Wiadomości24 > Wydarzenia > Lokalne > Marsz Ruchu Autonomii Śląska już po raz trzeci

Lokalne

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Marsz Ruchu Autonomii Śląska już po raz trzeci

2009-07-18 19:52, aktualizacja: 2009-07-18 19:52:01

7 36 3739 Śląsk autonomia marsz Ruch Autonomii Śląska Jerzy Gorzelik

Dzisiaj w południe, przez Katowice przeszedł trzeci Marsz Ruchu Autonomii Śląska. Trasa przemarszu prowadziła od placu Wolności do placu Sejmu Śląskiego. Tegoroczne hasło brzmiało: "Autonomia, autonomia to oferta jest wspaniała bo Śląsk syty, Polska cała".

Zdjęcie: W samo południe, z placu Wolności w Katowicach ruszył trzeci Marsz Ruchu Autonomii Śląska. Fot. Magdalena Foltys
W samo południe, z placu Wolności w Katowicach ruszył trzeci Marsz Ruchu Autonomii Śląska. Fot. Magdalena Foltys

Sortuj komentarze:

Adam Lutostański

Adam Lutostański 18.07.2009 23:24

(-) Ach ta antypolska propaganda. Czemu mi chcecie niszczyć Polskę?

W stosunku do poparcia dla polskości Śląska w regionie poparcie dla tej dziwacznej ślązakowskiej idei jest marginalne i śmieszne (za to stronnikom tej sprawy wydaje się jakby byli przygniatającą większością i w taki sposób się wypowiadają, co jest zaiste bezczelne). A co dopiero mówić w skali kraju? Bo chyba Polska też ma tu coś do gadania?

Swoją drogą ciekawe co tam słychać u założonej przez Niemca w Niemczech Inicjatywie na rzecz autonomii Śląska?

Do rodaków z regionu śląsko-dąbrowskiego mam apel: nie bójcie się pokazywać, mówić itd, że jesteście Polakami. Można być Polakiem niezależnie od tego gdzie się mieszka a my mieszkamy w regionie śląsko-dąbrowskim przecież u siebie. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście jakimiś gorszymi mieszkańcami województwa. Macie pełne prawo chcieć by ta ziemia miała jak najwięcej polskiego pierwiastka. Nie namawiam was wcale do jakiejś antyśląskości, bo przecież śląskość to polskość, śląskość to część polskości. Można kochać swój region (ja kocham swój) ale trzeba pamiętać, iż: "najważniejsza jest Polska", iż to jest nasz naród. Jeśli by była potrzeba to reszta kraju pomoże. Wiem rodacy, że mi piszecie w listach, żebym był spokojny ale chciałem to jeszcze raz wyraźnie napisać, bo może ktoś nie wie.

Barbara Chocianowicz

Barbara Chocianowicz 19.07.2009 10:39

Adam nie rozumiem dlaczego minus dla Magdy? Czy gdziekolwiek napisała, że popiera tą inicjatywę? Nie znalazłam takiej deklaracji, czyli relacja jest rzetelna. Czy jak ktoś robi materiał z wydarzenia, z którego hasłami się nie zgadzamy to jemu należy się minus?
W dużej mierze zgadzam się z tym co piszesz dalej w komentarzu na temat samego marszu i jego idei ale uważam, że dawanie Autorowi minusa (czy małej ilości gwiazdek), skoro w materiale nie wyraża swojego stanowiska, jest nie w porządku.

Magda Wieczorek

Magda Wieczorek 19.07.2009 10:58

Taki marsz zdecydowanie źle świadczy o naszej wewnętrznej stabilności i jedności. Jest zdecydowanie antypolski.Adam , wielu z nas, Polaków, zapomina , "że najważniejsza jest Polska" i dlatego takie marsze są niebezpieczne

Alojz Helder

Autor usunął profil 19.07.2009 10:59

Ach, ta antyśląska propaganda Adasia... Czemu Polacy niszczyliście przez lata Śląsk i Śląskość?
Decydująca jest wola mieszkańców regionu - tylko oni mogą decydować o swoich sprawach. My nie chcemy się wtrącać w sprawy Mazowsza, Lubelszczyzny, czy Wielkopolski i nasze sprawy też chcemy sobie załatwić sami. Wiedząc jednak, że na Górnym Śląsku jest dużo Polaków pragniemy zachowania więzów z Polską, ale w autonomicznym województwie.

