Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7735 miejsce

Margaret w Jastrzębiu: „Bez muzyki nie umiałabym żyć“

W tym roku Margaret była jedną z wielu gwiazd, które pojawiły się w Jastrzębiu z okazji Dni Miasta. Mimo że miała w tym dniu jeszcze trzy inne koncerty, znalazła czas na chwilę rozmowy. Opowiedziała m.in o pracy nad "Heartbeat".

Kilka dni temu miała miejsce premiera Twojego najnowszego teledysku do utworu „Heartbeat“. Czy możesz opowiedzieć na początek coś o pracy nad teledyskiem?

- Nad teledyskiem do piosenki „Heartbeat“ pracowaliśmy ok. 2 miesięcy. Myślę, że była to jedna z trudniejszych produkcji.

Jeśli chodzi o pomysł na jego realizację, był Twój, czy zaproponował go ktoś inny?

-Pomysł wyszedł ode mnie, chciałam, aby był to teledysk taneczny. To jest moje dziecko.

Margaret to jedna z najbardziej lubianych artystek młodego pokolenia. Kiedy występowała w Jastrzębiu, znalazła chwilę na rozmowę mimo, że tego dnia miała jeszcze trzy inne koncerty. / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane

Teledysk, "Add The Blonde Tour", występ na Wembley… Bardzo wiele dzieje się u Ciebie ostatnio. Jeśli miałybyśmy wrócić do Twojego występu na Wembley, co najbardziej Ci się spodobało? Jakie masz wspomnienia po tym występie?

- Londyn był magiczny. Wielu znakomitych artystów, a przede wszystkim miejsce, w którym grały największe zespoły tego świata.

Tak jak już wspomniałam, koncertujesz w ramach trasy ADD THE BLONDE TOUR. Dzisiaj koncert w Jastrzębiu, wieczorem Rybnik. Które koncerty lubisz bardziej, te dla mniejszej czy jednak większej publiczności?

Uwielbiam wszystkie moje koncerty - te dla mniejszej publiczności są bardziej intymne, natomiast te dla większej są bardziej energetyczne.

Która z Twoich piosenek na koncertach spotyka się z największym aplauzem fanów?

-Myślę, że „Wasted“. Tutejsza publiczność fajnie i spontanicznie reagowała.

Czy po każdym z koncertów znajdujesz chwile na spotkanie z fanami?

-Tak. Staram się nawet, jak mam mało czasu, chociaż na moment wyjść do fanów, porozmawiać, dać autograf.

Lubisz momenty wspólnych zdjęć, rozdawania autografów?

-Tak.

Jakie jest najczęstsze pytanie, które pada z ust słuchaczy?

-Nie ma chyba takiego. Pytania są różne.

A takie najśmieszniejsze? Przytoczysz?

-Fani bardzo często pytają o mojego psa, co jest przeurocze.

Zostając w tematyce koncertów. Twoje stylizacje podczas występów za każdym razem są świetnie dopasowane, stawiasz na kolor i pomysłowość. Korzystasz z rad stylistów czy sama dobierasz swoje stroje?

-Interesuję się modą, skończyłam Szkołę Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie, więc bardzo często są to moje pomysły, ale kiedy nie mam czasu, korzystam z rad stylistów.

Na co postawisz tego lata? Jaki jest Twój ulubiony styl ubierania w wolnych chwilach? Sportowy czy inny?

-Różny.

Jeśli między koncertami a pracą nad utworami znajdujesz wolny moment, jak lubisz go wykorzystać?

-Zazwyczaj wtedy czytam książki.

I pytanie na koniec – wyobrażasz sobie siebie w innym zawodzie, czy jednak uważasz, że Twoje życie bez muzyki byłoby bez sensu?

-Bez muzyki nie umiałabym żyć.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.