Facebook Google+ Twitter

Masato zapijane smutkiem

"Gawędziarze nie są szamanami ani kapłanami jak seripingowie albo maczikanariowie. Są tym, czym są, po prostu gawędziarzami."

Okładka książki / Fot. ZnakNie ma zdania, które lepiej oddawałoby naturę gawędziarza. Gawędziarz to po prostu gawędziarz. Mario Vargas LLosa próbuje odpowiedzieć na pytanie, kim właściwie jest tajemnicza, mistyczna postać, osnuta legendą i aurą niepokoju. Legendy krążące wokół tego, który pojawia się równie niespodziewanie jak znika, giną w zakamarkach ludzkiej pamięci. A wraz z nimi prawda o naturze gawędziarza. Mistyczny obraz przybysza znikąd, który zna prawdy o życiu i człowieku, dopełnia jego opowieść, której słowami oplata słuchaczy, hipnotyzuje, wprowadza w trans. A potem odchodzi. Gawęda musi bowiem trwać, dopóki świeci słońce i dopóki ziemią nie zawładnął księżyc...

Powieść Vargasa LLosy rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych i przestrzennych. Dualizm świata przedstawionego tylko pogłębia istnienie dwóch narratorów. Jeden z nich to naukowiec, człowiek światły i racjonalnie myślący. Drugi to macziguengiński gawędziarz. Pierwszy z nich dokonuje w swojej opowieści rekonstrukcji zdarzeń, składających się na historię przyjaciela z czasów studiów - Saula Zuratasa, peruwiańskiego Żyda. Zdjęcie, które wywołało lawinę wspomnień, znajduje się gdzieś w małej galerii jednej z bocznych uliczek Florencji. To właśnie to przypadkowe spotkanie z demonami przeszłości budzi ukryty głęboko niepokój, który kiedyś zasiał w jego sercu przyjaciel. Zdjęcie gawędziarza, w istnienie którego szczerze wątpił, nagle ulega materializacji. Tym bardziej, że jego twarz do złudzenia przypomina kogoś dobrze znajomego...

Druga płaszczyzna to snuta przez gawędziarza opowieść, na którą składają się przede wszystkim mity plemienia Macziguengów. Poznajemy wierzenia jednego z najbardziej tajemniczych i niezbadanych ludów Amazonii. Ich mity, które opierają się na życiu w zgodzie z otaczającym światem, są przejawem niezwykłej, rozbudowanej duchowości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.