Facebook Google+ Twitter

Marek Krajewski: Nie jestem najlepszym znawcą Wrocławia

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-11-06 08:13

Od niemal roku, w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca, na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu gości wybitny polski pisarz. Tym razem z czytelnikami spotkał się Marek Krajewski, autor kryminałów o przedwojennym Breslau.

Prof. Stanisław Bereś i Marek Krajewski podczas  spotkania w Teatrze Polskim. / Fot. T. Jośko„Czynne poniedziałki. Magiel literacki”, bo tak brzmi nazwa cyklu tych spotkań, to sposób na przybliżenie czytelnikom postaci ich ulubionych pisarzy i umożliwienie dialogu z nimi. Pretekstem do zaproszenia Marka Krajewskiego stała się jego najnowsza powieść o policjancie Mocku, zatytułowana „Dżuma w Breslau”. Książka ta miała się właściwie nie ukazać, sam autor zarzekał się, że serię opowieści o przygodach Eberharda Mocka w Breslau definitywnie wieńczy czwarta z kolei „Festung Breslau”. Stało się jednak inaczej i w zeszłym miesiącu w księgarniach pojawił się najnowszy kryminał traktujący o radcy Mocku i jego perypetiach w Breslau.

Marek Krajewski odpowiada na pytanie prof. Stanisława Beresia podczas Magla Literackiego we Wrocławiu. / Fot. T. JośkoW trakcie poniedziałkowego, ponad dwugodzinnego spotkania, które prowadził prof. Stanisław Bereś, można było dowiedzieć się od Marka Krajewskiego wielu interesujących rzeczy. Na przykład tego, że jego pierwsza książka („Śmierć w Breslau”) miała nosić tytuł „Skorpiony”. Że swego rodzaju pierwowzorem dla postaci Mocka był Janusz Gajos. Że (o czym autor wspomniał publicznie po raz pierwszy) wcześniej fascynacja międzywojennym Breslau przejawiała się w tworzeniu przez niego list nieistniejących mieszkańców miasta i wymyślaniu im życiorysów. Dowiedzieliśmy się także i tego, że z powodu poświęcenia się pisaniu Krajewski zrezygnował z pracy w Instytucie Filologii Klasycznej i Kultury Antycznej. Pisarz zdradził poza tym, że w lutym rozpocznie pracę nad kolejną powieścią, której zakończenie przewiduje na maj (jak sam przewrotnie dodał, z powodu czerwcowych Mistrzostw Europy w piłce nożnej). Jej wydanie planowane jest na październik 2008 roku.

Jak to określił Marek Krajewski, nie uważa się za najlepszego znawcę Wrocławia, podkreślił jednak, że wie, skąd czerpać potrzebną mu wiedzę. Jego książki przekazują nam sporo wiedzy o międzywojennych losach miasta; część z nich to jednak fikcja literacka.

Marek Krajewski podpisuje książki po spotkaniu z czytelnikami. / Fot. T. JośkoSpotkanie podzielone było na dwie części; w pierwszej rozmowę z pisarzem przeprowadził prof. Bereś. Część druga przeznaczona była na pytania publiczności (także internautów) i trzeba przyznać, że ta skwapliwie z owego prawa korzystała. Na marginesie warto dodać, że sala Sceny Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu była szczelnie wypełniona, a przedział wiekowy obejmował zarówno studentów, jak i emerytów. To, tak w odniesieniu do licznych głosów, że Polacy coraz mniej czytają.

„Magiel literacki” z Markiem Krajewskim upłynął bardzo szybko. Z całą pewnością warto było wybrać się na to spotkanie, zwłaszcza, że Krajewski, oprócz tego, że jest doskonałym pisarzem, jest nie mniej frapującym człowiekiem, który ma dużo do przekazania i robi to w bardzo ciekawy sposób. Z niecierpliwością czekam na jego kolejny kryminał, który będzie opowiadał o… No właśnie. Tego autor nie zdradził.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

No tak miałem tam być... dobrze ktoś to opisał. Dzięki. Plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem na spotkaniu z Krajewskim w Salonie Profesora Dudka. To tam pierwszy raz usłyszałem, że zrezygnował z pracy w Instytucie Historii. Ciekawe, czy wiecie, jaka jest jedna z ulubionych lektur Krajewskiego dotyczących Breslau?
Uwaga...
Adresbuch:)
A wczoraj przyjechał mój znajomy z Warszawy i pierwsza rzecz: pokaż mi, gdzie było Prezydium Policji, bo muszę zrobić zdjęcie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po prostu plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To dobrze, bo takie inicjatywy są jak najbardziej godne opisania. Sam się dziwię, że dopiero teraz to zrobiłem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też pisałem o "Maglu" link otkanie_16028.html plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.