Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23763 miejsce

Maria Ostrowska. Sokolica z lilijką w życiorysie

Była nauczycielką i działaczką organizacji Polonijnych w wolnym Mieście Gdańsku. Całe życie służyła innym.

Trzynaście lat temu, dokładnie 10 października, zmarła seniorka gdańskiej Polonii Maria Ostrowska. Pochodziła z Rumiana koło Lubawy, ale swoją aktywność społeczną i patriotyczną rozwinęła w Wolnym Mieście Gdańsku.

Hm. Marianna (Maria) Ostrowska. / Fot. Ze zbiorów autoraMaria, a właściwie Marianna Ostrowska, urodziła się w 1906 roku. Nauki pobierała w lubawskim progimnazjum, gdzie w 1923 roku wstąpiła do drużyny harcerskiej (była tam zastępową harcerek, a jej drużynowym był zasłużony dla harcerstwa na Pomorzu Wilhelm Słaby), a następnie w bydgoskim Liceum Handlowym oraz Wyższej Szkole Handlowej w Poznaniu.

W 1929 roku przyjechała do Gdańska i aż do wybuchu wojny pracowała jako nauczycielka w Polskiej Szkole Handlowej. Nauczała przedmiotów handlowych oraz gimnastyki. Jednocześnie udzielała się społecznie w polonijnych organizacjach. Dawała przykład polskiej młodzieży w miejscowym gnieździe Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Była członkiem ZNP, Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki oraz działała aktywnie w Gminie Polskiej – Związku Polaków. W szkole założyła drużynę harcerek, a w 1931 roku została komendantką Hufca Harcerek w Wolnym Mieście Gdańsku. Za jej komendantury powstało wiele drużyn harcerskich oraz gromad zuchowych na terenie całego Wolnego Miasta.

Sztandar harcerek z Wolnego Miasta Gdańska. / Fot. Darek SzczecinaW 1935 roku, po utworzeniu w Gdańsku chorągwi ZHP Maria Ostrowska została mianowana Komendantką Chorągwi Harcerek. Razem z legendarnym Alfem Liczmańskim popularyzowała patriotyczne wychowanie młodej Polonii Gdańskiej. Organizowała obozy harcerskie i prowadziła szkolenia kadry. Prowadziła reprezentację swojej Chorągwi na Jubileuszowy Zlot ZHP w Spale. W kolejnych latach kierowała referatem sportu oraz wychowania morskiego. Założyła I Morską Drużynę Harcerek „Wichry Bałtyku”. Drużyna ta zasłynęła przygotowaniem specjalistycznym oraz rejsami na s/y „Korsarz” do portów Skandynawii w ostatnich latach przedwojennych.

W lipcu 1939 roku przeniosła się do Gdyni, gdzie zastała ją wojna. Zorganizowała z harcerkami pomoc żywnościową i odzieżową dla uciekinierów i więźniów. W październiku opuściła Gdynię i do końca wojny ukrywała się w okolicach Lubawy.

Po zakończeniu działań wojennych wróciła na Wybrzeże, osiadła w Sopocie, gdzie zorganizowała Szkołę Administracyjno-Handlową (dzisiaj Zespół Szkół Handlowych), została jej dyrektorem. Jednak w okresie stalinowskim musiała porzucić zawód pedagoga. Podjęła pracę w Spółdzielni „Śnieżka”, gdzie doszła do stanowiska prezesa. Od 1970 roku przebywała na emeryturze. Jednak cały czas była aktywna społecznie.

Po wojnie, cały czas pozostawała wierna harcerstwu. Z innymi gdańskimi druhnami i druhami pracowała nad upamiętnieniem poległych i pomordowanych harcerzy. Odradzali gdańskie harcerstwo. Gdy w 1958 roku rozpoczęła pracę Komisja Historyczna, której celem było opracowanie działalności Związku Harcerstwa Polskiego na terenie Wolnego Miasta Gdańska, druhna Maria stanęła na jej czele. Z czasem, gdy przy hufcu ZHP Gdańsk-Śródmieście zawiązał się Krąg b. Harcerzy Wolnego Miasta Gdańska, została jego przewodniczącą. Była aktywna niemal do ostatnich dni.

Była członkiem Towarzystwa Przyjaciół Gdańska. W stanie wojennym otrzymywała paczki z żywnością i odzieżą od harcerzy z Kanady. Mimo sędziwego wieku druhna Maria zajęła się dystrybucją zagranicznych darów wśród potrzebujących. Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku razem z przedwojennymi sokołami i sokolicami reaktywowała gdańskie gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” a następnie gniazdo sopockie.

Z biegiem lat zdrowie zaczęło dokuczać. Najpierw szwankował wzrok i słuch. Schorowaną seniorką opiekowała się rodzina i grono przyjaciół – wychowanków. Z wyboru pozostała panną. Jak sama twierdziła, tylko tak może poświęcić się bez reszty pracy nauczyciela, harcerki i społecznika. Odeszła na wieczną wartę zapisując się „złotymi literami” w historii Gdańska i Harcerstwa. Spoczywa na sopockim cmentarzu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.