Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3997 miejsce

"Marsjanin" Andy'ego Weira. Kosmiczny Robinson Crusoe walczy o przetrwanie

Mark Watney to walczący o życie kosmiczny Robinson Crusoe i takim przedstawia go autor powieści "Marsjanin". Andy Weir świetnie pokazuje w swej książce problemy, z którymi będą musieli się zmierzyć naukowcy planujący załogowe misje na Marsa. Plastycznie rysuje też Czerwoną Planetę i warunki przebywania na niej.

Kadr z filmu Marsjanin / Fot. materiały prasoweMark Watney to największy szczęściarz i pechowiec w jednym. Był siedemnastym człowiekiem, który postawił nogę na Marsie. Prawdopodobnie zostanie pierwszym, który straci na nim życie. Potężna burza piaskowa zmusiła członków misji Ares 3 do ewakuacji. Tuż przed nią towarzysze stracili Watneya z pola widzenia. Porwany przez podmuch wiatru astronauta został na Czerwonej Planecie. Załoga miała podstawy do stwierdzenia, że Mark nie żyje. Jego skafander nie wysyłał danych o parametrach życiowych.

Nic nie jest takie, jak się wydaje. Watney przetrwał katastrofę. Jego własna krew uszczelniła nierówności w otworze, który spowodował dekompresję. System podtrzymywania życia w skafandrze uratował astronautę. To jednak dopiero początek walki o przetrwanie.

Sam jak palec Mark Watney dokonał podsumowania swojej sytuacji. Nie miał kontaktu z Ziemią, ale posiadał marsjański hab i dwa łaziki oraz spory zapas żywności, przygotowany dla sześciu członków załogi. Wiedział też, że następna misja, Ares 4, przyleci na Marsa dopiero za cztery lata. Nawet ograniczając racje, żywności i wody nie starczyłoby do tego czasu. Poza tym lądowanie kolejnej misji zaplanowano kilka tysięcy kilometrów od miejsca, w którym przebywał astronauta.

Tak rysuje się fabuła powieści "Marsjanin" Andy'ego Weira. Autor z detalami opisuje problemy, przed którymi stanął główny bohater. Watney jest inżynierem i botanikiem obdarzonym ponadprzeciętnymi umiejętnościami rozwiązywania zadań, zdolnościami manualnymi i ogromną wiedzą o środowisku, w którym się znalazł. Wszystko to sprawia, że w beznadziejnym z pozoru położeniu ma on - podkreślmy: minimalną - szansę na przetrwanie i powrót na Ziemię.

Marsjanin to walczący o życie kosmiczny Robinson Crusoe i takim przedstawia go Weir. Kłopoty są specjalnością Marka. Niedostatek wody, tlenu, pożywienia, konieczność odbycia podróży do miejsca lądowania misji Ares 4 - tak przedstawiają się główne problemy astronauty.

Książka Andy'ego Weira naszpikowana jest fizyką i chemią. Początkowo może to odstraszać czytelników, którzy nie czują się mocni w naukach ścisłych. Wystarczą jednak szkolne podstawy, by zrozumieć bez przeszkód tok myślenia bohatera. Wykorzystanie w fabule nauki to główna zaleta książki. Dzięki temu zabiegowi mamy poczucie realizmu. Oczywiście na tyle, na ile jest to możliwe w powieści, bo przecież "Marsjanin" nie jest pozycją naukową. Słabą stroną książki są dialogi. Większość czytelników dostrzeże ich sztuczność i naiwność.

Weir świetnie pokazuje problemy, z którymi muszą się zmierzyć naukowcy planujący załogowe misje na Marsa. Plastycznie przedstawia też Czerwoną Planetę i warunki przebywania na niej.

W październiku trafi do kin adaptacja powieści, którą wyreżyseruje Ridley Scott. W roli Marka Watneya zobaczymy Matta Damona. Pierwsze zwiastuny obiecują wspaniałą rozrywkę. Czytelnicy, którzy przeczytali "Marsjanina" będą mieli okazję wspomóc wyobraźnię. Opisane na kartach książki perypetie astronauty i trudności, jakie napotka NASA podczas przygotowania misji ratunkowej są wspaniałym materiałem na scenariusz.

Czytaj także: Kolejny zwiastun "Marsjanina" już w sieci. Trailer zapowiada wspaniałe widowisko (wideo)


"Marsjanina" powinni przeczytać wszyscy fani science fiction, ale też osoby interesujące się astronomią. Fabuła powieści nie jest zawiła i nie zaskakuje w szczególny sposób. Jej wartością jest jednak umiejętne oddanie potencjalnych realiów misji marsjańskiej.

Andy Weir, "Marsjanin",
Tłumaczenie: Marcin Ring,
Wydawnictwo Akurat,
Warszawa, 2014 r.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

ee, chyba nie tylko milosnicy SF, bo ksiazka jest bardzo realna, A slabosc dialogow moze wynikac z tlumaczenia,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.