Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9111 miejsce

„Marlon Brando. Piękna bestia” - biografia Francois Forestiera

Nietypowa biografia, w której autor postawił tezę, że Marlon Brando to piękna bestia… Udało się tego dowieść ponad wszelką wątpliwość. Książka o skomplikowanej naturze aktora, jego największych rolach oraz o biseksualnych podbojach.

O książce
„Marlon Brando. Piękna bestia.” - to biografia, której nie można zaliczyć do „typowych”. Autor książki nie odtwarza życia aktora w „klasyczny” sposób. Pomija wiele ważnych faktów, skupia się jedynie na tych, które dotyczą ciemnej strony osobowości gwiazdora. Biografia napisana została pod jedną tezę: Brando to bestia… piękna bestia.

O ile z tym pierwszym określeniem muszę się zgodzić, autor książki przedstawił tak wiele faktów, stawiających Brando w niekorzystnym świetle, że trudno byłoby wybronić go od określenia: potwór, o tyle zachwytu nad jego urodą już w pełni nie podzielam… Aktor to bez wątpienia mężczyzna przystojny, o ciekawej powierzchowności. Przynajmniej w pierwszej fazie swojego życia nie demonizowałabym jednak jego urody. Niestety, jestem w mniejszości.

Według biografa, Brando: „pozostanie przez całe życie seryjnym kochankiem”, ponieważ „(…) najlepiej mu wychodzi podobanie się innym – kobietom, mężczyznom, nawet zwierzętom”. Zdobywca Oskara był biseksualny, do czego przyznał się w 1976 roku.

Dzieciństwo

Brando urodził się w patologicznej rodzinie, gdzie dominował alkoholizm matki i przemoc ze strony ojca. W tej rodzinie zdradzał zarówno Marlon - senior, jak i jego żona - Dodie. Matka romansowała również z kolegami syna, co akurat aktorowi nie przeszkadzało.

W książce Forestier sugeruje nawet kazirodcze relacje pomiędzy matką i synem. Jednoznacznych dowodów jednak nie podaje, bo jak je zdobyć? Dlaczego w takim razie dziennikarz o tym wspomina? Myślę, że gdyby książka ukazała się za życia gwiazdora, to pozew sądowy przeciwko autorowi byłby więcej niż pewny.

Aktor

Książka to lista podbojów erotycznych aktora, dla których tłem są jego występy w poszczególnych sztukach teatralnych i filmach. Dokładnie w takiej kolejności. Autor stara się w miarę chronologicznie odtworzyć artystyczne wydarzenia z udziałem gwiazdora, czasami można jednak odnieść wrażenie, że sprawy łóżkowe bardziej go interesują niż gra aktorska bohatera biografii.

Z drugiej strony Brando aktor przychodził na plan filmowy nieprzygotowany, zapominał tekstu (czasami w ogóle go nie znał) miał fatalną dykcję, (często z różnych powodów po prostu bełkotał) starał się narzucić swoją wizję filmu twórcom. Reżyserzy raczej miło nie wspominają pracy z rozkapryszonym gwiazdorem.

Poza tym Marlon Brando był mistrzem w wykorzystywaniu oryginalnych technik gry aktorskiej. Najlepszym przykładem może być film: „Viva Zapata!”, w którym główna postać odtwarzana przez gwiazdora, w jednej ze scen, jest pijana. Zdobywca Oskara, żeby wypaść w przekonywujący sposób, sam wypił butelkę wódki. Jaki osiągnął efekt?...

W tej sytuacji aż trudno uwierzyć, że Marlon Brando w tak doskonały sposób zagrał role w takich kultowych filmach jak: „Tramwaj zwany pożądaniem”, „Ojciec Chrzestny” czy „Ostatnie tango w Paryżu”.

W podobny sposób zachowywał się na deskach teatru. Przy czym tam dochodziło do takich ekscesów, że… proponuję sięgnąć po książkę i przeczytać samemu. Zaskoczenie gwarantowane.

Kochanek

Jeżeli kogoś interesują opisy sytuacji i okoliczności, w których aktor miał intymne kontakty z takimi gwiazdami jak: Ava Gardner, Marylin Monroe, Vivien Leigh, Stella Adler, Eartha Kitt, Rita Moreno, Jerri Gray... a także Willy Cox, Christian Marquand, bracia Mille, to powinien po książkę sięgnąć. Pamiętając, że Brando sypiał nie tylko z wielkimi tego świata, lista anonimowych osób, które przeszły przez jego łózko jest bardzo, bardzo długa.

