Pozycja materiału w rankingach:
– Codziennie jako student Politechniki Łódzkiej, przechodziłem obok budynku seminarium duchownego. Coś mnie tam ciągnęło. Czułem, że muszę rzucić politechnikę i tam pójść - zwierza się 20–letni Michał.
On i sześciu innych chłopców zdawało w miniony weekend egzaminy do Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi (w czerwcu, w pierwszej turze zdawało dwunastu). Siedemnastu rozpocznie od 7 października jedne z najtrudniejszych studiów.
Wszystko w ręku... psychologaZobacz także:
Sortuj komentarze:
Piotr L 24.03.2011 00:27
Bez celibatu nie ma prawdziwego kapłaństwa, pomijając wielką tajemnicę ofiary i zbawczej mocy jaka przez kapłana spływa na ludzi żonaty ksiądz po prostu nie miałby czasu dla wiernych. Kapłan to człowiek ciągłej walki, o duszę i zbawienie ale też o codzienne potrzeby swojej parafii i parafian. Musi być gotowy zawsze wyspowiadać, wspomóc radą czy chlebem, musi być gotowy zawsze zginąć za swoją wiarę, strach o dzieci czy żonę nie może mu wiązać rąk. Jasne że mężczyzna szuka towarzystwa kobiet, ich miłości, każdy chce być kochany i dla kogoś ważny ale jesteśmy ludźmi i decyzje które podejmujemy są świadome, poza tym Bóg jest wszechmogący - będą z nim nigdy nie będziesz sam. Powołanie małżeńskie i kapłańskie jest pełnowartościowe tylko jeśli jest w zgodzie i jedności z Bogiem. Piszecie tu dosyć oszołomskie komentarze o kochankach księży - takie przypadki pewnie się zdarzają, ale są w znakomitej mniejszości, tylko że media i ludzkie plotki demonizują to zjawisko żeby się dowartościować. "nie jestem taki zły nawet księża grzeszą". Módl się za księdza zamiast go z góry oceniać i obgadywać - nawet nie wiesz jak ciężkie brzemię nosi. Co będzie jeśli go zabraknie? Jeśli nie będzie księży nie będzie zbawienia. Zamiast pozornie pomagać poprzez orędowanie za zniesieniem celibatu lepiej wspieraj słowem i modlitwą a żadne "ułatwienia" nie będą potrzebne
Marcin Gapiński 15.09.2006 14:37
Celibat i bezżeństwo to choroba kleru. Znam opienię kilku księży. Im są żony nie potrzebne wystarczają im kochanki i nałożnice. Kase mają tylko dla siebie z niczego nie muszą sie tłumaczyć. Żyją w zakłamaniu i obłudzie i to oni mają nam mówić jak mamy żyć. Niezgadzam sie z tym. Wielu ludzi myślało że po śmierci JPII celibat może będzie zniesiony ale sie chyba przeliczyli bo BXVI jest jeszcze wiekszym konserwatysta w tych sprawach. Większości księży tak jest poprostu wygodnie.
Mir Nalezińskí 15.09.2006 09:57
Dlaczego trzeba wybierać pomiędzy Bogiem a dziewczynami? Mniej uczciwi księża potrafią to jednak pogodzić... Chłopak zrezygnował z kariery matematyka na rzecz duchowieństwa po utracie ojca. Gdyby nie owa strata, pewnie mielibyśmy świetnego naukowca. A może i nie, ale normalna zapewne rodzinę. Iluż księży i ileż zakonnic jest nie tyle z powołania, co z nieszczęść wszelakich? A potem powołanie dorabia sie do idei.
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)