Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Marcin Miller opowiada o sukcesie Boys

Pozycja materiału w rankingach:

2095 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 22pkt

Oceń:

Marcin Miller opowiada o sukcesie Boys


- Wielkie koncerny fonograficzne pompują wielkie pieniądze na reklamę swego produktu, a tu taki burak znikąd nagrywa płytę i sprzedaje ją w milionowych nakładach - mówi o sobie lider najpopularniejszego zespołu disco polo w Polsce.

Zespół Boys. / Fot. Ewa Piotrowska-Gosk- Panie Marcinie, czy kiedy zakładaliście zespół Boys wiedzieliście, że to będzie fabryka przebojów?
- Zakładaliśmy zespół dla zabawy. I tyle. Nikt z nas nie przypuszczał, a na pewno nie ja, że kiedyś moje piosenki będzie śpiewała cała Polska. A jak teraz się dowiaduję, to i Europa.

- Jedna z Waszych piosenek, "Bierzesz co się da", jest trochę kontrowersyjna, zwłaszcza pod względem tekstowym. Czy mieliście jakieś opory przed wypuszczeniem jej w świat?
- Nie mam żadnych oporów przed wypuszczaniem piosenek, ponieważ pisząc jakiś tekst, wiem, co robię. Piosenkę tę napisałem w 2000 roku, nosi tytuł "Figo-fago" i pochodzi z płyty "Biba" z 2001 roku. Więc dziwię się, że dopiero teraz ją zauważono. No, ale trudno.

- Muzyka disco polo dzisiaj to trochę takie dance polo. Jak pan myśli, czy muzyka disco polo będzie nadal ewoluować?
- Tego nie wiem. Na pewno nie można wydziwiać i za bardzo odchodzić od tego gatunku, ponieważ innych rodzajów muzyki mamy pod dostatkiem, a disco polo nie jest uważane za gatunek muzyczny, a jedynie za zjawisko. To bardzo mnie irytuje. Staram się dlatego poprawiać wizerunek muzyki disco polo, jak tylko się da.

- Jesteście jedynym z wielu polskich i nie tylko zespołów, które egzystując przez lata wciąż nagrywają świetne piosenki. Jak to się robi?
- Bądź sobą i tyle. Jest dobrze - ciesz się, jest lipa - trudno. Rób tak, żeby było dobrze, a nie ręce na krzyż i płacz, i lament. To nie w moim stylu. Trzeba pracować i tyle.

- Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby nie rynek piracki, bylibyście zespołem, który sprzedał może najwięcej płyt w Polsce?
- Wiem o tym, ale to temat tabu, niechętnie poruszany przez media, a na pewno uciszany przez wielkie koncerny fonograficzne, pompujące wielkie pieniądze na reklamę swego produktu, który sprzedaje się wiadomo jak. A tu taki burak znikąd nagrywa płytę i sprzedaje ją w milionowych nakładach. Teraz są dziesiątki tysięcy, ale i tak lepiej, niż niejedna polska gwiazda.

- Wiele osób deklaruje, że nie cierpi disco polo. Jak by pan mógł ich przekonać do tej muzyki?
- Nawet nie będę próbował. To wolny kraj. Nie podoba się, to spoko, ale dlaczego od razu wrogie nastawienie? Tolerancji trochę i kultury, a wszystko byłoby cool.

- Słyszałem, że do Waszego zespołu ma dołączyć kobieta. To prawda? Jeśli tak, to w jakiej roli?
- Pierwsze słyszę... Ja słyszałem, że mam hotele na Hawajach i wiele różnych rzeczy. Jak widać, łatwo jest sterować opinią publiczną.

- Ostatnie pytanie. Jaka jest pana ulubiona pora roku?
- Od dłuższego czasu zima, ponieważ tylko wtedy mam więcej czasu dla rodziny i mogę dłużej posiedzieć przy kominku, gdy na dworze jest mróz i śnieg.

- Dziękuję za rozmowę.
Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (240) Galerie (26) Średnia ocen (3.90)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

tomasz juchimiuk

tomasz juchimiuk 25.06.2011 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

popieram marcin to król disko polo i tylko szkoda ze nie było ih na euro wizji

Komentarz został ukrytyrozwiń
mich

mich 28.04.2011 19:51

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 11

Kocham Boysów... i wcale sie tego nie wstydze. Zespoly disco polo same pracuja na swoj wizerunek mimo tego ze media muzyke disco polo kreuja jako kicz i totalna tandete. Dzisiejsze "gwiazdy" jak Kukulska Cerekwicka czy jakas tam Wyszkoni itp to jest tandeta, kto on ich slyszal za Odro... Tak samo jezeli chodzi o Dode niby taka z niej gwiazda gdyby nie cycki i dupcia to juz by nie istniala...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.