Facebook Google+ Twitter

Marek Legutko dostał czerwoną kartkę od minister edukacji

Marek Legutko, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej złożył dymisję. Minister edukacji, Katarzyna Hall dała dyrektorowi czerwona kartkę. To efekt licznych potknięć, które znalazły się w tegorocznych egzaminach w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych.

Jeszcze nigdy w historii jakichkolwiek egzaminów nie było tylu błędów i potknięć jak w tym roku. Taka sytuacja wywołała niezadowolenie wśród uczniów, nauczycieli i rodziców. Coraz bardziej zaognia się atmosfera wokół egzaminu gimnazjalnego. Jak wiadomo chodzi o zadanie 32. Stało się. Lektury nie omówione, uczniowie nie wykonali zadania.

Gorzej przedstawia się sprawa egzaminów maturalnych. Praktycznie w każdym przedmiocie można znaleźć uchybienia. Z języka polskiego źle sformułowano temat dotyczący snu czy marzeń Izabelli, głównej bohaterki "Lalki". Na poziomie podstawowym znalazły się pytania dotyczące utworu omawianego tylko w klasach humanistycznych. Test z historii nie stawiał wielkich wymagań przed zdającymi, zawierał źle sformułowane pytania, zabrakło w nich analitycznych zadań z historii Polski. Znalazły się tam natomiast pytania z tematów marginalnych, w nadmiarze uszczęśliwiono zdających pytaniami z historii sztuki. Na egzaminie z WOS za tekst źródłowy posłużył bardzo stronniczy felieton dziennikarza. To oburzające. Z matematyki uczniowie musieli się domyślać o jaki wielomian chodzi, natomiast test z fizyki zawierał błędne rozwiązanie jednego z poleceń.

Błędy zdarzają się zawsze. Za przygotowanie testów odpowiada CKE, a przede wszystkim dyrektor. Dzisiejsza sytuacja z egzaminami to objaw arogancji urzędników. Również jej dotychczasowego szefa, Marka Legutki, ale też głównej szefowej, min. Katarzyny Hall. "Dzisiejsze egzaminy to plon tego, co działo się w oświacie w ostatnich latach" - mówi Hall. To zdanie dyskredytuje ją jako ministra. Wchodząc do rządu Tuska, mówiła, że ma gotowe projekty reform, że potrafi zniwelować zło w oświacie. Gdzie zatem podziały się nowe procedury działania? Gdzie zmiany, które miały podnieść poziom nauczania? Legutko już wcześniej popełniał błędy. Przypisywana Giertychowi amnestia maturalna, była pomysłem dyrektora Legutki. Ale to minister odpowiada za pracę swojego resortu. Min. Hall bardziej interesowały wędrówki po Polsce i beznadziejne spotkania z nauczycielami,
niż kontrola tego, co dzieje się na jej własnym podwórku. Marek Legutko słusznie dostał czerwona kartkę. Ale czy taka sama kartka nie należy się pani minister?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.