Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

88873 miejsce

Margwelaszwili prezydentem, koniec dekady rządów Saakaszwiliego

  • Bart Ken
  • Data dodania: 2013-11-19 09:01

Od 17 listopada Gruzja ma nowego prezydenta. Został nim Giorgi Margwelaszwili, który w październikowych wyborach pokonał w jednej turze dotychczasową głowę państwa, Micheila Saakaszwiliego.

Nowy prezydent Gruzji, Giorgi Margwelaszwili / Fot. http://commons.wikimedia.org/ netgazeti ge·

Koniec prezydentury końcem systemu politycznego



Były prezydent nie zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym swojego kraju. "Nie zamierzam przeszkadzać w pracy nowym władzom. Na obecnym etapie powstrzymam się od udziału w codziennym życiu politycznym Gruzji" - napisał na swoim profilu na Facebooku Saakaszwili.
Porażka w I turze przekreśla także jego wizję państwa, którą rozpoczął wdrażać po zwycięstwie w 2003 roku, w wyniku Rewolucji Róż.
Zmiany w konstytucji nastąpiły już w 2010 roku, teraz dojdą do nich personalne roszady związane z wymianą ludzi z otoczenia prezydenta. Eksperci dostrzegają w zmianach na szczycie władzy zmianę systemu politycznego Gruzji - z prezydenckiego na parlamentarno–gabinetowy.
Saakaszwili krytykuje koncepcję rządów i cele, jakie zamierza zrealizować w czasie prezydentury jego następca. W polityce zagranicznej Margwelaszwili deklaruje chęć poprawy stosunków z Rosją, nadszarpniętych po wojnie w 2008 roku. Tak jak poprzednik zamierza kontynuować kurs integracyjny z Unią Europejską i NATO.

Nowy prezydent marionetką premiera?



Margwelaszwili, który uzyskał w wyborach 62,5% głosów, nie był do tej pory wyróżniającym się politykiem. Opinia publiczna usłyszała o nim szerszej, po wspomnianych wyborach parlamentarnych. Zwyciężyła w nich partia Gruzińskie Marzenie, założona przez miliardera Bidzinę Iwaniszwiliego. Margwelaszwili, jako niezrzeszony, ale popierający GM, pełnił funkcję ministra edukacji i nauki do lipca tego roku. To Iwaniszwili zadecydował, że to on stanie do wyborczej walki z rządzącym Gruzją od 2003 roku Saakaszwilim.

"Musimy w jak najkrótszym czasie udowodnić całemu światu, że Gruzini są Europejczykami i zasługujemy, by stać się państwem członkowskim UE jak najszybciej. Takie osoby jak Margwelaszwili dają nam powód do posiadania takiej ambicji." – mówił w maju Iwaniszwili na konferencji prasowej do ówczesnego ministra edukacji i nauki. Już wówczas nie widział innego kontrkandydata wobec Saakaszwiliego. Przeciwnicy wytykają wieloletniemu rektorowi Gruzińskiego Instytutu Spraw Publicznych zależność głowy państwa od premiera, która będzie narastać z czasem. Przywódca GM, rządzący Gruzją od 25 października 2012 roku, będzie współrządził państwem z "tylnego fotela".

Nowy prezydent zaprezentuje się w nowej roli już niedługo - na szczycie wileńskim, w którym reprezentowane będą państwa UE i byłego Związku Radzieckiego. Szczyt odbędzie się w stolicy Litwy 28 i 29 listopada.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.