Facebook Google+ Twitter

Marek Bieńczyk laureatem nagrody Nike za "Książkę twarzy"

Marek Bieńczyk został laureatem tegorocznej edycji literackiej nagrody Nike. Jego esej "Książka twarzy" został uznany najlepszą pozycją roku.

 / Fot. PAPWygrana 56-letniego pisarza jest ewenementem. Jeszcze nigdy podczas 15-letniej historii przyznawania nagrody, statuetki nie zgarnął autor za tom esejów. Zwycięstwo ma oprócz wielkiego prestiżu, także ogromny wymiar finansowy. Marek Bieńczyk może się cieszyć z czeku na 100 tys. złotych.

Nagroda Nike jest przyznawana od 1997 r. za najlepszą książkę roku. Uwzględniane są przy tym szczególnie powieści. Jury wybiera zwycięzcę w trzyetapowym konkursie. Do pierwszego etapu nominowanych jest 20 pozycji, do drugiego przechodzi siedem. Nagroda przyznawana jest zawsze w pierwszą niedzielę października, przez jury, któremu przewodził tym razem krytyk literacki Tadeusz Nyczek.

Oprócz "Książki twarzy" nominacje do finałowej rundy otrzymali: Krystyna Czerni za "Nietoperza w świątyni. Biografia Jerzego Nowosielskiego", Andrzej Franaszek za pozycję "Miłosz. Biografia", Filip Springer za reportaż "Miedzianka. Historia znikania", Małgorzata Szejnert za "Dom żółwia. Zanzibar", Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki za "Imię i znamię oraz Magdalena Tulli za opowiadania "Włoskie szpilki".

Laureatami Nike byli w przeszłości tak znani autorzy jak Czesław Miłosz, Tadeusz Różewicz czy Andrzej Stasiuk.

Marek Bieńczyk pracuje na co dzień w Instytucie Badań Literackich PAN jako historyk literatury, wykłada także w Studium Literacko-Artystycznym na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jest tłumaczem literatury francuskiej, m.in. francuskojęzycznych powieści Milana Kundery. Pisze także felietony i poradniki o winie.

"Książka twarzy" to właśnie przekrój zainteresowań Marka Bieńczyka. Jest zbiorem rozpraw historycznoliterackich, recenzji, posłów, tekstów wspomnieniowe i artykułów do gazet, podzielonych na różne kategorie. Książka zawiera m.in. esej o Winnetou, czy szkice znaczących dla autora postaci, takich jak tenisista Andre Agassi czy trener-legenda Kazimierz Górski, opowiadanych na podstawie ich twarzy.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

historyk literatury

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książki nie znam, ale to co mówi o niej Autor i to, co czytam w recenzjach - zachęca do sięgnięcia po nią. Dołączam do mojej listy książek, które trzeba przeczytać :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.