Pozycja materiału w rankingach:
Nie obyło się jednak bez zatrzymań kontrmanifestantów, którzy próbowali przeszkodzić wejściu homoseksualistów na Rynek.
Kiedy o 14 z placu Wolnica wyruszał kolorowy korowód popierających związki homoseksualne, od 30 minut po płycie Rynku poruszała się kilkudziesięcioosobowa grupa Narodowego Odrodzenia Polski, skandująca takie hasła jak "Rynek krakowski nie jest gejowski" oraz "Normalna rodzina - chłopak, dziewczyna". Chociaż Michał Sroka, wiceprezes Młodzieży Wszechpolskiej dzień przed marszem zapowiadał, że kontrmanifestanci powstrzymają ten marsz w sposób pokojowy, ale pomysłem niektórzy mogli poczuć się zawiedzeni, gdyż formuła była taka sama jak w latach poprzednich.
Około godziny później przy wylocie ulicy Grodzkiej obie manifestacje spotkały się ze sobą. Po rozpędzeniu prawicowej młodzieży przez kordon policji uzbrojony w pałki i tarcze homoseksualiści przeszli aż pod kościół Mariacki, po czym obie manifestacje rozeszły się do domów. Policja zatrzymała 15 osób podejrzanych o zakłócanie legalnej demonstracji. Za jej udaremnienie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Padały wyzwiska i obraźliwe określenia, policję nazywano ZOMO, a uczestników parady "pedałami i pederastami":
Zaskakiwała brutalność policji; gdy jeden z protestujących został obezwładniony przez dwóch funkcjonariuszy za rzucanie w uczestników Marszu Tolerancji jajkami oraz innymi przedmiotami, nagle oprócz wcześniej wspomnianych znalazło się nad nim ponad 15 innych policjantów, którzy z nieukrywaną nienawiścią przycisnęli go do ziemi i w krzykach protestu mieszkańców Krakowa odprowadzili do furgonetki. O innym incydencie mówią demonstranci; według ich relacji, księdza, który protestował przeciwko promocji homoseksualizmu w Polsce policja skatowała do takiego stanu, że potrzebna była interwencja sanitariuszy.Zobacz także:
Artykuły
(190)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Cokolwiek robi - zawsze z pasją. Jest gorący, ostry, wyrazisty i do szpiku kości bezkompromisowy - dla jednych to zaleta, dla innych największa jego wada. Szczodry w krytyce. Oszczędny w pochwałach.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.05.2009 19:34
Jeszcze trochę i będzie spokojniej a i ciekawiej - jak na Zachodzie - będzie to przypominać cyrk i nikt nie będzie zwracać uwagi, no może małe dzieci będą się trochę dziwić, że pan z panem się całują.
Tymoteusz Błoński 17.05.2009 15:59
Pytanie jak Policja miała traktować tych zadymiarzy jak nie "brutalnie". Uprzejmie prosić? Laurki wysyłać?
Zwłaszcza, że pewnie ich pamięta dość dobrze, że rzucają w nich cegłami na meczach, w 90% to Ci sami / tacy sami ludzie.
Jadwiga Kowalczyk 17.05.2009 10:17
"Jedni mogą demonstrować poglądy drudzy nie" pisze johnyspotter.
Ależ mogą wszyscy - ale dlaczego "drudzy" są agresywni i atakują fizycznie "jednych"?
Jeżeli jest zezwolenie na manifestację, a z doświadczenia wiadomo, że jest ona atakowana - policja jest potrzebana do ochrony. A więc koszt akcji policyjnej obciaża tych, którzy prowokują zajscia.
Łukasz Wolski 17.05.2009 07:18
To może w tagach wpisz wszystkie krzyczane słowa...dobry pomysł? Powodzenia.
Łukasz Cygan 16.05.2009 22:59
Oczywiście, wszystko mam nadzieję dodać jutro. Posiadam około 1h 30min ciągłego materiału audio, który jednak wymaga komentarza i opracowania.
Michał Osienkiewicz 16.05.2009 22:50
(+) Ciekawe materiały audio
Zatrzymanie kontrdemonstranta w stylu "piętnastu na jednego" chyba mnie ominęło, natomiast nagrywając dziewczynę mówiącą o gejach i policji musieliśmy stać tuż obok siebie.
PS. Czy nagrałeś też może dyskusję, w której narodowcy rzucali hasła: "Wszystkim gejom kula w łeb", "Na geja jedna kula w łeb, bo dwie to już żal", "Z bicia nici, trzeba zabijać, palić"?
Łukasz Cygan 16.05.2009 21:14
Wciąż dodaję nowe treści, na chwilę obecną konwertuje się materiał audio na którym wyraźnie słychać jak demonstranci krzyczą "ZOMO" w stronę policji po pierwszych zatrzymaniach.
Byłem na wielu demonstracjach, ale takiej wielkiej mobilizacji służb policja na jedną jednostkę oraz pokazania, że "my tu jesteśmy górą" dawno nie widziałem. Nie bronię zatrzymanych, powinni oni ponieść odpowiedzialnośc karną, lecz zatrzymanie powinno odbywać się w trochę innych warunkach niż przygniatanie do ziemi i uspokajanie pałką.
Michał Osienkiewicz 16.05.2009 21:04
Hm... chciałem dać plusa za wieści z "tamtej" strony barykady ;). Czy mógłbyś jednak najpierw wyjaśnić jak obiektywny dziennikarz rozpoznaje w policjantach "nieukrywaną nienawiść" oraz co w Twoich tagach robi słowo "ZOMO"?!
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)