Facebook Google+ Twitter

Marek Niedźwiecki AuTORytetem studentów

"Po napisaniu książki "Nie wierzę w życie pozaradiowe" jeździłem ze spotkaniami autorskimi po uczelniach. Poza Rzeszowem byłem wszędzie" - śmieje się Marek Niedźwiecki, komentując tegoroczną nagrodę główną w studenckim plebiscycie MediaTory.

 / Fot. Piotr Drabik, W24Zakończyła się VI gala rozdania MediaTorów - nagród, którymi studenci dziennikarstwa honorują swoich mistrzów w zawodzie. Wydarzenie co roku odbywa się w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego i przyciąga do Krakowa wybitne postaci. Byli już wśród nich m.in. Monika Olejnik, Kamil Durczok czy - jak w tym roku - Marek Niedźwiecki.

Radio nie wyszło z mody

Najważniejszą statuetką jest AuTORytet - nagroda dla tych, od których można uczyć się rzetelności, profesjonalizmu i najwyższych standardów. Co ważne, nie ma w niej nominacji. - Studenci nie znajdują tu listy nominowanych, lecz listę propozycji plus wolne miejsce. Mogą w nie wpisać nazwisko swojego autorytetu - wyjaśnia Izabela Mikruta, prezes stowarzyszenia MediaTory, które wspólnie z Kołem Naukowym Studentów Dziennikarstwa UJ organizuje galę.

W tym roku główną nagrodę po raz drugi przyznano za całokształt pracy dziennikarskiej, a nie, jak dotychczas, za zasługi w ostatnim roku akademickim. Statuetkę otrzymał wieloletni prezenter radiowej Trójki, Marek Niedźwiecki. To już druga tak wielka nagroda dla dziennikarza Programu Trzeciego - w 2010 roku odebrał ją bowiem Wojciech Mann. - Po napisaniu książki "Nie wierzę w życie pozaradiowe" jeździłem trochę ze spotkaniami autorskimi po uczelniach. Poza Rzeszowem byłem wszędzie - żartował Niedźwiecki, tłumacząc się z otrzymanego wyróżnienia. Po gali znalazł czas dla młodych reporterów telewizji i rozgłośni studenckich, którzy wypytywali go o wspomnienia z pracy w podobnym, łódzkim Radiu Żak.

- Tam także prowadziłem listę przebojów - śmiał się dziennikarz. - Najpierw był "Magazyn Muzyczny", potem "Wiersze i Piosenki o Miłości". Byłem też lektorem, spikerem. W takim radiu studenckim w latach 70. trzeba było być omnibusem. A zaczęło się od parzenia herbaty i montowania taśmy. Marek Niedźwiecki przyznał także, iż jego osobistym autorytetem zawsze była Trójka. Wymarzył sobie, że kiedyś zasiądzie przed mikrofonem tej stacji - i to się spełniło. Słuchał także radia Luxembourg oraz polskiego Pierwszego Programu.

Rzetelni, szybcy i innowacyjni, czyli pozostałe kategorie

Tegoroczne MediaTory to również ogromne wyróżnienie dla innego radia - RMF FM. Dostali je Krzysztof Berenda (TORpeda) oraz Konrad Piasecki (NawigaTOR). - Człowiek musi się zmagać z własnymi ograniczeniami, własną skromnością i przekonaniem, że jest się niegodnym tego, co się robi - mówił o swojej pracy dziennikarz "Kontrwywiadu RMF FM". Stwierdził także, iż godzina ósma, o której wchodzi na antenę, jest trudnym czasem na skupienie się. Jednak, jak zauważył, dzięki tak wczesnej porze prowadzenia rozmów inni publicyści mogą przez resztę dnia do niej nawiązywać.

- Jeśli gdzieś przebywam, staram się opisywać sobie w głowie to, co widzę. Jestem dla słuchacza okiem, uchem i nosem - mówił z kolei Tomasz Zimoch, laureat w kategorii AkumulaTOR. Znany komentator sportowy Polskiego Radia nie był łatwym rozmówcą dla Kuby Dobroszka, studenta dziennikarstwa i jednego z prowadzących plebiscyt. Obaj panowie rzucali sobie wzajemne wyzwania - Kuba miał opisać saksofonistkę z orkiestry grającej na gali, Zimoch zaś został poproszony o zdanie relacji z wieczoru.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Świetny artykuł i dobre w nim informacje 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.