Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35667 miejsce

Maria i... szwagier

Śledząc, jak wszyscy, wydarzenia ostatnich dni, poświęcone bez reszty tej niesłychanej katastrofie jaka spotkała 96 rodzin i państwo polskie, rozmyślam nad skutkami tej hekatomby. Tymi dalszymi, niż pogrzeb.

Dla wszystkich rodzin - niepowetowana tragedia: osierocone żony, dzieci, i rodzice. Dla kraju - poważny cios w struktury państwa. Na szczęście aparat rządowy okazał się na tyle sprawny, że sprawy bieżące i konieczne są załatwiane, a pełniący obowiązki prezydenta marszałek Komorowski wszedł w swoją konstytucyjną rolę w sposób nie budzący zastrzeżeń.

Oczywiście - nie budzący zastrzeżeń dla normalnie myślących obywateli, ponieważ natychmiast rozległ się głos programowego podjudzacza antyrządowego, Rydzyka, nabrzmiały grozą z powodu przejęcia obowiązków prezydenta przez konstytucyjnie uprawnioną osobę.
„Już jest inna władza tam... to co chcieli dostać, papiery, to już mają. My mamy żałobę, naprawdę ból straszny, a inni z zimną krwią będą wchodzić. Nie mówię którzy. Uważajmy, tu jest walka naprawdę o Polskę. Tu są przeróżne siły, również międzynarodowe" - peroruje na gorąco ( wyborcza.pl) redemptorysta, pretendujący do wodza duchowego pewnej grupy społeczeństwa, który publicznie i bezkarnie wymyślał zmarłej prezydentowej od czarownic.

Antyrządowy bełkot Rydzyka i jego satelitów wieńczy audycja „warto rozmawiać” ocierająca się już w swej treści o antyrządowe judzenie. Wypowiedziom Rydzyka akompaniuje biskup, łamiący ręce nad istnieniem agnostyków, którzy (sic!) „klęczą niechlujnie”! ( alert24.plhtml).

Ideologiczne przygotowanie antyrządowe, wygłaszane głosami duchownych, jest doskonałym wstępem do mającej nastąpić kampanii wyborczej partii, której przywódca pozbawiony został swego największego atutu - brata prezydenta. Jest to dla Jarosława cios podwójny; o ile jednak osobistą jego, rodzinną żałobę szanuję ze zrozumiałych względów, to trudno mi się powstrzymać przed dywagacjami o skutkach politycznych tej tragedii. Natychmiastowa „polityczna konsumpcja” śmierci prezydenta, zaowocowała niezwykle przytomną, jak na okoliczności i chwile boleści, decyzją o pogrzebie zmarłego prezydenta na Wawelu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (69):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.08.2010 16:28

Czytam ten artykuł Jadwigo niemal po 4 miesiącach od jego publikacji. Miała Pani rację, jest Pani wyrobiona politycznie i ma Pani ogromną dojrzałość społeczną. Dla mnie wręcz niemożliwym wydawał się start Jarosława na urząd prezydenta. Nie mogłem sobie wyobrazić, jak można prowadzić kampanię w takiej żałobie, smutku i bólu. A jednak była to zimna, wyrachowana kalkulacja: nadarzyła się jedyna taka okazja, trzeba wykorzystać ból i współczucie narodu. Jakie to podłe i niskie. Tak mogą postąpić ludzie żądni władzy i tylko władzy.
Gratuluję pani Jadziu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.04.2010 16:15

Tomasz
"Witoldzie musisz to koniecznie powiedzieć Kurskiemu i ojcu Rydzykowi bo oni biedni nie wiedzą."

Zrób to za mnie Tomaszu, bo jestem bezpartyjny i poza..., a po drugie biedę widzę gdzie indziej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak........................................??? Jesteś spostrzegawcza. No ale zobaczymy. Przykro że nie można tego cofnąć do startu z Warszawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2010 16:57

Anno

Gdybyś próbowała zmienić swe zdanie, ty bym źle się poczuł, że cukierkowato zaczyna się robić na w24.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ Witoldzie,podczas rozmowy z Panem Lisem owszem,posłanki były ok.,jak najbardziej.;);)
Oglądałam z ciekawością ,wszystkie wydania komisji śledczych ,z posłanką Kempą,....Nie jestem partyjna,nie popieram PiS-u,ani PO......Posłanka Kempa pokazywała swoją klasę przez kilka miesięcy,była tak urocza ,że szczególne ją zapamiętałam.To było żenujące.
I nic nie koloryzuję ....a krokodyle łzy,rozpacz ,wznoszenie oczu ku górze ,nie zmienią mojego zdania.
Klasę się ma, albo nie...a cukierków szczególnie nie lubię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2010 16:18

Anno W TWOIM Przypadku też powiało... Złamiesz żagiel i będzie rozpacz. Nie zauważyłem podczas rozmowy, żeby któraś z Pań Posłanek wypowiedziała cokolwiek, żeby snuć takie liche podejrzenia. Posłanki miały swoja klasę. I tyle.
Jeśli chcesz, możesz to koloryzować

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście....należały,należą i będą należeć

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Jadwigo.
Śp.Przemysław Gosiewski,poseł RP,nie był zwykłym"Przemkiem"-przyjacielem z podwórka,kolegą z ławki,ale był własnością PiS-u.
Jego rodzina,majątek,marzenia ,ideały,należało,należy i będzie należeć do prezesa J.Kaczyńskiego.
Cieszmy się ,że ciało Przemysława nie odbyło 80 tys.mil podmorskiej podróży.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2010 14:57

No... :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie również ceny nie przerażają,mi pomoże "Ojciec" naczelny.),bo ojciec jest ot tego żeby pomagać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.