Facebook Google+ Twitter

Mariusz Pudzianowski pokonał Kawaguchiego - relacja ze Spodka

Mariusz Pudzianowski jednogłośnie pokonał na punkty Japończyka Kawaguchiego, podczas zawodów KSW rozgrywanych w katowickim Spodku.

 / Fot. W24



Pierwszy półfinałowy pojedynek, na swoją korzyść rozstrzygnął Hiszpan, Daniel Mariusz Pudzianowski w huraganowym ataku / Fot. Paweł KiliańskiTabera, który pewnie pokonał przez nokaut Węgra, Attylę Wegna, zapewniając sobie tym samym miejsce w finałowej dwójce. Warto powiedzieć, że rozstrzygający o mistrzostwie pojedynek odbędzie się podczas następnej gali KSW.

W drugiej walce naprzeciw siebie stanęli dwaj przyjaciele: Jan Błachowicz i Wojciech Orłowski. Ta bratobójcza walka została zakończona bardzo szybko, bo już po pierwszej minucie od gongu. Zwycięzcą okazał się Jan Błachowicz.

Wreszcie nadszedł ten moment! Mariusz Pudzianowski wyszedł na ring w Spodku i niczym huragan rzucił się na swojego rywala, który skutecznie blokował wszystkie ciosy zadawane przez Polaka. Po dwóch, trzech minutach, zapał „Dominatora” do walki wyraźnie opadł, był wyraźnie zmęczony. CorazMariusz Pudzianowski po zwycięskiej walce / Fot. Paweł Kiliański odważniej zaczął atakować Kawaguchi, jednak różnica w masie sprawiała, że Japończyk nie miał za wiele do powiedzenia. Podczas dwurundowego pojedynku Pudzianowi udało się kilka razy założyć dźwignię swojemu rywalowi, co najprawdopodobniej przesądziło o zwycięstwie w całej walce.

Pudzian po walce powiedział: Bardzo się cieszę, że wygrałem ten bardzo trudny pojedynek. Chciałbym podziękować moim rodzicom, którzy dziwili się, że chcę brać udział w takich walkach. Bardzo lubię nowe wyzwania, dlatego postanowiłem spróbować swoich sił. Dziękuję publiczności zgromadzonej w Spodku, która dodawała mi otuchy skandując: "Pudzian, Pudzian", zwłaszcza w drugiej rundzie, kiedy było mi bardzo ciężko. Jestem bardzo szczęśliwy.Mamed Khalidov w walce w parterze / Fot. Paweł Kiliański

W ostatniej walce wieczoru Mamed Khalidov stanął w szranki z Japończykiem, Ryutą Sakurai. Walka została zakontraktowana na trzy rundy, jednak po odbyciu regulaminowego czasu, zarządzono jeszcze dogrywkę, która miała wyłonić Mistrza Federacji KSW. Sędziowie jednak nie byli pewni, który z wojowników był tego wieczora lepszy, dlatego ogłosili sprawiedliwy remis.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nie oglądałam tej walki .Dobrze, że Mateusz przedstawił flimik moglam zobaczyć . Żal mi obydwóch. Pudzianowski już szczęśliwy i zadowolony z siebie -Gratuluję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pudzian Pudzianem, ale najlepsza podczas gali moim zdaniem była walka Mameda Khalidova. Było na co popatrzeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe nawet w nocnym dziewczyny pytały czy była już walka Pudziana?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.