uczył się perfekcyjnej gry w destrukcji. Styl gry kibiców nie zachwycał, a o klubie zaczęto mówić jako kolejnym bogatym klubie nastawionym tylko i wyłącznie na zdobywanie trofeów, przywołując wspomnienia o Mourinho. Sytuacja zmieniła się, kiedy do klubu przyszli Dżeko, Balotelli oraz Aguero, którzy wraz z Davidem Silvą, stworzyli zabójczą linię ofensywną.

Hiszpan jest dla City tym samym kim Messi dla Barcelony, w derbowym meczu z United brał udział we wszystkich bramkach – postać numer jeden drużyny. Jak bardzo oblicze gry zespołu zmieniły powyższe transfery świadczą same statystyki: w tabeli najlepszych strzelców Balloteli, Aguero oraz Dżeko zajmują czołowe lokaty. Tak więc mamy do czynienia z drużyną, zbudowaną na włoskich zasadach cattenacio, która dysponuje porażającą siłą ofensywną - jednym słowem wzorowy zespół.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Damian
  • Damian
  • 28.10.2011 19:50

City to kaleki i Szejki zasrane

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.