Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22286 miejsce

Marketing mix zautomatyzowany: dystrybucja i promocja

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-10-07 10:47

IT może w znakomity sposób bezpośrednio wspierać marketing. Odpowiednio przygotowane oprogramowanie (marketing software) to nie tylko sposób na łatwe zarządzanie informacjami o produkcie albo jego ceną.

Wszakże klasyczny marketing mix tworzą jeszcze dystrybucja i promocja.

Jeśli nie jesteśmy sklepem internetowym, musimy pomóc klientowi znaleźć drogę do miejsc, gdzie może kupić nasz produkt – do placówek naszych lub współpracujących z nami dystrybutorów.

Place (dystrybucja)
Możemy uruchomić infolinię. To jednak oznacza koszty - zmienne, zależne od stopnia zainteresowania klientów naszą ofertą i tego, przez ile godzin na dobę konsultanci są dostępni (a przez ile informacja na nasz temat jest niedostępna). Tańszym i prostszym sposobem jest umieszczenie adresów na stronie www.
- Część klientów, znając już taki adres, zapewne skorzysta z internetowych map i znajdzie dokładną lokalizację, może nawet wyznaczy sobie trasę, jednak nie wszyscy. Dlaczego nie wynieść jednej z kluczowych dla klienta informacji na wyższy poziom, oferując mu lokalizator sklepów? – pyta Marcin Michalski, prezes Zarządu firmy Sagiton, która specjalizuje się we wsparciu IT dla działów marketingu oraz branży marketingowej (agencji reklamowych, marketingowych i PR, domów mediowych itp.).
Taka funkcjonalność – dostępna przez zwykłą stronę www i na urządzeniach mobilnych – nie tylko wskaże klientowi (wykorzystując dane geolokalizacyjne) najbliższą placówkę wraz z godzinami otwarcia. Może także pokierować go najkrótszą trasą czy zaproponować dojazd komunikacją miejską. Zalety? Jednorazowy wydatek, a nieograniczony, całodobowy, zautomatyzowany dostęp (bez generowania dodatkowych kosztów przy dużym zainteresowaniu) i możliwość poprowadzenia klienta niemal za rękę tuż pod nasze drzwi. Jeśli zaś połączymy lokalizator z kodami QR, które opublikujemy w naszych reklamach, wzmocnimy skuteczność kolejnego elementu marketing mix – promocji.

Promotion (promocja)
To nie tylko reklamy, lecz również wszelkie inne sposoby zdobycia i utrzymania klienta. By prowadzić program lojalnościowy, nie trzeba już wydawać klientom kart i liczyć na to, że zmieszczą je wraz z tuzinem innych w swoich portfelach. Wystarczy zwykła aplikacja mobilna, którą na swoim smartfonie zainstaluje klient. Aplikacja może obsługiwać dowolną liczbę programów lojalnościowych – mogą zatem z niej korzystać inni przedsiębiorcy, obniżając koszty. Klientowi przy kasie zostaje wskazany kod QR – skanując go smartfonem, nalicza punkty na koncie programu lojalnościowego.
- Oprócz kodów QR w akcjach promocyjnych znakomicie sprawdza się technologia NFC, czyli komunikacja bliskiego zasięgu, dostępna w coraz większej liczbie smartfonów – zauważa Marcin Michalski. Zainstalowana na takim urządzeniu aplikacja może obsługiwać program lojalnościowy – wówczas zamiast skanowania kodu QR wystarczy przyłożyć smartfon do odpowiedniego tagu na ladzie. Tag może też, podobnie jak kod QR, kierować klienta do odpowiedniej, zmiennej treści, np. strony internetowej czy filmu przedstawiającego szczegółowo nasz produkt. Dzięki aplikacji QR.Sagiton treść, jaka ukaże się na ekranie, może zależeć np. od czasu, miejsca, modelu urządzenia skanującego kod czy operatora telekomunikacyjnego, z którego usług korzystamy. – Wszystko bez jakiejkolwiek modyfikacji kodu QR czy tagu. On pozostaje niezmienny, natomiast zmieniają się treści, jakie prezentowane są klientowi, co przenosi funkcjonalność kodów czy tagów poziom wyżej.– podkreśla Marcin Michalski.

Organizacja promocji o zasięgu międzynarodowym czy kampanie mailingowe to także przedsięwzięcia marketingowe, których nie sposób sprawnie przeprowadzić bez ich znacznego zautomatyzowania z wykorzystaniem marketing software. – Oczywiście z każdorazowym dostosowaniem ich do specyfiki biznesu i produktów, zgodnie z modelem działania firmy Sagiton – dodaje Marcin Michalski.

People (ludzie)
Marketing mix początkowo składał się z 4xP. Z czasem został wzbogacony o kolejne „P”, m.in. „people”. I właśnie skupiając się na tym aspekcie, najłatwiej wyjaśnić rolę, jaką powinien pełnić marketing software.
- Niech ludzie marketingu zajmą się tym, w czym są najlepsi – kreatywnym podejściem do swoich zadań. My, wykorzystując najnowsze rozwiązania IT, zatroszczymy się, by to, co wymyślą, działało jak najsprawniej, w sposób zautomatyzowany, nieangażujący ludzi tam, gdzie nie jest to niezbędne – podsumowuje Marcin Michalski, prezes Zarządu firmy Sagiton.
(Paweł Żurawski)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.