Pozycja materiału w rankingach:
Marzanna to zimowa panna, czy dyskusyjna i czy coś z tego wynika? Wierzenia, tradycje, działania, czy może tylko forma spędzenia czasu wolnego np. pod hasłem: „Idziemy na spotkanie z wiosną”?
Zobacz także:
Artykuły
(87)
Galerie
(62)
Średnia ocen
(4.89)
Wiek: 64 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Jeszcze "chce mi się chcieć" więc staram się coś zwiedzić, zadziałać, przejrzeć...
Ostatnie artykuły autora:
Ratomir Wilkowski 02.03.2011 08:59
A my jednak zapraszamy do tradycyjnego, wspólnego świętowania: link
;)
.
Ryszard Jan Zagórski 25.03.2010 17:11
Było ślisko, troszkę padało, ale nic nikomu się nie stało. Pogadaliśmy, przygotowaliśmy, utopiliśmy i na powitanie wiosny zaśpiewaliśmy. Po tym wszystkim jeszcze szukać wiosny pojechaliśmy. :)
25 km przejechaliśmy i cały czas, choć markotną, mokrą i wietrzną to jednak ze śpiewem ptaków i od czasu do czasu naszym, wiosnę podziwialiśmy.
Stefania Najsarek 24.03.2010 20:27
Po raz pierwszy uczestniczyłam (przez okienko monitora) w takim obrzędzie.
Szczęśliwie, żaden z Panów nie popłynął z nurtem rzeki - chyba ślisko było na pomoście? :))
Autor usunął profil 23.03.2010 21:19
Ryszardzie, za kultywowanie tradycji 5* Dzięki takim ludziom jak Ty, tradycja nie zaginie:) Oglądałem kilka lat temu jak dzieci ze szkoły podstawowej dokonywały ceremonii topienia marzanny - podobało mi się :)
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)