Pozycja materiału w rankingach:
Do takich wniosków doszedł wybitny brytyjski naukowiec, prezes Royal Society, Lord Martin Rees. Uważa, że dzieje się tak z powodu ograniczeń ludzkiego umysłu, które nie pozwalają nam sięgnąć dalej, by poznać wielkie sekrety wszechświata.
Według opinii tego brytyjskiego naukowca, kwestie takie jak istnienie równoległych wszechświatów czy przyczyny wielkiego wybuchu nigdy nie zostaną rozwiązane przez naukę. Co ciekawe, porównuje on ludzi do ryb, które są świadome jedynie środowiska, w którym żyją i pływają. Nie potrafią jednak ogarnąć większej przestrzeni. Sam Rees wie, że swoimi poglądami może wzbudzić wiele kontrowersji wśród ludzi, którzy często poświecili życie, by poznać tajemnice wszechświata.
Wiele wymiarów Zobacz także:
Artykuły
(555)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
studentka 31.03.2011 01:24
Mój poprzedni wpis odnosił się do Mariusza Orłowskiego, oczywiście.
studentka 31.03.2011 01:23
Wypisuje pan niesłychane brednie. Oto przykład:
"świadomość jest fizyczną właściwością mózgu i jest to niepodważalny truizm (potwierdzają to urządzenia skanujące"
Nie ma pan pojęcia o czym pisze, niestety. Aż szkoda to komentować.
Wojciech Arciszewski 15.06.2010 18:10
A gdzie miejsce na Niebo, Piekło, czyściec i duszę?
Mariusz Orłowski 15.06.2010 11:14
Beznadziejny tekst. Wiele bełkotu, być może wynikłego z błędnego tłumaczenia a może z niekompetencji intelektualnych. Np. cyt.: "Jako jedną z przyczyn ułomności ludzkiego umysłu Rees podaje brak umiejętności patrzenia człowieka na naukę tylko w trzech wymiarach zapominając o tym czwartym - czasie." - na naukę się nie patrzy przestrzennie bo jest ona systemem twierdzeń i hipotez a nie stołem czy planetą, ponadto chodziło Reesowi o ignorowanie czasu a nie błąd polegający na uwzględnianiu czasu, itd. Co do niewytłumaczalnych tajemnic: - matematycy udowodnili na modelach możliwość istnienia wielowymiarowych Wszechświatów nie tylko o 11 wymiarach, i oni nie mają tu już nic do wykazania, teraz należy to jedynie potwierdzić empirycznie; - świadomość jest fizyczną właściwością mózgu i jest to niepodważalny truizm (potwierdzają to urządzenia skanujące aktywność elektryczną i chemiczną, obserwacje z oddziaływania narkotyków, alkoholu, psychotropów, hormonów, i innych substancji chemicznych, potwierdzają to operacje na mózgu, stymulowanie jego części prądem elektrycznym, itd, itp); - to że istniejemy także jest truizmem, gdyż musimy być bo wchodzimy w sprzężenia zwrotne, a pytanie CZY NAPRAWDĘ JESTEŚMY? jest kompletnie błędne, ponieważ albo coś JEST albo tego NIE MA więc słowo "naprawdę" generuje błąd logiczny, zaś po drugie: jeśli bylibyśmy modelami czy algorytmami to także byśmy BYLI I ISTNIELI, więc pytanie - jeśli już - powinno brzmieć "Czym jesteśmy?" a nie "Czy...".
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)