Pozycja materiału w rankingach:
Jedna z najbardziej znanych Polek jest patronką wielu szkół i instytucji. Mieszkańcy zarówno miasteczek jak i wielkich miast chętnie nazywają ulice jej imieniem. Jednak w nazwach brak jest konsekwencji.
Wnioskując z powyższego fragmentu, nazwa lubelskiego uniwersytetu jest niepoprawna. Jednak władze UMCS są innego zdania. Jak zapewnia rzecznik prasowy uczelni dr Joanna Reszko-Zygmunt, zapisana w 1944 roku kolejność członów jest prawidłowa. Natomiast wszelkie zmiany tego statusu przez władze uczelni, pod względem prawnym, są niemożliwe. Takie uprawnienie ma jedynie władza ustawodawcza.Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 23 | Miejscowość: Konstancin - Jeziorna | Kraj: Polska
O mnie: Stoję w cieniu swojej osobowości...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Irena 16.03.2012 19:28
Uważam, że dywagowanie nad tym jak nazywać polską noblistkę jest śmieszne. Ja uważam, że ona zdecydowała sama przy zawieraniu związku małżeńskiego i powinniśmy stosować nazwisko używane przez tę Panią w małżeństwie i zapisanego w jej dokumentach. Powszechnie stosuje się przy nazwiskach jednoczłonowych dla podkreślenia pochodzenia używanie wyrażenia "z domu...". Należy dotrzeć do dokumentów rodzinnych i będzie po temacie.
Dariusz_Sochacki 17.09.2011 22:38
Wszystko pieknie Pani Barbaro, tylko sama sobie Pani zaprzecza. najpierw pisze Pani, ze zawierajac malzenstwo wg prawa francuskiego Maria Sklodowska przyjela nazwisko meza i nazywala sie tylko Curie, a potem pisze Pani, ze "Ponieważ małżeństwo Curie zostało zawarte wg prawa francuskiego to prawidłowym jest stosowanie pisowni Curie- Skłodowska. W tym czasie gdy zawierali małżeństwo w Polsce obowiązywały takie same, jak we Francji przepsy i reguły prawne." To w koncu jak - wg Pani - nazywala sie Maria Sklodowska po slubie z Piotrem Curie?
D. Sochacki
Maria Rey 03.06.2011 15:33
To jest konwencja i w różnych krajach może być różna. Język się zmienia i zmieniają się też konwencje (choćby Rej a Rey, Jakób a Jakub etc.) Utyskiwania na Francuzów, że nam ukradli uczoną, są doprawdy niepoważne. W Polsce przecież niemało kobiet przyjmuje nazwsiko męża (np. Magdalena Środa, Magdalena Łazarkiewicz czy Monika Richardson). Dziękuję pani Barbarze Romer-Kukulskiej za obszerne wyjaśnienia.
Przemek Płonka 28.05.2011 17:18
I nie tylko, zdaje się, że ważne jest również to, że człon krótszy poprzedza dłuższy - np. Dąb-Rozwadowski (;), Bór-Komorowski, Grot-Rowecki, Rola-Żymierski, Korab-Brzozwski, Conrad-Korzeniowski, Kaden-Bandrowski, wreszcie: ul. Żwirki i Wigury (przcież nie alfabetycznie!!!) itd. Czy z nowszych przykładów - Riesich-Modlińska, Kluzik-Rostkowska etc...
Kazimierz Jutkiewicz 04.09.2010 10:12
A na przykład w Sevilli w Hiszpanii jest ulica Marie Curie bez Skłodowska , może ktoś potrafi to sprostować
Przemysław Bąk 09.02.2010 21:54
We Wrocławiu jest ulica Marii Curie-Skłodowskiej.
Więc w art. jest pod tym względem błąd.
Anna M. Kowalska 10.05.2009 22:25
+ Podobne rozważania o kolejności imion dla odmiany: link
Urszula Łupińska 10.05.2009 01:26
Również kiedyś interesowałam się tą sprawą - do puli argumentów za zapisem C-S dorzuciłabym jeszcze prawo Behagla (pisał o tym prof. Miodek w którejś ze swoich książek). Badacz ten (językoznawca) zbadał wiele języków świata i zauważył pełną tendencję: że w większości przypadków człon krótszy sytuuje się przed członem dłuższym. Dlatego teraz jest Maria Curie-Skłodowska, Tadeusz Boy-Żeleński (Boy to jego pseudonim!) czy... esy floresy.
BARBARA Romer Kukulska 09.05.2009 14:54
A może nie była żoną Francuza ?. A może nie z Panem Curie , meżem , otrzymała razem z nim nagrodę Nobla ?
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)