Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Mariusz Mikołajek - tak po prostu

Pozycja materiału w rankingach:

17594 miejsce

Dział: Kultura

Ocena: 5pkt

Oceń:

Mariusz Mikołajek - tak po prostu


Artysta, który po pierwsze jest człowiekiem, mężem, ojcem, przyjacielem, dopiero potem malarzem. Jego twórczość nie jest l'art pour l'art. To sztuka z ludzi dla ludzi, w której wyczuwalny jest przepływ energii, emocji i przeżyć.

 / Fot. Jan MikołajekPrzygotowując się do wywiadu z Panem Mariuszem Mikołajkiem zastanawiałam się o co zapytać doświadczonego artystę z bogatą historią twórczości. Nie jestem ani znawcą sztuki, ani też krytykiem. Nie znam się na trendach, nurtach i technikach malarskich. Jest jednak coś co łączy ze sztuką nie tylko mnie, ale wszystkich ludzi na świecie. Jest to odczuwanie.

Twórczość Mikołajka przemawia językami ludzkich dusz. Należy potraktować ją osobiście i emocjonalnie. Trzeba zanurzyć się w studni emocji i wydobyć z niej te bliskie wyłącznie sobie. Obcowanie z tą sztuką przenosi nas w świat równie daleki, jak bliski, przerażający bo nieznany i ciekawy bo niezbadany. Artysta przelewa na płótno mistyczne przeżywanie, wiarę w przestrzeń odkupioną, gdzie sfera sacrum przenika w sferę cielesną.

Moim celem było poznanie człowieka, który głęboko odczuwa otaczający go świat i potrafi postrzegać go sercem. Wielkim zaskoczeniem było dla mnie to, że ten wybijający się, poprzez swoją twórczość, ponad przeciętność artysta to zwyczajny mężczyzna, który nikogo nie udaje i wprost mówi o sobie, o tym co myśli i czuje. Podczas rozmowy odniosłam wrażenie, że znam Pana Mikołajka od lat, a było to nasze pierwsze spotkanie. Ten życzliwy i otwarty człowiek opowiadał mi o swoim życiu w taki sposób, że czułam się jak przyjaciel rodziny. Moje pytania często były zbędne, zapomniałam o formie, która mnie ogranicza i wywiad, do którego się przygotowywałam przeistoczył się w rozmowę przy herbacie. O czym? Po prostu o życiu.

Wywiad, jaki prezentuję jest tylko częścią naszej rozmowy, którą potrafiłam zamknąć w formie. Starałam się jednak oddać jej atmosferę i ukazać Mariusza Mikołajka z perspektywy, z jakiej ja Go poznałam, jako zwyczajnego człowieka.

Ewelina Anisimowicz: Jak wygląda typowy dzień artysty- malarza?
-Mariusz Mikołajek: Zupełnie zwyczajnie. Myślę, że podobnie jak u większości ludzi. Wstaję rano, idę po bułki, pomagam żonie, dzieciom, uczestniczę w codziennych czynnościach. Fascynująca jest obserwacja życia ludzi, wczuwanie się w ich sytuacje, zastanawianie się nad tym, co w życiu jest ważne. Jak mam znaleźć w życiu inspirację do tworzenia, izolując się od ludzi i od tego co ludzkie, od ich problemów, codziennych zmagań? Ja po prostu żyję i staram się pokazać na płótnie to, co dostrzegam w życiu swoim i innych osób. Taką mam pracę. Obserwuję, żyję, maluję. Staram się pracować systematycznie, a wtedy efekty pracy są widoczne.

Zobacz także:

Ewelina Anisimowicz OFFline profil autora

Autor: Ewelina Anisimowicz

Napisz do autora

Artykuły (16) Galerie (1) Średnia ocen (4.40)

Wiek: 22 | Miejscowość: Długołęka | Kraj: Polska

O mnie: Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Wrocławskim. Wielbicielka literatury angielskiej i kryminalnej, miłośniczka opery i musicali.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.