Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Marszałek Piłsudski przewraca się w grobie

Pozycja materiału w rankingach:

52465 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 59pkt

Oceń:

Marszałek Piłsudski przewraca się w grobie


Gdyby marszałek Piłsudski oglądał rozruchy w Warszawie, które miały miejsce 11 listopada zapewne stwierdziłby, że "naród wspaniały, tylko ludzie k..." Święto Niepodległości, jedna z radosnych rocznic naszej historii zamieniła się w festiwal ekscesów różnej maści bojówek.

"Patriota" w białej kominiarce, który uderzył w twarz stojącego fotoreportera, zapisze się w mojej pamięci na długo. Podobnie widok kiboli atakujących policjantów, rzucających w nich kamieniami. Tych samych, którzy w innym miejscu krzyczeli "precz z komuną". Bandytów, którzy swoje chamstwo, agresję i frustrację ubrali w patriotyczne barwy.

Obserwując dantejskie sceny, jakie rozegrały się 11 listopada w stolicy przyszła mi do głowy myśl, że wstyd być Polakiem. Szybko jednak doszedłem do wniosku, że wstydzić powinni się ci, którzy z biało-czerwonej flagi zrobili papier toaletowy, a z godła nalepkę na sedes. Ci ekstremiści, bojówkarze i zadymiarze nie kochają Polski, nie mają pojęcia, jaką wartością jest niepodległość. Ich celem od początku do końca była rozróba. Ludzie, którzy obrzucają Belweder petardami, ciskają na ulice koktajle Mołotowa, nie mają prawa nazywać się patriotami.

Gdyby marszałek Józef Piłsudski obserwował te ekscesy, zapewne złapałby się za głowę. Zastanawiam się też, jakie podjąłby kroki, żeby przywrócić porządek w stolicy. Oczywiście tego nie dowiemy się nigdy, jednak rodzi się pytanie czy reakcja policji nie powinna być jeszcze bardziej stanowcza? Czy w przypadku podejrzenia, że dojdzie do rozróby władze miejskie nie powinny mieć możliwości odmowy wydania zgody na demonstrację? Dzisiejszy scenariusz był przecież do przewidzenia. Sytuacja, w której naprzeciw siebie stają narodowcy i anarchiści, aż prosiła się o urzędowy zakaz. Demokracja na tym by nie ucierpiała, wręcz przeciwnie.

Narodowe święto zostało sprofanowane, pamięć o tych, którzy walczyli o niepodległość zdeptana, a wyskandowany pod pomnikiem Dmowskiego "Mazurek Dąbrowskiego", stał się smutną elegią.

Konstanty Ildefons Gałczyński napisał w 1934 r. następujący tekst:

"Na pewnego Polaka

- Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! -
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował."

Pasuje, jak ulał do wydarzeń, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Zobacz także:


Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Łukasz Wolski 13.11.2011 21:10

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Cieszę się, że dotknąłeś sedna:) Ja nie bronię środowisk skrajnie prawicowych i ich poglądów na niektóre sprawy. Tylko jest coś, co różni ich od środowisk skrajnie lewicowych. Oni jasno twierdzą, że nie tolerują tego i tego. Nie zasłaniają się żadną równością,tolerancją etc. Nie są hipokrytami. Lewicowcy, a jak widać po tym komentarzu, i Ty, jesteście.

Po drugie, zobacz tutaj link i przekonaj się ilu niebezpiecznych Niemców zaprosili organizatorzy kolorowej niepodległej. Czy oni oszaleli? Zapraszać niemieckich nazistów, anarchistów, czy jeszcze innych oszołomów na święto niepodległości? Zobacz na 1:45 jak Niemiec krzyczy "Auschwitz heil". Takiej równości chcesz, takich marszów? No to chyba pomyliłeś kraje.

No i nigdzie nie napisałem, że NOP to lewacy, coś Ci się pokręciło.

Oczekujesz praw, chcąc ograniczać prawa innych. Dlatego na nie nie zasługujesz. Przemyśl to.

I odpuść sobie jakieś aluzje dotyczące mnie i Jarosława. Bo mogę być równie dalekomyślący, towarzyszu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Brzezicki 12.11.2011 20:39

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

>A nie widziałeś kobiet uciekających przed anarchistami i innymi typami lewactwa? No szkoda.

Wczoraj? Nie. Kobieta z dwojgiem dzieci, uciekająca przed łysymi bandytami w czarnych szalach na twarzach, o to co widziałem. Za to dziś słyszałem, jak "Jarosław! Polskę zbaw!" wypowiadał się w tonie bardzo narodowym, podsycając to, co działo się wczoraj. Tak Polski nie zbawi. Dzięki Bogu.

