Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

119626 miejsce

Marcin Perchuć jako "Ojciec Bóg". Rozdaliśmy bilety na spektakl

"Ojciec Bóg", to spektakl, który zanim miał swoją sceniczną premierę, doczekał się 10 tys. fanów. Ironiczna, zabawna sztuka o ojcowskiej miłości jest częścią projektu, który rozgrywa się jednocześnie na Facbooku i na scenie. W roli tytułowej występuje Marcin Perchuć, aktor Teatru Montownia, a muzykę skomponował Wojciech Waglewski.

Dla Autorów Wiadomości24.pl mających przynajmniej status Debiutanta i uzupełniony profil, mieliśmy zaproszenia na spektakl na 20 stycznia, na godzinę 19. Oczywiście w zamian za recenzję :-)

Podwójne zaproszenie wręczamy [b]Zbigniewowi Kowalewskiemu
. Bilety do odbioru w klubie, przed spektaklem.

Spektakl odbędzie się w warszawskim klubie 1500 m2 do wynajęcia.

 / Fot. plakatSztuka opowiada o tym, co dzieje się z mężczyzną, gdy rodzi mu się dziecko. Pokazuje relacje ojca z synem: kształtowanie się roli ojca, zaangażowanie w opiekę nad synem i wychowanie, reakcję na młodzieńczy bunt, uniezależnianie się syna i moment, gdy ojciec uświadamia sobie, że syn może go przerosnąć.

Pomysł na sztukę polega na pokazaniu tych uniwersalnych rozterek na przykładzie niecodziennych bohaterów: Boga i jego Syna. Atrybuty boskie i ponadczasowe biblijne historie autorzy sztuki zestawili z problemami wynikającymi z konfliktu pokoleń, typowymi dla dzisiejszych mężczyzn. Wątki znane ze Starego i Nowego Testamentu zderzają się ze zjawiskami współczesnej cywilizacji.

„Ojciec Bóg” to pierwsze przedsięwzięcie artystyczne, które zaistnieje na deskach teatru, a które już teraz rozgrywa się na Facebooku. Od czerwca 2010 trwa tam interaktywna narracja, w której widz będzie mógł brać aktywny udział także po spektaklu.

Sztukę wyreżyserował Waldemar Śmigasiewicz, a autorami są Katarzyna Wasilewski i Jacek Wasilewski.
Informacja - materiały prasowe

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Produkcja_BO
  • Produkcja_BO
  • 07.02.2011 23:13

Informujemy, że bilety są do kupienia w Empikach, Klubie 1500m2 i na eBilet.pl:
http://www.ebilet.pl/szukaj.php?t=t&tid=7001

Wszystkie szczegóły znajdziecie Państwo tu:
http://www.ojciecbog.pl

A na codzień z Ojcem można porozmawiać tu:
http://www.facebook.com/ojciecbog

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.01.2011 06:18

Panie Andrzeju,
Poruszył Pan niezmiernie ważny problem wzajemnej odpowiedzialności bliźnich za swój los. Sam doświadczyłem tego, o czym Pan wspomina i wiem, że dotyczy to sporej części społeczeństwa. Oprócz starych ojców są na tym świecie samotne matki i zagniewane dzieci, które odpłacają rodzicom pięknym za nadobne. Wierzę, że reżyser, którego dobrze znam i cenię wydobył z pierwowzoru maksymalną głębię tematu zachowując pełnię psychologicznych niuansów w zachowaniach bohaterów. Niemniej jednak chętnie przekonam się o tym, jeśli są dla nas na bilety na to przedstawienie. Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie prosząc o uśmiech w stronę tych, którzy usilnie pragną przezwyciężyć tak trafnie opisany przez Pana, rzeczywisty stan rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówi się dość o samodzielnie wychowujących Matkach swoje dzieci...Mówi się mało, lub prawie nic o samodzielnie wychowujących ojcach swoje Dzieci. A na pewno temat jest wart świeczki;))
-Jaka jest ta miłość ojca do syna, i syna do ojca? W patryjarchalnym systemie, to on jest głową rodziny, to on zarabia na dobro rodziny.. Tak więc można go porównać do "boga-ojca". Ale jak jest z tą miłością??... Na pewno nie jest ona ani "boska", ani "świeta"! To jest jakiś uszczerbek miłości, to jest jakiś gzyms miłości..również wobec swojej żony, także wobec swojej córki..."Bóg-Ojciec" pracował przez siedem dni, a potem.. dał sobie spokój na resztę czasu istnienia Swiata!! Inaczej "Ojciec-bog", wciąż powołując się na swój "pierwowzór" tworzy bez wytchnienia na resztę świata! Na Miłość tam nie ma czasu.....
Dopiero kiedy jest starcem i przygnieciony przez choróbska- przypomina sobie o przykazaniu....posłuszeństwa wobec Oja i Ma----. Już nie może zrobić kroku bez swej żony, bez swej córki, bez opieki lekarskiej??? Czy to jest miłość...- z Jej strony Miłość Anielska! Z jego... za chwilę znów zaśnie, będzie spokój. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.