Facebook Google+ Twitter

Manchester United: zwyciężymy, by złożyć hołd

W lutym 2008 roku minie 50 lat od największej tragedii w historii Manchesteru United. Sir Alex Ferguson zapowiada walkę o zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów, by uczcić pamięć zawodników, którzy zginęli w katastrofie.

Oficjalna strona Manchesteru United / Fot. http://www.manutd.com6 lutego 1958 roku, tuż po tankowaniu w Monachium, samolot, na którego pokładzie była ekipa Manchesteru United, rozbił się. Zginęły 22 osoby, w tym 7 zawodników - Byrne, Colman, Jones, Pegg, Taylor, Bent i Whelan. Ósmy - Duncan Edwards - zmarł w niemieckim szpitalu 15 dni po katastrofie.

Po tym wydarzeniu, zarówno kub jak i całe miasto, a nawet cały brytyjski futbol pogrążyły się w żałobie i rozpaczy. Spekulowano, że to koniec Czerwonych Diabłów. Niewielu wierzyło, że klub podniesie się po tak bolesnej stracie, strasznej tragedii. Uparty twórca potęgi United, Matt Busby, który długo przechodził rekonwalescencję, nie bacząc na lekarzy, swój uszczerbek na zdrowi, reanimował drużynę. Udało im się dotrzeć do finału Pucharu Anglii w maju 1958 roku. Ta niesamowita siła Busbyego sprawiła, że kibice z całego świata do dziś uważają go za bohatera, a stadion Man United stoi dziś przy ulicy nazwanej jego imieniem.

Szczytny cel

W środę rusza pierwsza kolejka grupowego etapu tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów. Zarówno trener, jak i cała drużyna Manchesteru United ma ogromny apetyt na zwycięstwo w tym roku. Sir Ferguson podkreśla, że tegoroczna wygrana byłaby pięknym i specyficznym złożeniem hołdu tym, którzy zginęli w Monachium.

Sir Alex Ferguson uważa, iż tegoroczne zwycięstwo w Lidze Mistrzów byłoby specyficznym sposobem złożenia hołdu wszystkim zawodnikom, którzy stracili swoje życie w katastrofie w Monachium w 1958 roku. Dotychczas puchar Champions League trafił na Teatr Marzeń dwukrotnie.

Siły na zamiary

Pierwszy w rozgrywkach mecz, ze Sportingiem Lizbona, może być pierwszą cegiełką do celu lub gwoździem do przysłowiowej trumny.

Z całą pewnością, w tym sezonie Ferguson nie będzie miał do dyspozycji Mikaela Silvestre'a, który podczas meczu z Evertonem nabawił się kontuzji więzadeł krzyżowych kolana. Oprócz niego na liscie kontuzjowanych widnieją nazwiska Ji-sung Parka, Bena Fostera, Darrena Fletchera i Johna O'Shea. Żaden z nich nie zagra w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Ponadto, po odejściu Gabriela Heinze jedynym nominalnym lewym obrońcą w składzie Red Devils jest Patrice Evra. Ferguson ma do dyspozycji grupę młodych, rozwijających się Gerarda Pique, Jonny'ego Evansa, Danny'ego Simpsona i Phila Bardsleya. Ma też wspaniałych: Rooneya, C. Ronaldo, Vidicia i Hargreavesa. Czy to wystarczy by pokonać najpierw Sporting a później kolejnych przeciwników?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

PAMIĘTAMY !!!!!!!!!!!!!!!!!

Od ponad pół wieku jestem fanem M. U. tj. od dnia tej wielkiej tragedii.
Częsc Ich pamięci. Zyjecie w naszych sercach.
BOBOKRÓL.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.