Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Marihuana powszechnie dostępna na ulicach Belize

Pozycja materiału w rankingach:

25274 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 5pkt

Oceń:

Marihuana powszechnie dostępna na ulicach Belize


Ubóstwo, wbrew pozorom, nie jest brakiem rzeczy materialnych. Ono rodzi się w świadomości człowieka. I tylko poprzez jej przemianę można doprowadzić do poprawy swojego stanu posiadania.


Środek dobry na wszystko
Marihuana to najbardziej popularny tutaj antybiotyk, środek przeciwbólowy i antidotum na stres. Można go dostać niemal na każdym rogu ulicy. Sprzedawcy sami się narzucają z ofertą, szczególnie rzeszom turystów, którzy też nierzadko w tym celu przyjeżdżają do Belize. Wiele dziewiczych jeszcze, niezamieszkanych terenów tego karaibskiego kraju sprzyja zakładaniu plantacji. Lokalna policja wprawdzie regularnie niszczy poletka marihuany, ale na ich miejsce pojawiają się szybko następne. Szansa szybkiego zarobku i długotrwała tradycja sprzyjają podjęciu ryzyka.

Potomkowie Indian Maja i czarnych niewolników nie mogą zrozumieć, że ten znany środek medyczny, używany w tym regionie z dziada pradziada, jest teraz zabroniony. Podobnie jak noszenie jej symboli, posiadanie i używanie marihuany podlega grzywnie czy kilkuletniej karze pozbawienia wolności.

Wszelkie tego typu gadżety z liściem marihuany są w Ameryce, mimo zakazów prawnych, bardzo popularnymi elementami kulturowymi. Szczególnie zaś upodobali je sobie artyści muzyczni. "Jestem właścicielem upraw marihuany i ciągle chodzę narąbany", śpiewa wesołą piosenkę reggae jeden z lokalnych zespołów muzycznych. Nie brakuje mu fanów, a kopie z tym nagraniem sprzedają się jak gorące bułeczki.

Na własne życzenie
Tereny Ameryki Centralnej i Karaibów obfitują w żywność o znacznym stopniu odżywczym. Banany, papaje, pomarańcze, i wszelkie inne wysoko kaloryczne owoce są na wyciągnięcie ręki, nierzadko rosną też dziko. Mimo tego region ten, oprócz swego niezwykłego piękna, słynie również z "niezwykłej" biedy wśród mieszkańców.

Urodziwe Haiti jest najuboższym krajem w tym regionie, chociaż sąsiaduje z zasobną Dominikaną. W Belize sytuacja ekonomiczna wielu rodzin jest również nie do pozazdroszczenia. Niewielkie Belize potrafiłoby zaspokoić potrzeby żywieniowe dwa razy większej niż obecnie liczby obywateli (około 300 tysięcy), ze względu na swoje żyzne pola uprawne oraz odkryte niedawno złoża ropy naftowej. Pomimo tego większość artykułów żywnościowych jest importowana i trafia na rynek w bardzo wysokich cenach. Jak twierdzą niektórzy mieszkańcy, wszystko to za sprawą handlarzy narkotyków, którzy mają znaczne wpływy w rządzie i kontrolę nad rozwojem kraju. Dużo większe i bardziej rozwinięte kraje, takie jak Honduras czy Gwatemala, również przeżywają kryzys ekonomiczny i społeczny. Nawet ogromny i zasobny Meksyk, zawładnięty przez mafie narkotykowe, odnotowuje niemal codziennie strzelaniny na ulicach głównych miast. Wydaje się, że narkotyki całkowicie opanowały ten atrakcyjny turystycznie zakątek świata.
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. policja/PAP
Luiza Mayorga OFFline profil autora

Autor: Luiza Mayorga

Napisz do autora

Artykuły (39) Galerie (4) Średnia ocen (4.59)

Wiek: 41 | Miejscowość: Belize | Kraj: Belize

O mnie: Moja pasja - marzenia o rzeczach nieosiągalnych i... zdobywanie ich.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Atsimer - 14.11.2009 15:21

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 63

A po co ma pani w sposób <tendencyjny> przedstawiać jakichś meneli, społeczne dno i margines?
To niczego nie udowodni. Oczywistym jest, że ludzie zepchnięci przez los na margines, z depresjami, sfrustrowani, smutni, bezrobotni sięgają po używki. Dlatego, że daje im to radość na co dzień. Nie wiem więc jaki ma pani osobisty sens w odbieraniu tym biednym ludziom radości zycia. Marihuana wykazuje szkodliwość podobną do czekolady i coca-coli, więcj lepiej jak to palą niż piją (jak w Polsce, niestety). A jak widzę tych żulków pod osiedlowym Społem, to aż mi niedobrze....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Luiza Mayorga 23.09.2009 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 64

Panowie, specjalnie dla Was postaram sie o zdjecia i komentarze (o ile beda w stanie...) samych tutejszych, dlugotrwalych zwolennikow tego "uzdrawiajacego nalogu". Mam nadzieje, ze szybko zmienicie swoja opinie. Widok nie jest przyjemny.

Paniom dziekuje za interesujace informacje.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 23.09.2009 15:57

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 73

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090921/POWIAT/156121168

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Seredyński 23.09.2009 15:47

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 59

Prawda jest taka, że marihuana nie uzależnia fizycznie i jest dużo zdrowsza od alkoholu i tytoniu, ale jakoś te fakty nie mogą się przebić szerzej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Nastarowicz 23.09.2009 15:26

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 76

Tomku, jeszcze sex i gry komputerowe ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.09.2009 13:37

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 74

Marycha dla ludzi! jak alkoholi papierosy!
Co to są równi i równiejsi, jak się staczać to z każdym nałogiem...
w naszym kraju to licealiści wąchają fiołki,popijają lemoniadę, palą ogniska ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.09.2009 12:14

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 70

Witaj Luizo:)

w ramach przerwy śniadaniowej przeczytałam "do kawy" Twój artykuł,zdecydowanie interesująco napisany:)
I tak mój głos w ramach komentarzu do Twojego artykułu, w odniesieniu do Ameryki Południowej, bo właśnie przygotowuje wystawę ze zdjęciami z peruwiańskich Andów.

Marihuana ze względów nazwijmy to "społeczno historycznyo kulturowych" w różnych krajach jest inaczej "traktowana".
I tak jest w Peru w odniesieniu do liście koki. Na teranie And prawo zezwala na hodowle i handel suchymi liśćmi koki ponieważ są silnie ukorzenione w kulturze mieszkańców tych rejonów (picie herbaty z liści koki pomaga przy chorobie wysokościowej i stanowi lokalny przysmak). Natomiast w krajach zachodnich liście koki uważane są za narkotyk i są na liście "razem z kokainą"

Pozdrawiam Serdecznie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.