Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

117630 miejsce

Marcinowi Dubienieckiemu grozi kara, jeśli zarzuty się potwierdzą

Jeżeli potwierdzą się zarzuty stawiane Marcinowi Dubienieckiemu, grożą mu kary od upomnienia do wydalenia z adwokatury. "Na razie czekamy na potwierdzenie, że takie słowa rzeczywiście zostały użyte" - powiedział Jerzy Glanc, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku, który prowadzi postępowanie ws. Dubienieckiego.

Rada ma miesiąc na wydanie opinii, ale zapewne ze względu na zainteresowanie sprawą postara się zrobić to wcześniej.

"Jeśli potwierdzi się naruszenie zasad etyki adwokackiej, wówczas rzecznik może skierować sprawę do sądu dyscyplinarnego" - poinformował Glanc, zaznaczając, że to najłagodniejsza sankcja za wulgarne słowa pod adresem dziennikarza i zakładanie kancelarii ze wspólnikiem oskarżonym o nadużycie uprawnień.

Niech Pan się ode mnie odpier.... Dubieniecki do dziennikarza

Przypomnijmy, że dziennikarz "Dziennika Bałtyckiego", chciał zapytać w jakich okolicznościach Dubieniecki nawiązał współpracę z radcą prawnym Jackiem M. Usłyszał wtedy "Jakby pan do mnie przyszedł do kancelarii i poprosił o komentarz, to dostałby pan w dziób za takie pytanie i za czelność, że pan do mnie dzwoni. Niech pan się ode mnie odpier... i niech pan do mnie nie dzwoni, tak? Do widzenia."


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Leonardo Da Vinci
  • Leonardo Da Vinci
  • 13.03.2011 09:19

Sprawa Dubienieckiego jest podgrzewana bardzo mocno przez media. Potwierdzenie faktu użycia słów j/w przez Dubienieckiego wobec dziennikarza nie stanowi naruszenia praw dzienikarza jeżeli dziennikarz sprowokował Dubienieckiego w jakiś sposób. A z drugiej strony Dubieniecki nie ujdzie karze, gdyż ta już została mu wymierzona natychmiast. Dubieniecki stał się banitą politycznym i personą non grata w środowisku prawniczym na ten moment. Grozi mu kara utraty prawa wykonywania zawodu adwokata.Jak zachowa się Rada Adwokacka, a później ewentualnie sąd zawodowy - na teraz trudno przewidzieć.Zasadniczym pytaniem jest czy Rada Adwokacka będzie chciała tworzyć precedens i surowo ukarać swojego członka.Czy zechce wprost przeciwnie zatrzeć i zmarginalizować postępki Dubienieckiego.Skolei wiadomo, że etyka adwokacka nie jest wiele warta.Gdyby przyłożyć miarę pospolitego poglądu przeciętnego obywatela, to każdy podejrzany powinien już od razu zostać stracony na podstawie już tylko samego domniemania o jego winie.Poglądy skrajnie radykalne i konserwatywne są w tym społeczeństwie na tyle popularne, że zdominowały w mediach podejście merytoryczne oparte na naukach prawnych.Jednakże, powiązania Dubienieckiego ze światem przestępczym jako adwokata i ewentualne czerpanie z tego procederu korzyści jest wysoce szkodliwe społecznie. I z tego społeczeństwo musi rozliczyć Dubienieckiego o ile te zarzuty sie potwierdzą , a dowody nie będą powodowały wątpliwości. Trzeba na koniec zwrócić jeszcze uwagę na zwyczajowe skazywanie na ostracyzm ludzi, którzy szybko dorabiają się w tym biednym kraju. I nie należy się temu dziwić wziąwszy pod uwagę, że zdecycowana większość takich ludzi dorobiła się bogactwa na drodze poza prawnej czyli kosztem tego społeczeństwa. Co rodzi wielokrotnie uzasadnioe obawy i skłania z gruntu do postawienia tezy o nieuczciwości danego dorobkiewicza. Jak to się będzie miało do Dubienieckiego, to warto obserwować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gość
  • Gość
  • 28.02.2011 19:33

Kultura na najwyższym poziomie salonowym.....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Wróbel
  • Jerzy Wróbel
  • 28.02.2011 17:54

Naczelna Rada Adwokacka rozważa wniosek o pozbawienie tego dupka prawa wykonywania zawodu zaufania publicznego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.