Pozycja materiału w rankingach:

Marzeniem Ewki jest ściganie się na handbike'u. Niestety... nie posiada własnego roweru do ścigania, takiego z prawdziwego zdarzenia, jakie mają najlepsze zawodniczki w Polsce. Pomóżmy jej spełnić to marzenie.
Każdy z nas ma marzenia. Ma je i Ewa Kaczmarczyk, którą przedstawiłam wam w wywiadzie - Ewa Kaczmarczyk na handbike'u. Sport i niepełnosprawni.Zobacz także:
Artykuły
(303)
Galerie
(272)
Średnia ocen
(4.79)
Miejscowość: Zbąszyń | Kraj: Polska
O mnie: Ja ... O mnie www.dorsi.pl.tl Moje motto: "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć".
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Dorota Michalczak 28.10.2010 21:54
Uszczęśliwianie innych jest marzeniem ludzi szczęśliwych.
(Phil Bosmans)
Sport-On 28.10.2010 13:36
Pani Ewo! Nasza firma projektuje i wykonuje sprzęt sportowy dla osób niepełnosprawnych, mamy wieloletnie doświadczenie w tej kwestii. Nasi projektanci i pracownicy to również niepełnosprawni sportowcy więc znamy się na rzeczy. Możemy Pani wykonać na zamówienie sportowy rower z napędem ręcznym o którym Pani marzy za połowę tej kwoty. Mimo że rower jest wart więcej to potraktujemy to jako nasz wkład w spełnienie Pani marzenia. Jeśli jest Pani zainteresowana to zapraszam na www.sport-on.com, znajdzie tam Pani wszelkie potrzebne informacje kontaktowe. Pozdrawiam
Singbad 26.10.2010 21:12
3 mam kciuki, jestem całym sercem z tobą
pomóżmy wszyscy, naprawdę warto :)
pozdrawiam
www.pomocdlaewy.rox.pl,
Elżbieta Konkol 26.10.2010 16:44
Podziwiam wszystkich ludzi, którzy realizują swoją pasję. Tym bardziej jestem pełna podziwu dla takich ludzi jak Ewa.
Myślę że dzięki ludziom dobrej woli ,osiągnie ona swój wymarzony cel. Pozdrawiam.
Aleksandra Górska 26.10.2010 14:02
Małymi krokami do celu wymarzonego Ewa pomożemy!
Dorota Michalczak 25.10.2010 20:44
Tadeuszu, nieraz myślano jak rozwiązać problem opłat pocztowych.
Może warto zebrać się w kilka osób i dokonać wspólną wpłatę.
Ja mam konto internetowe i opłata wynosi 50 groszy.
Tadeusz Stube 25.10.2010 20:34
Pani Ewa na swoim blogu, w apelu napisała cytuję:
"LICZY SIĘ KAŻDE 1 ZŁ!!! NIE PROSZĘ CIĘ O WIĘCEJ!
WYSTARCZY JAK ZNJADĘ OKOŁO 20 000 CHĘTNYCH OSÓB, KTÓRE ZECHCĄ MNIE WESPRZEĆ I CEL OSIĄGNIĘTY!"
Chętnie wpłacił bym złotówkę na konto Pani Ewy, jedyny problem mam w tym że nie wiem jak pominąć opłatę przelewu na poczcie która wynosi 2.50zł, lub bankową która waha się w granicy około 5 zł. Nie mam wirtualnego konta bankowego... miał by ktoś jakiś pomysł, aby zamiast płacić za przelew, te pieniążki były dopłacone do roweru???
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)