Facebook Google+ Twitter

Marek Kisio: Gramy zawsze o najwyższe cele

Kiedy obejmował stery w stargardzkiej Spójni, klub spadł właśnie do II ligi i borykał się z ogromnymi problemami. Dziś cieszy się z awansu do I ligi i marzy o powrocie do ekstraklasy. Z prezesem Markiem Kisio rozmawiał Paweł Majchrzak.

Prezes Spójni Stargard, Marek Kisio / Fot. Paweł MajchrzakZespoły Spójni i AZS-u Radex Szczecin stworzyły w finale wspaniałe widowisko. Po dotkliwej porażce w pierwszym meczu na własnym parkiecie, nadal wierzył Pan w końcowy sukces?
-Tak, wiedziałem, że chłopcy potrafią grać. Coś ich zablokowało, za bardzo chcieli. Nawet oglądając film po meczu widziałem jak rzucali, ręka była usztywniona, była blokada psychiczna. Tak naprawdę to ostatnie półtora tygodnia to była już tylko praca nad zlikwidowaniem tej blokady.

Emocje po sezonie już opadły, czas jednak myśleć o kolejnych rozgrywkach. Wiadomo już, czy bohaterowie sezonu 2008/09 pozostaną w klubie?
- Mam taką zasadę, nie wdaję się w spekulacje medialne, póki nie mam podpisanych kontraktów. W tej chwili jesteśmy w fazie podpisywania kontraktów, kiedy ją zakończymy oczywiście zostaną o tym poinformowane media. Jedyne co mogę zapewnić, to że zdecydowana większość drużyny, a w zasadzie cały zespół wyraża chęć dalszego grania w Spójni. Z jednego zawodnika zrezygnowaliśmy, tj. z Grzegorza Terlikowskiego, który grał u nas na zasadzie wypożyczenia z Zastalu Zielona Góra, a poprzedni sezon spędził w Jeleniej Górze. Tradycyjnie, jak obiecałem na początku swojej kadencji, będę wprowadzał do zespołu juniorów, którzy sprawdzą się bądź nie, ale dwóch juniorów będzie wprowadzonych do składu. Do tego wraca nam dwóch zawodników z drugoligowego OSSM Wrocław. Po wywalczonym awansie zgłasza się wielu zawodników, którzy chcieliby reprezentować nasze barwy, część z nich z doświadczeniem z ekstraklasy. Mogę zdradzić, że prowadzimy rozmowy z czterema zawodnikami o znanych nazwiskach i z doświadczeniem w grze w PLK. Dwóch z nich znajdzie się w składzie Spójni, nazwisk oczywiście nie mogę jeszcze zdradzić.

Tak jak Grzegorz Terlikowski, tak również Jerzy Koszuta grał w Spójni na zasadzie wypożyczenia. Czy klub prowadzi negocjacje z Sokołem Łańcut w sprawie wykupienia popularnego “Jerry'ego”?
- To są takie spekulacje medialne, mogę jednak powiedzieć, że Jurek będzie nadal grał w Spójni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.