Pozdrawiam Łukaszu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Brzezicki 12.11.2011 20:33

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Łukaszu, obiecałem sobie wczoraj, że nie wdam się z Tobą w dyskusję. I wytrwam w tym postanowieniu. Ale -

Sprawa jest jeszcze prostsza, niż Ty to rozumujesz. Młodzież Wszechpolska nawoływała do Marszu. Środowiska lewicowe oraz celebryci do kontrmarszu. Kto chwycił za kamienie i płyty chodnikowe? Nie MW, nie "lewacy", nie celebryci.

>A.. i czytaj ze zrozumieniem.
Powtórzę: NOP, nacjonaliści, narodowcy to nie "lewacy". Poczytaj o tym, jeśli zawodzi Cię wiedza lub nie naginaj celowo prawdy.

>Dla lewaków wszystko co nie jest wedle ich światopoglądu, jest prymitywne, jest ciemnogrodem, średniowieczem.
Dziwne, bo kiedy czytam komentarze "prawicaków" z Frondy lub chociażby z tego serwisu, dotyczące postulatów Palikota lub Tuska, a które "usprawniają państwo" wbrew sztandarowej zasady prawicy, czyli "zabieramy bogatym i dajemy biednym za darmo zamiast dać im pracę" to często pojawiają się epitety typu "świńskie ryje", "debile", "zboczeńce". No, ale - "Jarosław! Polskę zbaw!" Łukaszu, prawda?

[pytanie retoryczne, nie odpowiadaj]

Tylko tyle ode mnie. I jeszcze jedno, nie nawołuję do tolerancji, ja oczekuję praw. A to coś innego. Ale - śmiem twierdzić - że ktoś taki jak Ty tego nie zrozumie.

Pozdrawiam, wracam do skręcania mebli w moim nowym M :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
GW

GW 12.11.2011 17:53

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Czyli dobrze zrozumiałem, że zamieszki dwa razy sprowokowali "pseudokibice"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gustaw Czarnobór 12.11.2011 15:25

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Dobra, to jest tak jakby ktoś nie wiedział; dymy były przy Placu Konstytuty, gdzie w stronę Marszałkowskiej (gdzie pikietowali pokojowi antyfaszyści; http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM ), rzucili się kibice, legioniści. Marsz miał zostać w tym momencie zdelegalizowanym, ale organizatorzy odcieli się momentalnie od legionistów twierdząc, że to "pseudokibice". Marsz ruszył, na trasie przemarszu nic się nie działo. (Większość legionistów została, a po wyjściu Marszu z Placu, Plac został zamknięty przez kordon policji i dymy trwały dalej).

Później, gdy marsz dotarł pomnika Dmowskiego i gdy ludzie się rozeszli (warto nadmienić, że najniżej ocenia się uczestników marszu na 12 tyś, najwięcej 25tyś - w zależności od mediów), na Placu na Rozdrożu zostało około 1,5tyś chłopa, którzy z hasłami "Donald matole, twój rząd obalą kibole" zaczeli dymić dalej. Mówiłem wiele razy, że kwestia srogiej zadymy zorganizowanej przez pseudokibiców jest tylko kwestią czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Gackowski 12.11.2011 15:03

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Panie Romanie widząc dzisiejszy przekaz medialny nadal krzyczę jak wczoraj przez z komuna!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arkadiusz Gębka 12.11.2011 15:01

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Do 1989 r. mawiałem, że nie emigruję bo jestem u siebie, i to czerwoni powinni emigrować - najlepiej za Ural.
Obecnie wciąż jestem u siebie.
Głupki - wyoddalać się...!!! :)
Każdy kretyn "dymiący" wczoraj w Warszawie powinien zostać obdarowany delegacją zagraniczną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 12.11.2011 13:04

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 6

Trzeba również dodać że obecna sytuacja polityczna i gospodarcza, oraz frustracja pewnych środowisk dopełniła czarę goryczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński 12.11.2011 12:56

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 5

Przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie kto wszczynał te burdy ,kto je blokował? ,bo z tego co wiem to przemarsz był legalny.

Połowa aresztowanych to Niemcy, zwerbowani przez Lewaków by wspomóc ich w rozróbach . Chuligani to pojęcie ogólne - chuligani tak - ale z pewnej opcji politycznej ; z LEWEJ opcji.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 12.11.2011 12:46

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

A ja właśnie słucham wczorajszego wystąpienia Janusza Korwina Mikkego w SuperStacji:
- Pan przygotowywał się wczoraj do marszu, mówiąc, że tak naprawdę 11 listopada nie ma czego świętować, bo to jest porażka Polski, ten dzień.
- To nie jest porażka, tylko przekazanie władzy pewnemu bandycie, czyli Piłsudskiemu. Nie ma czego świętować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.