Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20347 miejsce

Marzena Kuwałek - Romka z ambicjami

Podstawowym problemem, z jakim boryka się mniejszość romska, jest niezwykle niski stopień wykształcenia Romów. Jednak mentalność tej społeczności zaczyna się zmieniać. Rozmowa z romską studentką Marzeną Kuwałek może o tym zaświadczać.

Marzena Kuwałek / Fot. Jolanta -Maria BudniakZ Marzeną Kawałek, studentką socjologii z Lublina, uczestniczyłyśmy w Oświęcimiu w warsztatach dziennikarskich zorganizowanych przez Stowarzyszenie Romów w Polsce. Ja - Polka, Marzena - Romka. Co tu mówić, nastąpiło zderzenie dwóch kultur, ale miałyśmy okazję wzbogacić naszą wiedzę, tak o sobie samych, jak i o kulturach, z których pochodzimy.

Jesteś Romką, ale nie tak do końca.
No tak, jeżeli pytasz o czystość krwi nie jestem w 100 proc. Romką. Mój ojciec jest Polakiem, natomiast moja mama jest pochodzenia romskiego. Zawsze żartowałam z tego mówiąc, że jest to wybuchowa mieszanka.

Czy wychowywanie się w dwóch tak odległych od siebie kulturach było łatwe?
Nie, czasem wcale to nie było łatwe. Pamiętam kilka sytuacji z mojego dzieciństwa, kiedy byłam wyśmiewana z powodu mojego pochodzenia. Jednak dziś stosunek do innych narodowości i nacji bardzo się zmienił i nadal zmieniana lepsze.

Co cenisz najbardziej w każdej z kultur?
Każda jest piękna. W każdej można odnaleźć piękna zwyczaje i tradycje, w tej polskiej i tej romskiej. W polskiej kulturze np. bardzo mi się podoba to, że mężczyźni są bardzo uprzejmi w stosunku do kobiet. Natomiast w romskiej to, że osoby starsze są traktowane z szacunkiem. Swoją starość spędzają w domu u boku dzieci i wnucząt, a nie w domach starości. Bardzo mi się też podoba to, że muzyka i taniec towarzyszy Romom przez większość życia, nawet gdy nie ma ku temu większej okazji. Po prostu są one obecne w ich życiu, na co dzień.

Czy obie kultury polska i romska mają jakieś elementy wspólne?
Oczywiście. Najważniejszym jest rodzina.

Jesteś studentką socjologii. Czy podjęcie decyzji o studiach było proste? Dlaczego akurat socjologia?
Studia były od zawsze moim marzeniem. Miałam przerwę w nauce i trudno mi było do niej wrócić, ale wiem, że dzięki uporowi i niepoddawaniu się marzenia się spełniają. Wybrałam socjologię, ponieważ jest to nauka o strukturze i funkcjonowaniu społeczeństwa. Kto wie może moja praca licencjacka będzie związana z moją drugą kulturą - romską.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

ADAMCZYK RENATA
  • ADAMCZYK RENATA
  • 25.09.2010 19:27

WITAM !!! PAŃSTWA JESTEM LEKARZEM PEDIATRA ROMOWIE W KRAKOWIE DBAJĄ BARDZO O SWOJE POCIECHY ROMKI KOBIETY ZAWSZE UŚMIECHNIĘTE MIŁE ROZMAWIAJĄ NA POCZEKALNI ZE SWOIMI POCIECHAMI NIE WSTYDZĄ SIĘ NIE MAJA KOMPLEKSÓW SA BYSTRE ICH MAMY SOBIE PIĘKNIE RADZĄ GDY DZIECKO CHORE JEST ONE SA TEZ LEKARZAMI DLA SWOICH DZIECI GORĄCZKA TO NIE PROBLEM MÓWI MAMA ROMKA MŁODA MAMA GARDEŁKO CZERWONE TEZ NIC TAKIEGO SZCZEPIENIA PILNUJĄ SA ZARADNE BARDZO TE KOBIETY POZDRAWIAM CIEPŁO :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
ISMENA
  • ISMENA
  • 25.09.2010 19:16