Każdy kto zna realia górnośląskie, wie, że przeciętnemu mieszkańcowi Górnego Śląska polskośc zwisa i powiewa, a deklaracje polskości autochtonów są skutkiem bezrefleksyjności, indoktrynacji przez polskie szkoły i media - szczególnie te w PRL. Są skutkiem niemożności wyrobienia sobie własnego zdania o własnej tożsamości i niewiedzy o rzeczywistych stosunkach panujących na Górnym Śląsku na przestrzeni wieków.

Na kulturę Gónośląską składają się, oprócz polskiej w znacznym stopniu niemiecka i czeska, ale w największym stopniu uniwersalistyczne wartości chrześcijańskie. I tylko polscy hurra-patrioci, dogmatycznie klasyfikują kulturę śląską jako polską - chcąc zagarnąć nie swoje dziedzictwo, bo im bardziej wgłębia się człowiek w temat, tym bardziej widać mizerię oddziaływania kultury polskiej na Śląsk.

Przez lata Górnoślązacy byli - i często nadal są traktowani jako obywatele 2 kategorii na Śląsku - a gdy Ci Ślązacy wstają z kolan i domagają się równości to nie podoba się to polskim uebermenschom. Widać mamy siedzieć cicho bo polski Pan się obrazi i zadrze nosa bo nie pasuje to do jego obrazu rzeczywistości?

Trzeba pamiętać, że najważniejsza jest Polska i Polskość? hehe, Polacy niech sobie w to wierzą - jeśli chcą, ale dla Ślązaków, często nawet tych polskich i niemieckich takie romantyczne mrzonki są nie do przyjęcia. Ktoś w XIX wieku sobie wymyślił czczenie państwa i narodu i mamy na to polecieć jak muchy na lep? Dla Ślazaków liczy się rodzina i człowiek - oni tworzą region i jego klimat duchowy. My wierzymy w Boga a nie w waszego bożka o nazwie Polska, który jak to bożek zawodzi na każdym kroku...

M. X.

M. X. 19.07.2009 12:32

Wspaniała inicjatywa, marsz powinien odbywać się zdecydowanie częściej!
Nie Polak, nie Niemiec, Ślązak!

M. X.

M. X. 19.07.2009 12:36

A gadanie o jakiejś jedności, jak w przpadku Magdy Wieczorek czy Lutostańskiego, to spuścizna komunistycznej szkoły, znamy te hasła- jeden naród, jedna rzesza, tworzycie kalki tamtych haseł w 70 lat po Holokauście.
Państwo jest silne siłą swoich obywateli, ich aktywności, a nie enigmatyczną jednością narodu. Autonomia wyzwala społeczną aktywność.

Magda Wieczorek

Magda Wieczorek 19.07.2009 20:31

Alojz, gdyby mnie nie powstrzymano to napisałabym Ci co masz zrobić.

Magda Wieczorek

Magda Wieczorek 19.07.2009 20:32

M. X. z anonimami nie rozmawiam . poczytaj troszeczkę historii , to moja rada.

Alojz Helder

Autor usunął profil 19.07.2009 22:21

pisz śmiało - siedzę w temacie i jestem gotowy na wymianę zdań - szczególnie, jak podejrzewam z jeszcze PRLowską wizją historii Śląska i stosunków panujących na Górnym Śląsku.

Paweł Kiliański

Paweł Kiliański 19.07.2009 22:34

Premier Wielkiej Brytanii, David Lloyd George: "przyłączyć Górny Śląsk do Polski to tak, jakby małpie dać zegarek", do której Gorzelik dodał w odniesieniu do Polski jako małpy i Śląska jako zegarka "Po 80 latach, widać, że małpa zegarek zepsuła".

Wystarczy się przejechać np. do Świętochłowic, by zobaczyć, jak naprawdę wygląda "dobrobyt" u nas, na Ślonsku

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.