Aktor w fatalny sposób potraktował wiele zakochanych w nim kobiet. Kilka z nich po odtrąceniu przez gwiazdora, uzależniło się od narkotyków i alkoholu. Czy którąś ze swoich erotycznych zdobyczy obdarzył jakimś szczególnym uczuciem i jak nazwiemy ten rodzaj emocji? Warto sięgnąć po książkę, żeby uzyskać odpowiedz na to pytanie.

Skomplikowana osobowość

Aktor to klasyczny przykład egoisty i egocentryka, który do perfekcji opanował manipulowane ludźmi. Traktował wiele osób w instrumentalny sposób. Publiczność chyba nie zdawała sobie z tego sprawy, ponieważ uwielbienie dla aktora było ogromne. A przecież Brando całe życie powtarzał, że nienawidzi swojego zawodu. Gardził nim. W drugiej fazie życia na pewno występował w filmach tylko z powodów finansowych. Stąd zapewne tak dużo nieudanych ról.

Francois Forestier dosyć powierzchownie potraktował życie rodzinne aktora, które było wyjątkowo skomplikowane. O tyle jest to zrozumiałe, że nawet liczba dzieci gwiazdora trudna jest do ustalenia. Opinia publiczna najwięcej faktów zna z życia dwójki latorośli zdobywcy Oskara: Christiana , który zabił przyjaciela swojej siostry, oraz Cheyenne, która powiesiła się w wieku 24 lat.

Na starość aktor z powodu otyłości miał kłopoty z poruszaniem się, osamotniony, uzależniony od alkoholu i jedzenia, spędzał dnie u boku gosposi. W mojej ocenie, Marlon Brando przegrał swoje życie osobiste i zawodowe, „rozmieniając je na drobne”.

Zamiast zakończenia

Biografię na pewno należy zaliczyć do oryginalnych. Autor postawił na początku książki tezę, że Marlon Brando to piękna bestia, w mojej ocenie, udało się tego dowieść ponad wszelką wątpliwość. Książkę „lekko” się czyta, zawiera ona wiele ciekawostek i anegdot dotyczących aktora i jego znajomych.

Biografię polecam głownie wielbicielom Marlona Brando – aktora. Chociaż jeżeli kogoś interesują mroczne i skomplikowane zawiłości natury ludzkiej, to lekturę powinien również przeczytać.

 / Fot. Ullsteinbild/ BEi WO autorze biografii:

Francois Forestier jest dziennikarzem polskiego pochodzenia, który współpracuje z „Nouvel Observateur”. Jest także autorem kilku powieści oraz biografii. W Polsce, na rynku wydawniczym ukazały się dwie jego prace: „Arystoteles Onassis. Człowiek, który chciał mieć wszystko” oraz „Marilyn i JFK”.

Zobacz także:



Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Mimo świetnej recenzji po książkę nie sięgnę nie dlatego, że Brando nie był moim idolem ani aktorsko ani męsko, lecz dlatego, że nie lubię tak napisanych książek, będących praniem cudzych brudów i wchodzeniem pod kołdrę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

po takim artykule nie zostaje nic innego jak przeczytac ksiazke, Ciekawe spojrzenie na biografie Brando czlowieka roznego od innych, przeczytalem z uwaga

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brzmi ciekawie. Trzeba przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja interesująca. Marlon Brando to niewątpliwie fascynująca postać w sensie pozytywnym jak i negatywnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja bardzo dobra - wciąga, intryguje i naprawdę budzi zainteresowanie przedstawioną pozycją. Wprawdzie nie lubię grzebać w cudzym życiu erotycznym, a sam Brando w wieku już "słusznym" budził moje obrzydzenie, ale... może się skuszę, kto wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irenka, wybrał, ale tak naprawdę zmusił go do tego sam Brando, który sporo czasu swojego życia poświęcił na relacje damsko – męskie i męsko – męskie. Książka opowiada, w jaki sposób aktor nakłaniał ludzi do seksu i jak traktował swoje zdobycze. Był powodem wielu cierpień…
Można oczywiście zastanowić się nad tym czy wątki pierwszoplanowe przedstawione zostały w odpowiedniej proporcji… ale to pozostawiam do indywidualnej oceny czytelnika.
Przeczytasz, a wiem, że masz taki zamiar, to przy kawce chętnie podyskutuję z Tobą na temat książki.
Szkoda, ze lektura nie jest pozycją obowiązkową w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, ciekawa jestem bardzo, jaka byłaby opinia „naszych” panów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli autor na główny wątek wybrał życie erotyczne aktora to wg mnie świadczy o jego zainteresowaniach. Podglądactwo? Erotumanizm? Też nie uważam Brando za pięknego mężczyznę. I szkoda mi go jako człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.