ZGADZAM SIĘ JA ZNAM RUMÓW BARDZO SZLACHETNYCH POLACY MOGLI BY BRAĆ PRZYKŁAD DZIECI WYKRZACZONE MAJA PIĘKNY PAŁAC CHODZĄ DO KOŚCIOŁA CAŁA RODZINA TO FAKT MUZYKA IM TOWARZYSZY I TE DZIECI RADOSNE COŚ PIĘKNEGO A JAK SIĘ WITAJĄ JA TAKIEJ RODZINY NIE POSIADAM JESTEM PO ROZWODZIE A TAM JEST MAŁŻEŃSTWO KTÓRE RAZEM PRZEŻYŁO 48 LAT PROSZĘ A MY POLACY JAK ŻYJEMY ROZWÓD ZA ROZWODEM TACY JESTEŚMY .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla Marzeny Kuwałek - Polki i Romki moje życzenia powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W 1951 roku Romowie rozbili obóz koło domu w którym mieszkała moja rodzina. Miałem 5 lat. Całymi dniami przesiadywałem w romskim obozie. A że ojciec nauczył mnie bycia ciekawskim cudów tego życia, nauczyłem się od Romów powlekania naczyń metalami nierdzewnymi t.zw. cynowanie. Jedna starsza pani nie mogła chodzić, to nosiłem jej drzewo na opał. W nagrodę powróżyła mi. Okazało się że pozytywne nastrojenie człowieka do życia ma bardzo wielkie znaczenie, szczególnie dziecko. Stwierdziłem że Romowie są dobrymi psychologami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inko, gratuluję szczerze sporej wiedzy na temat społeczności romskiej. Próba zaadoptowania na pewno to jest i to w przypadku, który opisałaś udana w 100%. Mi chodziło bardziej o stronę semantyczną pojęcia asymilacja ;) Czyli o to że literalnie to pojęcie zawiera w sobie sens wykluczający istnienie odrębności. A ten przypadek który opisałaś to moim zdaniem typowy przykład akulturacji nazywanej też czasem transkulturacją.

A co do tych zawiłości prawnych to nie wiedziałem, że takie są zaszłości historyczne w tym zakresie. Dziękuję za naświetlenie sprawy, zgłębię temat z pewnością :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.02.2010 17:52

Kamilu , być może źle to sformułowałam ,asymilacja nie jest krótkim zjawiskiem , czasami trwa przez kilka pokoleń. Przy mojej ulicy mieszka rodzina romska, gdzie obydwoje rodziców to Romowie .Ich dzieci są wykształcone, syn prowadzi przedsiębiorstwo,jest exporterem materiałów budowlanych, córka skończyła medycynę i jest stomatologiem . Jednak wesele u nich trwa tydzień a ich odświętne stroje to nie garnitur i sukienka od Cardina bo takie noszą na co dzień.Jednak żadna z romskich kobiet nie włoży na siebie krótkiej spódniczki nawet jeśli by była od samego Diora. Maja swoje święta,w sporach wewnętrznych - najwyższą instancją sądowniczą jest dla nich ich Szero-Rom , ktoś w rodzaju króla . Nadal na wspólnych zabawach , kobiety nie usiądą przy jednym stole z mężczyznami i nigdy nie zatańczą wspólnie , chociaż kiedy idą na wesele polskie bawią się i siedzą razem .Nie uważasz ,ze jest to jednak rodzaj asymilacji a przynajmniej próby zaadaptowania się w środowisku? Kamilu , wspominasz o grupie "osiadłych " romów i tych wędrownych którzy nie kształcą swoich dzieci W Polsce , chyba w latach 60 ubiegłego wieku , został wydany nakaz osiedlania się Romów.Dziś wszyscy musza prowadzić osiadły tryb życia , wędrować mogą tylko w czasie swoich urlopów czy tez wakacji. Ustawa ta zniosła obowiązujący do tego czasu zakaz osiedlania się Romów na czas dłuższy niż dwa miesiące .Jedna skrajność zastąpiła drugą ! Jak można było kształcić dzieci jeśli można było osiąść w jakimś miejscu nie dłużej niż na dwa miesiące? Tym bardziej jestem pełna uznania dla Marzeny Kuwałek !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inko - pomyliłaś pojęcia, pisząc: "Romowie asymilują się w społeczności, zachowując jednocześnie swoją tożsamość narodową." Asymilacja z inną grupą/narodem wyklucza zachowanie własnej tożsamości. Więc jedno wyklucza drugie. Albo się asymiluje albo zachowuje tożsamość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.02.2010 17:03

"Jedno niebo jest dla wszystkich " :) Romowie asymilują się w społeczności, zachowując jednocześnie swoją tożsamość narodową. Przez lata narosłe stereotypy spowodowały to ,że zostali zepchnięci na margines społeczny. Przy czym sami niechętnie uchylali rąbka tajemnicy jaką okryli swoje zwyczaje, tworząc hermetycznie zamkniętą społeczność. Dziś wiele się zmieniło i wydawanie za mąż 14 letniej dziewczynki - na szczęście ,nie należy już do częstych przypadków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.02.2010 16:44

:) http://www.youtube.com/watch?v=335f3dZeJ8w

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałam okazję poznać w Anglii małżeństwo, gdzie ojcem jest Polak a matką Romka i ich dwójkę dzieci. Zdecydowanie postrzegam ich jako nowoczesne małżeństwo, dbające o edukację swoich dzieci, podążające za zmieniającym się światem i technologią. Niestety Romowie wciąż kojarzą nam się tylko z osobami żebrzącym m.in. w tramwajach, gdzie jakby nie patrzeć nagabują ludzi. Cierpi na tym ta część społeczeństwa romskiego, która uczciwą pracą, dążeniem do jak największej edukacji zajmuje miejsce w społeczeństwie obok nas, na tym samym poziomie. Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Podoba mi się język romski, ich zamiłowanie do muzyki, tańce i nie miałabym nic przeciwko temu, żeby mieć wśród przyjaciół inteligentną, sympatyczną Romkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.