Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4762 miejsce

Manchester wygrał z Romą 7:1 w iście diabelskim stylu

Piłkarze Manchesteru pokonali w ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów włoski klub AS Roma aż 7:1. Piłkarze Romy byli tłem drużyny sprzed tygodnia, która na własnym stadionie pokonała Anglików 2:1.

Christianow Ronaldo strzela dla Manchesteru United bramkę na 4:0 w rewanżowym meczu ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów z AS Roma. Zespół prowadzony przez sir Alexa Fergusona do awansu potrzebował tylko jednej bramki, zdobył ją już w 11. minucie meczu. Spektakl rozpoczął Michael Carrick, który wykończył precyzyjne podanie od Cristino Ronaldo. Wówczas to Roma zmuszona była do ataku, jednak gospodarze byli w tak wyśmienitej dyspozycji, że nie pozwolili na szarże gościom i już 6 minut później na Old Trafford było 2:0. Snajperskim instynktem popisał się Alan Smith, który na swojego gola czekał od ponad roku. Doni, bramkarz Włochów nie zdążył się pozbierać po golu Smitha, a już musiał ponownie skapitulować. W 20. minucie kolejną
bramką w meczu popisał się Wayne Rooney. 21-letni anglik wykończył ładną akcję całego zespołu. W pierwszej połowie bramkę do szatni zdobył lider zespołu, gwiazda, która jest na ustach wszystkich prezesów zamożnych klubów. Cristino Ronaldo, bo o nim mowa, po asyście przy pierwszej bramce sam wreszcie trafił do bramki rywala, dobijając podopiecznych Luciano Spallettiego w 44. minucie. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 4:0 i nic nie wskazywało na to, by drużyna przyjezdnych cokolwiek wskórała tego wieczoru.

Obie drużyny na drugą odsłonę wyszły w tych samych zestawieniach. Uwagi Spellettiego pod adresem swoich zawodników nic nie dały, wynik w tej części meczu otworzył w 49. minucie Ronaldo. Asystą przy drugim trafieniu Portugalczyka popisał się Ryan Giggs. Zgromadzona na stadionie Old Trafford 75 tysięczna publiczność za nic w świecie nie spodziewała się podobnej zagłady przeciwnika na tym szczeblu rozgrywek. Bramkę numer dwa na swoim koncie zapisał w 60. minucie Carrick. Wynik 5:0 i cały Manchester się radował a Rzym zapewne płakał.

Na pożegnanie z Champions League, trafieniem dla rzymian popisał się w 67. minucie De Rossi. Jednak to wszystko na co było stać przyjezdnych. Patrice Evra w 50. minucie zmienił O'Shea, by już w 82. minucie ustalić wynik spotkania na 7:1 dla Manchesteru United.

Czerwone Diabły nie pozostawiły złudzeń piłkarzom AS Romy w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów, pewnie wygrywając na swoim boisku. Rzymianie na boisku poruszali się tak, jakby cały okres świąteczny solidnie przepracowali, ale przy rodzinnym stole. Wynik 7:1 jest więc jak najbardziej zasłużony.


Man Utd. – AS Roma 7:1 (4:0)

Man Utd:
Van der Sar - Brown, O'Shea (50 Evra), Ferdinand, Heinze, Ronaldo, Carrick (73 Richardson), Fletcher, Giggs (61 Solskjaer), Rooney, Smith

Roma:
Doni - Cassetti, Mexes, Chivu, Panucci, De Rossi (85 Faty), Pizarro, Wilhelmsson (88 Rosi), Vucinic, Mancini (90 Okaka Chuka), Totti

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.