Facebook Google+ Twitter

Marne skecze w telewizji publicznej

Festiwal dobrego żartu na antenie TVP 2 trwa w najlepsze. Najpierw swym poczuciem humoru popisał się Abelard Giza, teraz świetną passę stara się utrzymywać Robert Górski, który w tym samym programie wygłosił równie błazeński monolog.

Abelard Giza podczas występu / Fot. Marek GabrielTym razem obyło się jednak bez dopiekania Kościołowi i jego wyznawcom. Oberwało się natomiast kibicom.

Górski w militarnym stroju nie wyglądał śmiesznie. Śmieszności nie wywoływał także biało-czerwony szalik. Publiczność cieszyła się w najmniej oczekiwanych momentach. Zwykle, gdy usłyszała jakąś „kurwę”, czy inny wyraz o podobnej zawartości merytorycznej. Aczkolwiek takie zachowanie nie dziwi mnie już od dobrych kilku lat. Polskie społeczeństwo stało się mało wymagające w sferze kulturowej.

Robert Górski w swoim występie użył wielu nieodpowiednich porównań. Kiboli porównał do Żołnierzy Wyklętych. Nie zabrakło też żartów z Armii Krajowej czy Godziny „W”. Czy Polska jest aż tak uboga w śmieszne sytuacje, aby naśmiewać się z jej historii? A może to sposób na oddanie hołdu żołnierzom, którzy za ojczyznę oddali swoje życie? Jedno jest pewne. Górski poprzez swoje ośmiominutowe wypociny stracił sporo fanów. A szkoda, bo miał ich wielu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.