Pozycja materiału w rankingach:
We Francji trzy licea zawodowe wprowadzą system motywacyjny dla licealistów, by walczyć z plagą nieobecności. Jeśli uczniowie będą pilni, ich klasa może otrzymać do 10 tys. euro, aby sfinansować projekty pedagogiczne lub pozaszkolne.
Od poniedziałku w trzech liceach zawodowych uczniowie będą testować tę zupełnie nową metodę mającą ich zachęcić do nie uciekania z zajęć lekcyjnych. Jeśli będą pilni, pieniądze zgarną pod koniec roku. Suma: maksymalnie 10 tys. euro. Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 23 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Student filologii hiszpańskiej i francuskiej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 04.10.2009 21:24
No...na studiach to inna sprawa;p 4,0 wystarcza:D
Myślę Gosiu, że to zależy od gminy. W mojej są tylko 3 gimnazja, więc kasy starczyło.
Ty pewnie edukowałaś się w dużym mieście, a tam już nie starcza kasy na masę uczniów.
Klaudia Twarda 04.10.2009 21:21
U mnie Małgosiu było podobnie.
W innych szkolach byly tzw. "nagrody burmistrza", a w mojej nie.
Tomasz Sroczyński 04.10.2009 21:21
A na PP 4,0 wystarczy na większości kierunków :).
Małgorzata Mrozek 04.10.2009 20:57
W gimnazjum miałam średnią powyżej 5,0. Też nie dostałam stypendium.
Łukasz Wolski 04.10.2009 20:55
Dlaczego bogate cwaniaki? U nas był jeden prosty warunek: średnia powyżej 4,75
Magdalena Gawryś 04.10.2009 20:53
Stypendia najczęściej dostają bogate cwaniaki; jak nauczyciel się nie przykłada, na lekcji nie dzieje się nic inspirującego, to uczniowie znajdują ciekawszy sposób na spędzenie tego czasu ...
Łukasz Wolski 04.10.2009 20:50
To zależy, u mnie w gimnazjum dawali...ale w liceum już nie ;/
Małgorzata Mrozek 04.10.2009 20:48
Prawie zawsze byłam najlepsza w klasie, a stypendium na oczach nie widziałam :P Ja nie wiem kto właściwie to stypendium dostaje.
Łukasz Wolski 04.10.2009 20:26
Raczej nietrafny pomysł, tak jak napisał Mateusz i Gosia, trzeba iść w stronę uatrakcyjnienia życia szkolnego, coby chodzenie do szkoły przyjemnością a nie tylko obowiązkiem było.
Małgorzata Mrozek 04.10.2009 20:04
Mateusz dobrze gada, wódki mu dać.
A tak na serio, w szkołach do których chodziłam, też było sporo wagarowiczów. Do szkoły przyprowadzała ich policja.
Moim zdaniem, ten system motywacyjny nie jest dobry. Czy tak trudno po prostu uatrakcyjnić lekcje? Paranoja jakaś. Smęcą na tych lekcjach, nie pozwolą człowiekowi się wygadać, często nie ma mowy o żadnej dyskusji, czytanie jakiś pierdół z książek... Żal.
Przyszłość gospodarki UE w rękach czterech państw?
(odsłon: +272)