Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

48091 miejsce

Marketingowy chwyt czy powrót do PRL-u?

Na zaskakujący pomysł wpadła jedna z sieci sklepów - postanowiła ograniczyć sprzedaż cukru i piwa. Nadmierny popyt na cukier i piwo czy zwykły tani chwyt marketingowy? Czy czekają nas ograniczenia w zakupach masła, chleba i innych produktów?

Reglamentacja piwa i cukru. / Fot. Piotr zabrockiNa niecodzienne ogłoszenia możemy natknąć się w znanej sieci polskich sklepów. A widok naprawdę jest zaskakujący. To zapewne historia, która sięga czasów dawnego Peerelu... Bo jak inaczej, w racjonalny sposób wyjaśnić reglamentację wprowadzoną na sprzedaż cukru i piwa? Potencjalny klient sklepu może zakupić jednorazowo 20 kilogramów cukru na osobę i, żeby było śmieszniej, ograniczenia dotyczą także zakupu piwa. Przy jednorazowym zakupie złocistego napoju możemy jedynie do kosza włożyć 24 sztuki (w przypadku pojedynczych opakowań ) lub 6 opakowań zbiorczych. Ogłoszenia w sklepie w sposób jednoznaczny mają wyjaśnić, że jest to działanie, które ma zapewnić wszystkim kupującym stały dostęp do reglamentowanych towarów.

Przypuszczam, że jest to tani chwyt marketingowy, jednak tak tani, że prawdopodobnie nie powoduje wzmożonej sprzedaży. Trudno jednoznacznie wyjaśnić postępowanie pomysłodawcy ograniczeń. Panie kasjerki nie udzielały żadnych komentarzy, tylko z ironicznym uśmiechem odnosiły się do zadawanych pytań na temat ograniczeń w sprzedaży niektórych produktów w sklepie. Kierownik sklepu zasłaniał się tajemnicą handlową.
Reglamentacja piwa i cukru. / Fot. Piotr Zabrocki
Jedno jest pewne - ograniczenia nie wynikają z problemów polskich cukrowni i browarów. A może jest to działanie typowo profilaktyczne: próba ograniczenia spożycia alkoholu, ostrzeżenie przed grożącą nam cukrzycą? Na nic się mają już reklamowe podstępy w stosunku do kupującego. Z każdej strony atakowani jesteśmy różnego rodzaju promocjami, okazjami, wyprzedażami, letnimi obniżkami, co oczywiście czyni nas odpornymi na zaskakujące ograniczenia w sprzedaży. Zapewne nawet w sezonie truskawkowym trudno zużyć jednorazowo 20 kilogramów cukru i wypić przy byle okazji duże ilości piwa. A może jest to nowa droga do osiągnięcia bajońskich sum ze sprzedaży reglamentowanych towarów? Tylko czekać chwili, że ograniczenia w sprzedaży zostaną wprowadzone na chleb, mleko, jajka...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Łukasz
  • Łukasz
  • 24.11.2010 13:22

A ja i tak kupuję cukier w markecie, potem go sprzedaję u siebie w sklepie, bo taniej wychodzi niż z hurtowni, marżę mam kosmiczną, a ograniczenie daje się obejść bez problemu :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest to pewna forma zaskoczenia, albo zamieszania. Może tu chodziło o pobudzenie świadomości klientów dotyczących ilości kupowanych towarów lub jak autor artykułu wskazał nawiązanie do czasów PRL-u. Lecz kto teraz zrozumie symboliczny wymiar tego zabiegu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że nigdy nie kupiłem więcej piwa niż taka duża zgrzewka. Nie wiem ile tam wchodzi puszek. W każdym razie nie wiem kto kupuje więcej piwa niż 24 na raz. To samo się tyczy cukru. 20 kilo na raz. Kurde to ja od roku słodzę (jeśli można to tak nazwać bo w zasadzie nie słodzę) z jednego opakowania. Swoją drogą czy cukier ma datę ważności?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jest. Cukier w niektórych sieciach sprzedawany jest bez marży, bo traktowany jest jako podstawowy wabik.Klient detaliczny kupi cukier , zapamieta jego niską cenę (zachęcając znajomych i rodzine do kupna), a przy okazji kupi inne produkty, dając zarobek sieci.
Cena detaliczna cukru jest często niższa niz oferowana w pobliskich hurtowniach, co sprawia, że niektórzy sklepikarze chcieliby wykupić cukier z przeznaczeniem do dalszego handlu. A że na samym cukrze siec nie zarobi, a więc stąd limity ilościowe.
Prosty mechanizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do cukru- chodzi o to, żeby małe sklepy nie kupowały tego towaru na sprzedaż hurtowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.