Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7709 miejsce

Martha Stewart – cioteczka z Ameryki

Z bliżej nieznanych przyczyn nikt dotychczas nie ukazał na szerszym tle pochodzenia Marthy Stewart, a to przecież najbardziej znana przedstawicielka polskiej mniejszości tatarskiej.

Czasami miło mieć świadomość, że ma się cząstkę genów najbardziej znanej Polonuski. Ale z drugiej strony przykro, że mówiąc o niej nikt nie wysilił się by pokazać zawiłe losy jej przodków. Mnie osobiście interesuje wyłącznie linia jej babki – Franciszki Albiniak. Zainteresowanie jest co prawda tylko pośrednie, bo nie prowadziłem badań genealogicznych związanych z przodkami Marthy Stewart, tylko dotyczące własnych korzeni. A że jej przodkowie są również moimi, więc nie można było rozgraniczyć tych badań.

Utrwalona w dokumentacji archiwalnej historia rodzinna rozpoczyna się w XVII w., gdy wschodnie rubieże Rzeczypospolitej najeżdżane były regularnie przez Tatarów. Pokonanych i schwytanych podczas takich najazdów Tatarów starano się asymilować na terenach Rzeczpospolitej. Taką akcję prowadzili pierwsi ordynaci Zamoyscy osiedlając m.in. w zachodniej części swej Ordynacji po kilku Tatarów w poszczególnych miejscowościach. Właśnie w taki sposób do Janowa, wówczas Gratiarum (od Łaski), obecnie Lubelskiego, trafia pierwszy znany z dokumentów przedstawiciel rodziny. Ponieważ w Królestwie Polskim obowiązywał wówczas zakaz wznoszenia meczetów (nie obowiązywał on na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego), więc szybko następował proces asymilacji religijnej Tatarów osiedlanych z dala od Ordy. Jednak odrębności, uchwytne chociażby w budownictwie, widoczne były jeszcze w XX w.

Pradziadek Marthy Stewart był po mieczu potomkiem jednego z jeńców tatarskich osadzonych przez Zamoyskich na Lubelszczyźnie. Niestety odnalezienie dokumentacji starszej jest mało prawdopodobne, skoro nawet nie wiadomo, z której części Ordy się wywodził. Również wiele kłopotów pojawia się przy próbie odtwarzania genealogii uwzględniającej przodków po kądzieli. Niestety w staropolskich księgach metrykalnych nie notowano panieńskiego nazwiska - przezwiska matki i ustalenie pochodzenia kobiet jest dość żmudne i czasochłonne.

Jednak takie badania są również bardzo istotne, bo właśnie dzięki nim wiadomo o domieszce krwi niemieckiej, poprzez mieszczkę gdańską i jej hanzeatyckich przodków; również krwi żydowskiej domieszanej za sprawą ochrzczonej Żydówki. Studiując księgi metrykalne parafii bialskiej, w skład której wchodził w okresie staropolskim Janów Lubelski, okazuje się, że nie ma w tej największej w XVIII w. parafii diecezji krakowskiej (która do chwili rozbiorów obejmowała również znaczną część dzisiejszej Lubelszczyzny) ani jednej rodziny mieszczańskiej nieposiadającej domieszki krwi żydowskiej. W tym kontekście mówienie o wyssanym z mlekiem matki antysemityzmie polskim jest ogromnym nieporozumieniem.

Jeśli ktoś po tych kilku zdaniach o pochodzeniu etnicznym Marthy Stewart będzie zastanawiał się czy w takim razie jest ona Polonuską, należy odpowiedzieć, tak – jest nią, bo prawdopodobnie byłby bardzo duży kłopot ze znalezieniem pośród osób posiadających szlacheckie, bądź mieszczańskie korzenie kogoś, kto odtwarzając swe drzewo genealogiczne nie natrafi na przodków wywodzących się z innych narodów, bądź grup etnicznych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za artykuł. Mój pradziadek był Leon ALBINIAK z Lublin. Ja i kilka innych amerykańskich potomków Albiniak zostały badając nazwisko. Na początku 1900, kilka Albiniaks z Lubelskim wyemigrował do Ameryki w połowie zachodu. To pierwsze pokolenie imigrantów nie chce rozmawiać o swojej przeszłości i nie powiedzieć dzieciom o ich dziedzictwie przed przyjściem do Ameryki. Przed widziałem profesor Gates dokumentalny nie miałem pojęcia, że moja rodzina ma tatarskie korzenie.
http://www.boomernet.com/albiniak.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

W filmie dokumentalnym telewizji Prof Henry Gates badał pochodzenie Marttha włącznie z nazwą Albiniak.
http://video.pbs.org/video/2230372774

Marthas Blog
http://www.themarthablog.com/2012/05/finding-your-roots-this-sunday-night-on-pbs.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejne piękny dowód na to, że Rzeczpospolita Wielu Narodów nie była mitem.
Pozdrowienia i plus dla Autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Ponieważ w Królestwie Polskim obowiązywał wówczas zakaz wznoszenia meczetów (nie obowiązywał on na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego), więc szybko następował proces asymilacji religijnej Tatarów * - trzeba wyciągnąć wnioski z tego słusznego spostzreżenia... Co powoduje szybszą asymilację? Brak zgody na własne a obce (u nas) obyczaje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.