Pozycja materiału w rankingach:
Jeden z najlepszych pilotów akrobacyjnych Marek Szufa nie żyje! Zmarł w szpitalu po wypadku przy wykonywaniu akrobacji na V Pikniku Lotniczym w Płocku. Maszyna uderzyła o taflę Wisły. Akcja reanimacyjna trwała bardzo długo, niestety nie przyniosła efektu.
Zobacz także:
Artykuły
(0)
Galerie
(18)
Średnia ocen
(4.23)
Wiek: 33 | Miejscowość: Bielsko | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Gawryś 19.06.2011 18:49
Ja tego człowieka znałem osobieście i bardzo mnie wzruszyło to że on mógł popełnić tak błąd widziełem jak on lata to pa prostu zakykało dech w piersich jak zchodził tuż nad ziemię i leciał do odwrucony albo skrzydłem bokiem na wysokośći ok 1.5m nad ziemią coś wspaniałego zawsze lubiałem jak on lata. Marek nie tylko samolotem tak tatał ale również miał kilka redukcyjnych amolotów zwanych GIGANTAMI też nimi tak samo latał jak sam latał zawsze tuż nad ziemiń.
SKAŁADAM JAK GORĄTRZE KONDOLENCJE JEGO RODZINIE BO DLA MNIE MAREK SZUFA BYŁ ZAWSZE PIERWO WZOEM I DOKŁDNOŚCI ROBIENIA MAKIET SAMOLOTOWYCH [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]
Darek Kutkowski 19.06.2011 04:34
Widząc tą i poprzednie tragedie lotnicze nasuwa się pytanie
skoro wypadki lotnicze na pokazach zdarzają się tak często, to czy jest sens ich organizacji???
czy ludzie idą oglądać akrobacje czy czekać na wypadek i sensacje???
Współczuję pilotom i ich bliskim
Pati 18.06.2011 23:55
Ikar, sam jesteś nieudacznik. Kto na kogo stawia znaki ten sam taki. Czterech w Hiszpanii. W tym samym czasie ale w innych miejscach. Ale tam była mgła, więc to wszystko wyjaśnia: na naszych mgła działa jak maryśka. Te dzisiejsze akrobacje wydają mi się jakieś dziwne, nerwowe powiedziałabym. Ale, że coś w samolocie nie działało tak jak trzeba, boję się napisać, bo to strasznie niemodne i nieeuropejskie, zaściankowe powiedziałabym.
Serdecznie współczuję jego bliskim.
IKAR 18.06.2011 23:08
Niedawno trzech czy czterech w Hiszpanii, kilku w różnych miejscach w Polsce na głowy spadało. Trochę mgły i po geniuszach ! A każdy ku_rwa nieomylny i najlepszy z najlepszych. Taki też był nieudacznik Lech Kaczor. Wystartować wystartują zamiast lądować pier_dolną w ziemię. Ten jako nieliczny rozpiździł się o wodę. Amerykanin potrafił na wodzie wylądować, ale Amerykanie nie umieją "latać na wrotach" jak mawiał o naszych sokołach Komorowski - Bronek. I na wrotach bezpieczniej.
Ola N. 18.06.2011 23:01
Nie znałam go , ale gdy dzisiaj zobaczyłam ten wypadek i śledziłam jego śmierć.. to ,aż coś dotknęło mojego serca. Poczułam się jakbym go znała i jakby był kimś bliskim . Gdy go reanimowali modliłam się do Boga ,żeby go nie zabierał. Jednak to na nic. Teraz jest w lepszym świecie. Całe niebo należy do niego . Za zycia latał i chciał byc jaki najbliżej chmur , teraz to się udało.
Szczere kondolencje dla rodziny !
[*]
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)