Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Jest wybitnym aktorem, restauratorem, koneserem win i biznesmenem. Pan Marek wciąż powtarza i udowadnia, że jest aktorem dyspozycyjnym. Nie mam żadnych przerostów ambicjonalnych, ani jakichś takich wyobrażeń na temat swojej osoby.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.80)
Miejscowość: Warszawa / Zakopane | Kraj: Polska
O mnie: Zawód: dziennikarz, literat czyli Odyseusz z kompasem http://www.sadurski.com/satyra/marek-rozycki-jr.htm Ludzie potykają się nie o góry, lecz o krecie kopce!...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alicja Pływaczyk 04.08.2009 17:06
Duet Marków w dialogu, jak zwykle zaowocował ciekawym wywiadem,
wykazując dobrą marką lekkości pióra - dobrą markę aktorstwa.
Dyżurny Aktor Kraju, poza rolami w teatrze i filmie - w roli konesera win i biznesmena nie przedstawił nam tylko dobrej marki wina :)
Autor usunął profil 09.07.2009 14:13
Tadeuszu, masz rację: o to chodzi. Marek Kondrat nie tylko, że "nie ześwinił się", to jeszcze ma twarz (jedną dla wszystkich!) i może spokojnie patrzeć w lustro. Jakże wielu bliźnich ma więcej oblicz niż Światowid. I to są koniunkturaliści pełni fałszu po wręby! Marr
Autor usunął profil 08.07.2009 23:26
Ładnie napisał pan Adam Sobal o aktorstwie...
Tadeusz Śledziewski 08.07.2009 22:59
Obym nie był ostatni w tej dyskusji. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem? Ale ja uważam, że Markowi - mówiąc o człowieczeństwie - chodziło o coś takiego: Marek Kondrat w obecnych, "dobrych" czasach, pewnie utrzymuje się na powierzchni i przy tym pozostał dobrym (bez cudzysłowu) człowiekiem, dosadnie mówiąc, nie ześwinił się, jak wielu, ani nie wypadł z gry, jak wielu.
Dużeee uściski dla wszystkich, bez wyjątku! Dobry wywiad, ale (przepraszm Cię Marku) jeszcze lepsi komentatorzy. Bywajcie Zdrowi! Takie zachowanie i ton dyskusji może tylko cieszyć. Aż ciężko się z Wami rozstać. Szkoda, że tak późno się włączyłem.
Stefania Najsarek 08.07.2009 20:22
Pierre Charron
"Ze wszystkich istot najtrudniejszą do poznania i zgłębienia jest człowiek; najwięcej jest w nim bowiem dwoistości i udania, ukrywania i sztuczności; kryje też w sobie bardzo wiele najrozmaitszych przybudówek i zakamarków."
Zatem, nie lada sztuką, odkryć w człowieku nie kłamane Człowieczeństwo.
Marek napisał:Jak znam Marka Kondrata, to zachował człowieczeństwo i woda sodowa nie uderzyła mu do głowy. Nie pamiętam sytuacji, by Marek Kondrat "nie zachowywał się po ludzku". (...) Marr
Na szacunek zasługuje postawa p.Marka Kondrata; nie rozdziera szat, nie biadoli, że niedoceniany, a bierze sprawy w swoje ręce.
Bez obrzydzenia godzi sprawy zawodowe z działalnością biznesową - i o to w dzisiejszej rzeczywistości chodzi.
Za interesujący wywiad 5* :)
Autor usunął profil 08.07.2009 17:09
Beatko, wytrzymać to wszystko - mógł chyba jedynie Pan Jezus.... Marr
Autor usunął profil 08.07.2009 16:19
Beato, wyprowadź, wyłuskaj sens z całej wypowiedzi Marka Kondrata, proszę:
"Gdy pytałem o cenę sztucznego wywoływania i przeżywania emocji, usłyszałem, że w tym zawodzie niezbędna jest higiena psychiczna, bo zawód ten może nas wyrzucić na manowce człowieczeństwa. - Dla mnie taką higieną jest samo życie i ucieczka do tego życia w jego najbardziej podstawowych, prostych, zwykłych wymiarach w każdej chwili, kiedy nie uprawiam tego zawodu. Swoistym paradoksem jest, że treścią, bazą, czy powodem, dla którego uprawiamy ten zawód jest takie samo życie. Ono jest w jakiś naturalny sposób przez nas przetwarzane, czy też jest ono, jak gdyby, naturalnym dostawcą naszych środków przekazu, wyrazu, a czasem i samych treści. Trzeba być tylko wyczulonym na jego przejawy i bystrym obserwatorem. Natomiast rzeczą nieodzowną jest zachowanie człowieczeństwa! Stanisław Witkiewicz-ojciec, pisał kiedyś o tym do syna: Żeby być artystą, trzeba się przede wszystkim zachowywać po ludzku. Jestem blisko tej wersji, że trzeba być przede wszystkim człowiekiem, żeby móc być artystą!"
Dla mnie to jasne, choć nie pochodzę z Marsa lecz - Saturna.... :-)) Marr
S. Korn. 08.07.2009 14:56
Beato, Twoja przekora jest silniejsza od mojej. BRK pod wątkiem "Wątek śmieciowy, czyli konto MK D zablokowane napisała - cyt."Naczelny, jak Kapitan na statku zawsze ma rację.!" - chciałam ją zapytać, czy Hitler i Stalin też mieli rację ? lecz ugryzłam się za język ... dodałaś mi odwagi, dziękuję.
Autor usunął profil 08.07.2009 14:45
Paletą barw mieni się człowiek. Zgadzam się z Tobą, że bardzo często są to barwy ciemne, wręcz czarne! Tym niemniej zrobić Zapis tych stanów (piórem, pędzlem, gestem, głosem) - potrafi tylko artysta. Oczywiście, on to czyni przez własny pryzmat patrzenia na świat. Ja nie oceniam Artystów - tylko przedstawiam ich oraz ich dorobek. W tym przypadku - aktora, biznesmena Marka Kondrata.
Rozbieżność występuje w przekazie Ojca Marka Kondrata: "Natomiast rzeczą nieodzowną jest zachowanie człowieczeństwa! Stanisław Witkiewicz-ojciec, pisał kiedyś o tym do syna: Żeby być artystą, trzeba się przede wszystkim zachowywać po ludzku. Jestem blisko tej wersji, że trzeba być przede wszystkim człowiekiem, żeby móc być artystą!" Jak znam Marka Kondrata, to zachował człowieczeństwo i woda sodowa nie uderzyła mu do głowy. Nie pamiętam sytuacji, by Marek Kondrat "nie zachowywał się po ludzku". (...) Marr
Autor usunął profil 08.07.2009 13:59
Tak, to oczywiste, nie każdy artysta jest dobrym człowiekiem. Ale być Człowiekiem, to znaczy pozostawić po sobie ŚLAD. Być człowiekiem - znaczy mieć utopie. I ja obstaję przy tym, że Artysta opiera się na Człowieku, jak statua na piedestale. Marr
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)