Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18770 miejsce

Marina Mokotów - „dziki parking” odlatujących z Okęcia

"Wyjeżdżasz na urlop? Chcesz, by przez ten czas Twój samochód był bezpieczny? Zostaw go u nas! Marina oferuje ochronę 24 godziny na dobę: monitoring, ochroniarze. A to wszystko całkowicie na darmo!" Osoby wybierające się w podróż samolotem z pobliskiego Okęcia, pozostawiają tu samochody. A Marina zapewnia darmową ochronę. Zdarza się, że brakuje miejsca parkingowych dla gości mieszkańców, a nawet dla nich samych.

 / Fot. Michalina GuzikowskaZmierzając w stronę osiedla, układałam w myślach rozmowę z ochroniarzami, którzy, jak przypuszczałam, będę chcieli wiedzieć, dlaczego chcę wejść na Marinę, nie będąc jej mieszkańcem. Tak przynajmniej bywało na innych osiedlach zamkniętych, które odwiedziłam. Podeszłam do furtki, która... natychmiast się otworzyła! Żadnego hasła, kodu, rozmowy z ochroniarzami. Problemów z wjazdem na teren Mariny nie miały również jadące samochody, choć wjazd podzielono na dwie części: dla mieszkańców i dla gości. Po przejechaniu szlabanu nikt jest w stanie rozróżnić, który samochód należy do mieszkańca, a który do "gościa".

- Marina nie jest osiedlem zamkniętym - mówi dowódca zmiany z firmy Protektor, która odpowiada za bezpieczeństwo mieszkańców; pan odmówił podania nazwiska. - Pracujemy pod nazwą firmy, nawet mieszkańcy nie znają naszych nazwisk - wyjaśniał powody swej "anonimowości".

Właściwie wyjaśniło to już sprawę, ale... - Marina jest osiedlem częściowo otwartym. Mamy tutaj sklepy, banki, solaria. Dlatego może wjechać tu każdy, kto chce coś załatwić w której z instytucji. Nie możemy zabraniać ludziom korzystania z atrakcji osiedla. Poza tym, wystarczy znać dowolny adres w obrębie Mariny, by wjechać, nie będąc niepokojonym przez ochronę. A tego, czy ktoś zostawia tutaj swój samochód na kilka godzin czy na kilka dni, nie jesteśmy w stanie sprawdzić - usłyszałam jeszcze.

Co na to mieszkańcy? Większość nie wiedziała nawet, że pod blokami parkują odlatujący z Okęcia. Brak miejsc parkingowych to poważny problem, dyskutowany zresztą przez mieszkańców na forum osiedla.

Potwierdzają to osoby, które spotkałam. Właściciel srebrnego forda narzekał: - Niemal za każdym razem, gdy odwiedza mnie ktoś ze znajomych, ma problem z zaparkowaniem. Nie mówię o możliwości zostawienia samochodu pod budynkiem, bo na to nie ma najmniejszych szans. Tu w ogóle nie ma gdzie parkować! Współczynnik liczby miejsc parkingowych do liczby mieszkań wynosi 0,9, czyli to nawet nie jedno miejsce na mieszkanie!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Pit
  • Pit
  • 26.02.2011 18:00

Ochrona, monitoring, bezpieczne auto na parkingu podziemnym to bzdury!!!! Skradziono mi wlasnie komplet kół do auta - i co ciekawsze - wartosci ok 1000PLN! To swiadczy jakiej rangi zlodziejaszek moze sobie spokojnie, mimo kamer, nie dzialajacych blokad w dzwiach do garazu, dzialac!!! Jestem bardzo ciekawy dzialan "dzielnej" ochrony ktora, mam wrazenie, potrafi tylko najklejac kartki na boczne szyby aut zle zaparkowanych!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Młoda dziennikarko pisząc informacje wysane z palca twoją karierę doprowadzą do tanich brukowców .Uważam że należy pisać tylko potwierdzone informacje z żetelnych źróodeł
czyli Administracja osiedla lub Biuro ochrony które są otwarte dla wszystkich .Powołując się na rozmowe z ochroniażami pamiętaj otym że robisz ludziom krzywdę jeśli to nieprawda.
Ja jestem lokatorem od samego początku powstania osiedla i jestem zadowolony .
Pracę Administracji oceniam dobrze oraz pracę ochrony Protektor również .Osiedle mamy zadbane czyste i o wysokim standarcie i dzięki tej ochronie przejezdne ulice co za poprzedniej firmy ochroniarskiej było znacznie gorzej .Wydaje mi się że artykuł pisany przez Panią był kilka lat temu .
Pani ma tak małe doświadczenie i młody wiek że niepozwala traktować pani poważnie . Pani Michalino Guzikowska jeśli pani ma coś nam do powiedzenia zapraszam Panią na zebranie naszej wspólnoty . Na marginesie co to za idiota zostawia samochód na naszym osiedlu i idzie pieszo do lotniska , chyba tylko je zwiedzić .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ok, nie jestem niewyuczalny, bylo i sie skonczylo :-) Odzaluje nastepnym razem pare zet na parking :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.02.2009 12:13

