Facebook Google+ Twitter

Marsz zwycięstwa w Egipcie, czy ciąg dalszy rewolucji?

Plac Tahrir w Kairze nie zdążył jeszcze ochłonąć po krwawej rewolucji. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie nie ochłonie. 18 lutego po południowej modlitwie Egipcjanie ponownie zgromadzili się na placu. Piątkowa manifestacja jest nie tylko świętem wolności, ale i przypomnieniem dla władz, że lud nie odstąpi od swoich żądań.

Rewolucja w Egipcie. Plac Tahrir / Fot. yamaha_gangsta,http://flickr.com/photos/58797763@N04/5409671379,cc-by-2.0Tysiące ludzi zgromadziło się na placu Tahrir, aby uczcić zwycięstwo rewolucji. Panuje tam atmosfera niezwykle podniosła i świąteczna. Nie każdego dnia przecież można świętować dymisję dyktatora.

- To święto, jesteśmy bardzo szczęśliwi, Mubarak odszedł. Myślę, że będziemy wracać każdego tygodnia, w każdy piątek - oświadczył jeden z obecnych na placu, którego cytuje agencja AFP.

Niemniej jednak Kair wciąż leży w gruzach rewolucji, a porządku na ulicach pilnują żołnierze. Serce egipskich protestów - plac Tahrir, jest wciąż otoczony przez wozy opancerzone oraz wojennych, którzy sprawdzają przy wejściach dokumenty tożsamości.

Setki tysięcy Egipcjan świętują w Kairze zwycięstwo

Przypomnijmy, że w ubiegły piątek długowieczny prezydent Egiptu Hosni Mubarak ustąpił ze stanowiska. Władzę natychmiast przejęło wojsko, które zawiesiło obowiązującą dotychczas konstytucję i rozwiązało parlament. W ciągu najbliższego pół roku w Egipcie mają odbyć się demokratyczne wybory, w których wyłoniony zostanie nowy rząd.

Ze słów protestujących można jednak zrozumieć, że rewolucja dla nich jeszcze się nie skończyła. Wiele krytyki można usłyszeć pod adresem sprawujących tymczasową władzę wojskowych. "Gdzie jest gwarancja, że do władzy nie przyjdzie kolejny dyktator?" - zastanawiają się Egipcjanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 18.02.2011 18:31

I mają racje, że wątpią. Bo dopóki nie rozliczą złodziejskich majątków i nie przepędzą z wojska amerykańskich doradców, może wrócić to, co było. Żartów nie ma. Muszą zatem nadal walczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.