Facebook Google+ Twitter

Manifestacje antyjapońskie w Pekinie: "Japońskie diabły, precz!"

W Chinach trwają manifestacje antyjapońskie. Ostatnia demonstracja w Pekinie była gwałtowna i niebezpieczna. Budynek ambasady obrzucano kamieniami, butelkami i jajkami. Tłum krzyczał: "Zwróćcie nam wyspy! Japońskie diabły, precz!"

 / Fot. EPA/LAN QINGPrzez Chiny przetacza się od kilku tygodni fala społecznego napięcia przeciw Japonii. W ostatnią sobotę przed japońską ambasadą w Pekinie, tysiące wzburzonych ludzi demonstrowało przeciwko polityce Japonii, wobec spornych wysp na Morzu Południowochińskim. Do nich zgłasza swoje roszczenia Pekin. Według agencji prasowej Kyodo to największe antyjapońskie protesty w Chinach od 40 lat.

Sobotnia manifestacja miała dość gwałtowny i niebezpieczny charakter. Budynek ambasady japońskiej obrzucano kamieniami, butelkami i jajkami. Policja z trudem zmagała się z tłumem. Chciała nie dopuścić do wtargnięcia wzburzonych ludzi na teren placówki dyplomatycznej. "Zwróćcie nam nasze wyspy! Japońskie diabły, precz!" - krzyczeli chińscy demonstranci. Wśród nich - jak donosi angielski Reuters - był nawet transparent, który wzywał do wypowiedzenia wojny.

Napięcie chińskie, które z każdym tygodniem narasta między dwoma krajami Azji, dało o sobie znać nie tylko w stolicy Państwa Środka. Protesty wybuchły również w innych miastach Chin, m.in. w Si-anie, Suczou, Czangszy i Nankinie. W niektórych miastach dochodzi do bardzo groźnych aktów przemocy; przedmiotem ataku są japońskie restauracje i firmy. Zagrożeni są ludzie zatrudnieni w japońskich firmach i restauracjach.

W ramach ochrony obiektów i ludzi, w Szanghaju zamknięto ulice w obrębie japońskiego konsulatu. Placówkę chronią setki policjantów. Pod budynek dopuszczane są jedynie niewielkie grupy protestujących. Demonstracje zmusiły ministra dyplomacji Japonii do przerwania oficjalnej wizyty w Australii i powrotu do Tokio w celu uspokojenia sytuacji - czytamy w portalu Newsweek.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jakoś mi się nie chce wierzyć w spontaniczne manifestacje w tym kraju...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.