Pozycja materiału w rankingach:
Gdyby marszałek Piłsudski oglądał rozruchy w Warszawie, które miały miejsce 11 listopada zapewne stwierdziłby, że "naród wspaniały, tylko ludzie k..." Święto Niepodległości, jedna z radosnych rocznic naszej historii zamieniła się w festiwal ekscesów różnej maści bojówek.
Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 13.11.2011 21:10
Cieszę się, że dotknąłeś sedna:) Ja nie bronię środowisk skrajnie prawicowych i ich poglądów na niektóre sprawy. Tylko jest coś, co różni ich od środowisk skrajnie lewicowych. Oni jasno twierdzą, że nie tolerują tego i tego. Nie zasłaniają się żadną równością,tolerancją etc. Nie są hipokrytami. Lewicowcy, a jak widać po tym komentarzu, i Ty, jesteście.
Po drugie, zobacz tutaj link i przekonaj się ilu niebezpiecznych Niemców zaprosili organizatorzy kolorowej niepodległej. Czy oni oszaleli? Zapraszać niemieckich nazistów, anarchistów, czy jeszcze innych oszołomów na święto niepodległości? Zobacz na 1:45 jak Niemiec krzyczy "Auschwitz heil". Takiej równości chcesz, takich marszów? No to chyba pomyliłeś kraje.
No i nigdzie nie napisałem, że NOP to lewacy, coś Ci się pokręciło.
Oczekujesz praw, chcąc ograniczać prawa innych. Dlatego na nie nie zasługujesz. Przemyśl to.
I odpuść sobie jakieś aluzje dotyczące mnie i Jarosława. Bo mogę być równie dalekomyślący, towarzyszu...
Łukasz Brzezicki 12.11.2011 20:39
>A nie widziałeś kobiet uciekających przed anarchistami i innymi typami lewactwa? No szkoda.
Wczoraj? Nie. Kobieta z dwojgiem dzieci, uciekająca przed łysymi bandytami w czarnych szalach na twarzach, o to co widziałem. Za to dziś słyszałem, jak "Jarosław! Polskę zbaw!" wypowiadał się w tonie bardzo narodowym, podsycając to, co działo się wczoraj. Tak Polski nie zbawi. Dzięki Bogu.
Pozdrawiam Łukaszu.
Łukasz Brzezicki 12.11.2011 20:33
Łukaszu, obiecałem sobie wczoraj, że nie wdam się z Tobą w dyskusję. I wytrwam w tym postanowieniu. Ale -
Sprawa jest jeszcze prostsza, niż Ty to rozumujesz. Młodzież Wszechpolska nawoływała do Marszu. Środowiska lewicowe oraz celebryci do kontrmarszu. Kto chwycił za kamienie i płyty chodnikowe? Nie MW, nie "lewacy", nie celebryci.
>A.. i czytaj ze zrozumieniem.
Powtórzę: NOP, nacjonaliści, narodowcy to nie "lewacy". Poczytaj o tym, jeśli zawodzi Cię wiedza lub nie naginaj celowo prawdy.
>Dla lewaków wszystko co nie jest wedle ich światopoglądu, jest prymitywne, jest ciemnogrodem, średniowieczem.
Dziwne, bo kiedy czytam komentarze "prawicaków" z Frondy lub chociażby z tego serwisu, dotyczące postulatów Palikota lub Tuska, a które "usprawniają państwo" wbrew sztandarowej zasady prawicy, czyli "zabieramy bogatym i dajemy biednym za darmo zamiast dać im pracę" to często pojawiają się epitety typu "świńskie ryje", "debile", "zboczeńce". No, ale - "Jarosław! Polskę zbaw!" Łukaszu, prawda?
[pytanie retoryczne, nie odpowiadaj]
Tylko tyle ode mnie. I jeszcze jedno, nie nawołuję do tolerancji, ja oczekuję praw. A to coś innego. Ale - śmiem twierdzić - że ktoś taki jak Ty tego nie zrozumie.
Pozdrawiam, wracam do skręcania mebli w moim nowym M :)
GW 12.11.2011 17:53
Czyli dobrze zrozumiałem, że zamieszki dwa razy sprowokowali "pseudokibice"?
Gustaw Czarnobór 12.11.2011 15:25
Dobra, to jest tak jakby ktoś nie wiedział; dymy były przy Placu Konstytuty, gdzie w stronę Marszałkowskiej (gdzie pikietowali pokojowi antyfaszyści; http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM ), rzucili się kibice, legioniści. Marsz miał zostać w tym momencie zdelegalizowanym, ale organizatorzy odcieli się momentalnie od legionistów twierdząc, że to "pseudokibice". Marsz ruszył, na trasie przemarszu nic się nie działo. (Większość legionistów została, a po wyjściu Marszu z Placu, Plac został zamknięty przez kordon policji i dymy trwały dalej).
Później, gdy marsz dotarł pomnika Dmowskiego i gdy ludzie się rozeszli (warto nadmienić, że najniżej ocenia się uczestników marszu na 12 tyś, najwięcej 25tyś - w zależności od mediów), na Placu na Rozdrożu zostało około 1,5tyś chłopa, którzy z hasłami "Donald matole, twój rząd obalą kibole" zaczeli dymić dalej. Mówiłem wiele razy, że kwestia srogiej zadymy zorganizowanej przez pseudokibiców jest tylko kwestią czasu.
Michał Gackowski 12.11.2011 15:03
Panie Romanie widząc dzisiejszy przekaz medialny nadal krzyczę jak wczoraj przez z komuna!!!
Arkadiusz Gębka 12.11.2011 15:01
Do 1989 r. mawiałem, że nie emigruję bo jestem u siebie, i to czerwoni powinni emigrować - najlepiej za Ural.
Obecnie wciąż jestem u siebie.
Głupki - wyoddalać się...!!! :)
Każdy kretyn "dymiący" wczoraj w Warszawie powinien zostać obdarowany delegacją zagraniczną.
roman koźmiński 12.11.2011 13:04
Trzeba również dodać że obecna sytuacja polityczna i gospodarcza, oraz frustracja pewnych środowisk dopełniła czarę goryczy.
roman koźmiński 12.11.2011 12:56
Przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie kto wszczynał te burdy ,kto je blokował? ,bo z tego co wiem to przemarsz był legalny.
Połowa aresztowanych to Niemcy, zwerbowani przez Lewaków by wspomóc ich w rozróbach . Chuligani to pojęcie ogólne - chuligani tak - ale z pewnej opcji politycznej ; z LEWEJ opcji.....
Marta Jenner 12.11.2011 12:46
A ja właśnie słucham wczorajszego wystąpienia Janusza Korwina Mikkego w SuperStacji:
- Pan przygotowywał się wczoraj do marszu, mówiąc, że tak naprawdę 11 listopada nie ma czego świętować, bo to jest porażka Polski, ten dzień.
- To nie jest porażka, tylko przekazanie władzy pewnemu bandycie, czyli Piłsudskiemu. Nie ma czego świętować.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)