Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25458 miejsce

Mania oglądania, czyli słów kilka o teleturniejach

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-07-09 22:26

Teleturniejów obecnie mamy w telewizji niezliczoną ilość. Od tych bardziej ambitnych jak kiedyś "Wielka Gra" czy "Miliard w rozumie", po te nazwijmy to "przeciętne" jak "Fabryka Gry".

Stanisława Ryster / Fot. AKPAPostawmy sobie następujące pytanie - dlaczego większość woli oglądnąć biegającą przed kamerą, ubraną w kusą spódniczkę panienkę niż np. "Wielką Grę"? Czy nie jest to spowodowane zmianą systemu wartości w społeczeństwie?

"Wielka Gra"
Kultowy teleturniej, który niedawno, wskutek zmiany władzy, został usunięty z anteny. Na pytaniach tam zadawanych wychowały się setki ludzi, wiele naprawdę nowych rzeczy można było się dowiedzieć, czy to od ekspertów czy od samych zawodników. Wiedza niektórych mogła niekiedy szokować. Wydawało się, że nikt nie jest w stanie tyle wiedzieć w temacie muzyki klasycznej czy biografii jakiegoś kompozytora. Niejako symbolem tego programu stała się pani Stanisława Ryster.

Gra w Ciemno
Dla równowagi - teleturniej, który niedawno dopiero przestał być emitowany w TV Polsat. Kto nie oglądał - powtórki są emitowane w Polsat2 codziennie od poniedziałku do piątku ok. godz. 7, 11.15 i 18.
Teleturniej ten polega na wyborze w ciemno przez gracza pięciu kopert, odpowiedzi na zadane pytania i potem licytacji wygranych kopert z prowadzącym. Denerwującym jest to, że prowadzący, wiedząc co gracz ma w kopertach, celowo zwodzi i kłamie nazywając to "blefem". Wszystko rozumiem, zasady itd. ale jeżeli ktoś nawet w zabawie patrząc drugiej osobie w oczy mówi nieprawdę - dla mnie to jest niezrozumiałe i nie w porządku.

Większość teleturniejów stacji TVN
Teleturnieje te już mają, niestety, wyjątkowo niski wg mnie poziom. Jako teleturnieje interaktywne, gdzie dostać się na antenę można jedynie poprzez linię teleaudio jedyną trudnością jest np. podanie hasła składającego się z czterech liter spośród których trzy już są wpisane.

Komu przeszkadzają wartościowe teleturnieje


Niestety - pierwszym objawem obniżenia wartości teleturniejów w TV było wyrzucenie "Wielkiej Gry". Nie bardzo rozumiałem, i przyznam się, że do tej pory nie rozumiem, powodów jej usunięcia. Jedyny racjonalny jaki mi się nasuwa - to może dla niektórych był on po prostu zbyt trudny? Być może nie wszyscy rozumieli o czym tam jest mowa.

Przyszłość teleturniejów na szklanym ekranie


Prawda dla mnie jest niestety smutna. O ile nie stanie się cud to poziom gier będzie się obniżał. W przeważającej większości będą to teleturnieje w stylu opisanych na końcu, a prawdziwe turnieje jak "Wielka Gra" czy "Miliard w rozumie" odejdą w zapomnienie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Głupawy teleturniej to oglądalność i kasa dla prowadzącego.
Skasowano ten wymagajacy myslenia i wiedzy, żeby widza nie męczyć. Widz musi miec papkę i odpowiadac na pytania typu "po stawie plywa, kaczka sie nazywa, co to jest? - ptak, ryba, liscie, rzęsa?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.