Pozycja materiału w rankingach:
15 tysięcy związkowców przyjechało do stolicy, "aby rząd nie zapomniał o dialogu społecznym".
Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 25 | Miejscowość: Błonie,Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Graniwid Sikorski 01.07.2011 20:24
„Solidarność” od początku na finansowych usługach zachodu doprowadziła do przemian ustrojowych które pozbawiły Polskę większości majątku narodowego, częściowo zagrabionego a częściowo jeśli chodzi o zakłady pracy likwidowanego. Doprowadziła więc do bezrobocia, bezdomności i ogólnego zubożenia narodu. Dzisiaj protestuje przeciwko rzeczywistości do której sama doprowadziła, stwarza pozory działania rzekomo w obronie pracowników a w istocie zajmuje się rozgrywkami między władzą a opozycją sejmową. Jest więc organizacją niewiarygodną, zdradziecką która razem z władzą w tajny sposób prowadzi do dalszego upadku gospodarczego Polski. Jest ona również odpowiedzialna za likwidację spółdzielczości i korupcje. Jest to organizacja antypolska nadal na usługach globalistycznego kapitalizmu zachodu. Ta ogólna organizacja związkowa i jej podobne jak np. OPZZ i Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80 powinny być rozwiązane i zastąpione autentycznie broniącymi pracowników Związkami Branżowymi.
Stefania Najsarek 31.08.2008 23:17
milan, tu się mylisz.
Niezależnie od tego kto te zadymy organizuje i niezależnie przeciw komu, nigdy takich rozwiązań nie popierałam.
Człowiek obdarzony jest wystarczającą dozą inteligencji, aby problemy rozwiązywać w sposób kulturalny.
Powinna przemawiać siła argumentów, a nie argumenty siły.
Demonstracja siły i chamstwa jedynie oddala porozumienie.
I to skłania do konkluzji, że niezadowolenie ludzi wykorzystuje się w celach politycznych, a przywódcy związkowi związani z określonym środowiskiem ludźmi manipulują.
Łukasz Wolski 31.08.2008 11:41
Stefanio,
za rządu PiS, jakoś te manifestacje nikomu nie przeszkadzały, dlaczego teraz przeszkadzają?
Stefania Najsarek 30.08.2008 19:11
Rzetelnie udokumentowana manifestacja. Plus.
Siódme zdjęcie wyraźnie wskazuje z czyjej inspiracji do Warszawy zjechało tysiące ludzi.
Koszty powinni pokryć inspiratorzy tej zadymy i p. Śniadek.
To prawda, że realizacja zapowiedzi rządu nijak się ma do rzeczywistości, ale nie wolno przywódcom związkowym mamić ludzi i wykorzystywać ich w manifestacjach de facto politycznych.
Anna Kluczyńska 30.08.2008 17:30
Dziękuję za pozytywne opinie:) a co do "wyceny" niestety nie zapytałam..byłam zbyt pochłonięta trzymaniem aparatu w jednej ręce, parasola w drugiej, patrzeniem czy rzucona petarda nie znajduje się zbyt blisko i próbą uniknięcia stratowania. Ale biorąc pod uwagę fakt,że zapowiadano,że zjedzie się nawet 50tys. związkowców można uznać,że 50 000 to symbol liczby wkurzonych na premiera ludzi, a "$ " na obrazku prezentuje się ładniej niż "zł" i stąd taka wycena:)
Tomasz Mazur 30.08.2008 09:13
Ciekawe na jakiej podstawie ustalono "wycenę" Pana Premiera...
(+)
Seweryn Dombrowski 29.08.2008 23:34
to jest to Anno!
klarowna robota dzieki
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)