Facebook Google+ Twitter

"...marzenia trzeba spełniać" - Poparzeni kawą Trzy dla w24.pl

Poparzeni kawą Trzy to polski zespół rockowy założony w 2005 roku, złożony z dziennikarzy Radia ZET i RMF FM

 / Fot. Archwum prywatne zespołuZespół powstał w 2005 roku. Skąd pomysł na to, aby dziennikarze stworzyli zespół muzyczny?

Dla części z nas była to potrzeba odreagowania zawodowej frustracji i chęci wyrażenia emocji, a tak po prostu to kochamy muzykę, lubimy grać i od dziecka każdy z nas marzył o graniu w zespole, a marzenia trzeba spełniać.

Kto był pomysłodawcą nazwy zespołu?

Chora wyobraźnia Wojtka.

Kto „poparzył się kawą” po raz pierwszy? :-)

Nasi znajomi dziennikarze, tak to oni padli ofiarą naszego eksperymentu. Początkowo graliśmy na naszych zawodowych imprezach. Z jednej strony szło nam coraz lepiej, z drugiej otwierały nam się drzwi wrażliwości muzycznej i zaczęliśmy dostrzegać nasze niedostatki. Wciągnęło nas jak różowa landrynka nastolatka. / Fot. Archiwum prywatne zespołu

Kto jest odpowiedzialny za kompozycje, a kto za teksty utworów?

Teksty pisze niezmiennie Rafał Bryndal. Wyznajemy ten sam gatunek humoru, określiliśmy go jako "Montypythonowski". Podobnie czujemy życie: tęsknimy za kobietami, upadamy, wstajemy i otwieramy kolejną flaszkę… Kompozycje - tutaj pomysłodawcą jest Krzysztof Zasada, przynosi przepis na tę zupę. Reszta zespołu dokłada coś do garnka i całość gotuje się wspólnie na wolnym ogniu.

Szukając informacji o zespole dowiedziałam się, że jesteście zespołem rockowym. Jednak gdy przesłuchałam Wasze utwory, stwierdziłam, że nie tylko brzmienia rockowe usłyszałam. Jakbyście mieli określić styl muzyczny w jakim tworzycie, jakbyście go nazwali?

My za Krzyśkiem Skibą określamy to mianem "Biesiadnego SKA", wolniejsze kawałki można określić jako "SPA music" / Fot. Archiwum prywatne zespołu

W 2011 roku wzięliście udział w konkursie TOPtrendy. Dlaczego zdecydowaliście się na taki krok?

Chcieliśmy pokazać się na najbardziej popularnym Festiwalu w kraju, udowodnić, że mogą tam grać takie zespoły jak nasz i wygrać nagrodę… no i udało się. Zdobyliśmy za "Kawałek do tańca" - "Nagrodę dziennikarzy". Jest to jeden z trzech możliwych laurów do zdobycia na tym Festiwalu, a dla nas ważny bo nadany przez środowisko, z którego się wywodzimy. Dziennikarze muzyczni są bardzo krytyczni i wymagający, ale jak się okazało, docenili nas jako muzyków i jako swoich reprezentantów, stąd statuetka, która zdobi naszą salę prób.

Dziękuję za rozmowę
Dziękujemy

(Rozmawiała: Alicja Szoplik)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.