Kolo77,
Trzeba było zgłosić sprawę na Policje. Wtedy dostaliby nagrania. Jeżeli Twoi rodzice maja swoj budynek a co za tym idzie swoja kamerę nie muszą pytać nikogo o zgodę. Na Marinie jest wspólnota i firma ochroniarska, które mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za udostępnianie takich materiałów gościom czy mieszkańcom.
Problem pewnie w tym, że zarówno ty jak i twój kolega parkowaliście zastawiając czyjeś miejsce lub na zakazie parkowania blokując drogę pożarową. Gdybyście postawili swoje auta na miejscach dla gości nic by się wam nie stało.
Tak czy inaczej nie przejmuj się. MM dogadała się już z Policją co do odholowywania samochodów stojących na zakazie. Następnym razem twoje auto odnajdziesz na parkingu policyjnym. Razem z kupami :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

stinger,
to nie bajeczka, na szzczescie gowna byly zamrozone i udalo sie doczyscic. MOj kolega zostawil tam na weekend auto i nakleili mu kartke na srodek przedniej szyby, a nie na boczna przy pomocy jakiegos kleju, ktory do dzis nie chce zejsc. Ochrona, poslala go na drzewo.
Co do kamer, to u moich rodzicow na osiedlu jak ojcyu sie wlamali do samochodu to ogladalem te nagrania- moi rodzice sa wspolwlascicelami dbudynku, kamera jest ich wlasnoscia i moga ogladac kiedy chca. Beznakazzu ppolicji czy sadu. Bajeczki to ty opowiadasz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.02.2009 16:57

Co to za bzdury widzę w tych komentarzach? tomfish: pokaż źródło, z którego czerpiesz informacje, że jakoby to miał być teren ogólnodostępny? Osiedle w założeniach przed jego budową miało być wydzielone z infrastruktury miasta i założenia te są konsekwentnie realizowane (np właśnie głosowane wprowadzenie parkomatu na osiedlu). Nawet gdyby osiedle było ogólnodostępne to wspomniane w artykule samochody parkują na zakazie zatrzymywania się blokująć m.in. jedyną drogę pożarową na osiedlu.
Kolo777: Niezła bajeczka :) Tak na marginesie ochrona żadnego osiedla nie może udostępnić nagrań z kamer nikomu oprócz Policji,Prokuratury lub innej osoby posługującej się nakazem sądowym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To bylo dawno i nieprawda. W styczniu zostawiłem tam ostatni raz samochód i jak wrocilem po tygodniu t mialem wybita szybe i jakis ch... nawrzucal psich gowien do srodka. Nic nie zginelo wiec pewnie bylo todzielo jakiegos mieszkanca. A ta ich ochrona i monitoring to jaiks zart, bo jak poszedlem z tym do ochorny to powiedzieli mi, ze nie udostepnia zadnych nagran, bo mieszkancy nie placa za chronienie cudzych pojazdow tylko swoich i skoro tam nie mieszkam, to zostawiam auto na swoje ryzyko. Chmastwo i buractwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.02.2009 07:41

Zostawiają''u nich'' samochody, bo maja prawo. Ta cała inwestycja to ściema, miał być teren ogólno dostępny, teraz ogrodzenie, mimo protestów stoi na zabytkowym wale od ul.Racławickiej.
Krok po kroku osiedle próbuje się wydzielać z infrastruktury miasta..
To kolejny przypadek ''domykania'' kontrowersyjnej inwestycji, na raty.
Śmieszą mnie te protesty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Na moim osiedlu z kolei problemem są "dziko parkujący" którzy czyhają, aż ktoś otworzy bramę i wjeżdżają tuż po nim. I na co te wszystkie kamery i zabezpieczenia, jak i tak na osiedla wchodzi kto chce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny materiał, fajnie napisany!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.