Jeżeli potwierdzą się zarzuty stawiane Marcinowi Dubienieckiemu, grożą mu kary od upomnienia do wydalenia z adwokatury. "Na razie czekamy na potwierdzenie, że takie słowa rzeczywiście zostały użyte" - powiedział Jerzy Glanc, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku, który prowadzi postępowanie ws. Dubienieckiego.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Leonardo Da Vinci 13.03.2011 09:19
Sprawa Dubienieckiego jest podgrzewana bardzo mocno przez media. Potwierdzenie faktu użycia słów j/w przez Dubienieckiego wobec dziennikarza nie stanowi naruszenia praw dzienikarza jeżeli dziennikarz sprowokował Dubienieckiego w jakiś sposób. A z drugiej strony Dubieniecki nie ujdzie karze, gdyż ta już została mu wymierzona natychmiast. Dubieniecki stał się banitą politycznym i personą non grata w środowisku prawniczym na ten moment. Grozi mu kara utraty prawa wykonywania zawodu adwokata.Jak zachowa się Rada Adwokacka, a później ewentualnie sąd zawodowy - na teraz trudno przewidzieć.Zasadniczym pytaniem jest czy Rada Adwokacka będzie chciała tworzyć precedens i surowo ukarać swojego członka.Czy zechce wprost przeciwnie zatrzeć i zmarginalizować postępki Dubienieckiego.Skolei wiadomo, że etyka adwokacka nie jest wiele warta.Gdyby przyłożyć miarę pospolitego poglądu przeciętnego obywatela, to każdy podejrzany powinien już od razu zostać stracony na podstawie już tylko samego domniemania o jego winie.Poglądy skrajnie radykalne i konserwatywne są w tym społeczeństwie na tyle popularne, że zdominowały w mediach podejście merytoryczne oparte na naukach prawnych.Jednakże, powiązania Dubienieckiego ze światem przestępczym jako adwokata i ewentualne czerpanie z tego procederu korzyści jest wysoce szkodliwe społecznie. I z tego społeczeństwo musi rozliczyć Dubienieckiego o ile te zarzuty sie potwierdzą , a dowody nie będą powodowały wątpliwości. Trzeba na koniec zwrócić jeszcze uwagę na zwyczajowe skazywanie na ostracyzm ludzi, którzy szybko dorabiają się w tym biednym kraju. I nie należy się temu dziwić wziąwszy pod uwagę, że zdecycowana większość takich ludzi dorobiła się bogactwa na drodze poza prawnej czyli kosztem tego społeczeństwa. Co rodzi wielokrotnie uzasadnioe obawy i skłania z gruntu do postawienia tezy o nieuczciwości danego dorobkiewicza. Jak to się będzie miało do Dubienieckiego, to warto obserwować.
Jerzy Wróbel 28.02.2011 17:54
Naczelna Rada Adwokacka rozważa wniosek o pozbawienie tego dupka prawa wykonywania zawodu zaufania publicznego.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)