Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180179 miejsce

Manchester i Chelsea remisują, Arsenal i Liverpool wygrywają

Zajmujący dwa pierwsze miejsca w angielskiej Premiership zespoły Manchesteru United i Chelsea Londyn zaledwie zremisowały swoje mecze, natomiast wysokie zwycięstwo odniósł Arsenal Londyn.

Grające bez przerwy świątecznej zespoły ligi angielskiej mają za sobą już trzy kolejki rundy wiosennej. Dla mistrzów Anglii piłkarzy Chelsea Londyn nie były to udane spotkania. Podopieczni Jose Murinho nie wygrali ani jednego z ostatnich trzech meczów. Wszystkie rozegrane do tej pory spotkania rundy wiosennej z udziałem “The Blues” kończyły sie remisami. W całkiem odmiennych nastrojach są piłkarze Manchesteru United oraz Arsenalu Londyn. “Czerwone Diabły” co prawda ostatnie spotkanie zaledwie zremisowały, ale była to ich pierwsza strata punktowa od czterech kolejek. Natomiast “Kanonierzy” z Londynu zaprezentowali się z jak najlepszej strony. W bardzo dobrej dyspozycji znajdują się podopieczni Rafaela Beniteza piłkarze FC Liverpool. Z ostatnich pięciu meczów “The Reds” wygrali cztery, a raz schodzili z boiska pokonani.

Kryzys w Chelsea?

Trzeba przyznać, że dawno nie było takiej sytuacji, aby mistrzowie Anglii, mający w swoim składzie takich piłkarzy, jak Dider Drogba, Frank Lampard czy Michael Ballack, od trzech spotkań nie wygrali. Ostatnie zwycięstwo podopieczni Joshe Murinho odnieśli w 19. kolejce rozegranej 23 grudnia 2006 roku w meczu przeciwko Wigan i była to dosyć szczęśliwa wygrana. Piłkarze ze stolicy Anglii prowadzili już 2:0 jednak dwa gole Emila Heskeyego doprowadziły do remisu, który utrzymywał się aż do 92. minuty meczu. Wtedy to gola na wagę trzech punktów zdobył dla “The Blues” Arjen Robben. Od tamtej chwili coś w drużynie Joshe Murinho zacięło się. Najpierw przyszedł nieoczekiwany remis 2:2 z Reading, następnie w identycznym stosunku zremisowany mecz z Fuhlam, a w ostatniej kolejce bezbramkowy remis z Aston Villą.

Słabe wyniki połączone z problemami kadrowymi (kontuzja Petra Cecha oraz Johna Terrego) nie napawają optymizmem. Chelsea z dorobkiem 48 punktów zajmuje w tabeli drugą pozycję i traci do liderującego Manchesteru United sześć oczek.

Remis “Czerwonych Diabłów”

Po serii trzech zwycięstw z rzędu punkty stracił także lider Premiership Manchester United. Podopieczni sir Alexa Fergusona zaledwie zremisowali 2:2 z zajmującym 14. miejsce zespołem Newcastle United. Jednak kibice Manchesteru nie mają powodów do zmartwień, gdyż zajmująca drugie miejsce Chelsea również straciła punkty.

Bardzo dobrze grający w tym sezonie piłkarze Manchesteru United zajmują pierwszą lokatę w tabeli. Mają na swoim koncie 54 punkty. Jedynym powodem do zmartwień może być kontuzja, jakiej nabawił się niedawno podstawowy napastnik drużyny z Old Traffofrd Luis Saha. Jednak biorąc pod uwagę fakt, iż Alex Ferguson dysponuje takimi zawodnikami, jak chociażby wypożyczony z Helsingborga Szwed Henrik Larsson, to ze skompletowaniem składu nie będzie miał problemów.

Skuteczny powrót Henry'ego

Trzeba przyznać, że zespół prowadzony przez Arsena Wengera gra w tym sezonie w kratkę. “Kanonierzy” potrafią wygrać z Blackburn 6:2 tylko po to, aby następnie przegrać z Sheffield United 1:0. A na dodatek od ponad miesiąca kontuzjowany był Thierry Henry. Jednak ta kolejka przyniosła kibicom Arsenalu dwie świetne wiadomości. Po pierwsze ich zespół wygrał z Charlton Athletic aż 4:0, a po drugie do gry wrócił ich najlepszy zawodnik Thierry Henry. I to w jakim stylu! Francuz rozegrał bardzo dobre spotkanie. Najpierw w 30. minucie dał “Kanonierom” prowadzenie, później miał asystę przy bramce Justina Hoyte, a następnie po faulu na nim sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Robbin Van Persie. Wynik w 90. minucie ustalił Van Persie, który zdobył swoja drugą bramkę w tym meczu.

Arsenal zajmuje obecnie czwartą pozycję w tabeli. Ma na swoim koncie 39 punktów i do lidera traci dużo, bo aż 15 oczek.

Kolejne zwycięstwo Liverpoolu

Choć FC Liverpool zawsze uważany jest za jednego z faworytów ligi angielskiej, to już dawno nie miał tak dobrego sezonu. Podopieczni Rafaela Beniteza grają bardzo dobrze i spośród 22 rozegranych do tej pory meczów, 16 kończyli zdobyczą punktową (12 zwycięstw i 4 remisy). Z ostatnich czterech spotkań trzy zakończyły się zwycięstwami “The Reds”, a zaledwie raz zawodnicy Liverpoolu z boiska schodzili pokonani. Na uwagę zasługuje fakt, iż w tych czterech spotkaniach “The Reds” stracili oni zaledwie jednego gola, a strzelili sześć.

Ostatni mecz z Boltonem zakończył się zwycięstwem Liverpoolu 3:0, a bramki zdobyli Peter Crouch, Steven Gerrard oraz Dirk Kuyt. Liverpool zajmuje w tabeli trzecie miejsce z dorobkiem 40 punktów.
Tabela Ligi Angielskiej. Oprac. Kamil Fałkowski










Na czele klasyfikacji strzelców znajduje się napastnik Chelsea Londyn Didier Drogba, który strzelił już 13 goli, tuż za nim z dorobkiem 12 trafień znajduje się Cristiano Ronaldo z Manchesteru United.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.