Pozycja materiału w rankingach:
"Pani Weronika Marczuk-Pazura jest przekonana o swojej niewinności, czego bedzie dowodziła w dalszym postepowaniu przed niezawisłym sądem" - czytamy w oświadczeniu, które do mediów wysłała jej przedstawicielka Joanna Bastrzyk.
"Weronika Marczuk-Pazura nie przyjęła łapowki, lecz wynagrodzenie należne kancelarii za obsługę prawną" - dowiadujemy sie z pisma. "Kancelaria Weroniki Marczuk-Pazury oficjalnie reprezentowala spółkę Estate Management Poland Ltd. Pani Weronika dzialala na zlecenie i w imieniu przedstawicieli spółki, znanych jej wcześniej. Podjęła się ona wyłącznie obsługi prawnej inwestora, ktory miał przystąpić do przetargu" - czytamy dalej w tekście oświadczenia. Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.86)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Judyta Rykowska 29.09.2009 16:40
jakoś mi to nie pasuje do jej wizerunku, wydaje się taką porządną, miłą babką, no cóż pozory jak widać mylą, chociaż wiemy: domniemanie o niewinności - dopóki nie będzie prawomocnego wyroku
Tomasz Radochoński 29.09.2009 15:55
Wiadomo, nie można nikogo osądzać, zanim nie zostanie prawomocnie skazany...
ale tak sobie myślę, jak bardzo poszerzyłby perspektywy pani Marczuk taki pobyt za kratami..
ile pomysłów.. jak wiele inspiracji..
a nuż wyjdzie z tego "You can dance zza krat'?
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)